Wszystko można wyfotoszopowac, ale to cholernie, cholernie, cholernie dużo pracy. Czyli czasu i pieniędzy. Dlatego bierze się fotogenicznych ludzi i cały czas zatrudnia rzeszę wizażystów i fryzjerów. lepiej zapłacić im, niż potem bulić na grafików. serio.
Jeszcze wrócę - Strzyga, gdyby naprawdę tak było jak piszesz, to zdjęcia z gazet nie byłyby w tak przytłaczającej większości wyfotoshopowane. To, co widzimy na fotkach z czasopism to starannie wykreowana fikcja - nie tylko wygładzone w każdą stronę reklamy, ale też okładki, zdjęcia przy artykułach i wywiadach, czy nawet fotki ustrzelone z ukrycia gwiazdom.
Nie jestem grafikiem, a mimo to
widzę, że to wszystko jest przepuszczone przez photoshopa - wystarczy spojrzeć na szyje, które nawet zgięte nie mają żadnych zmarszczek, twarze absolutnie bez żadnych porów, bezwłose ciała, podkręcone kolory oczu i skóry, brak jakiegokolwiek śladu po fałdkach, które w niektórych miejscac występują z czystko fizjologicznych /beztłuszczowych/ powodów. A jeśli ktoś tego nie dziwi - co mnie zaskakuje, no ale cóż, bywa - to dowodem na wszechobecne używanie photoshopa są liczne i druzgocące pomyłki grafików.
Przykłady? Proszę bardzo:

Okładka brytyjskiego Cosmopolitana, obczajcie lewą rękę.

Reklama torebek Louis Vouitton - w lustrze nadprogramowy cyc.

Plakat jakiegoś filmu - długość ramienia miażdży system

Tym razem reklamówka kosmetyków i przeszczep nogi

Pół baby od Tui

Brangelina miała pecha do grafika :P
Ale spoooko - nikt nie photoshopuje bo to takie drogie 🤣