Ależ te szczeniaki rosną, dopiero przywiozłam małą wchłochatą kulkę, a dwa tygodnie później mam już pięknego kawalera 🙂 A do tego jest tak pojętny, że ja za nim nie nadażam - dwa tygodnie temu nigdy nie mieszkał w mieszkaniu, a dzisiaj nie ma problemu z zostawaniem sam na 3-4h, o załatwianiu się w domu nie słyszałam już od tygodnia, przy Oro nie wiem co to jest nieprzespana noc, bo od pierwszego dnia przesypiał albo bawił się sam po cichutku. Jedyny minus to zakochał się w piszczącej piłeczce i może nią piszczeć nawet i godzinę więc trzeba mu chować bo inaczej uszy odpadają.
[quote author=maleństwo link=topic=32.msg2182539#msg2182539 date=1410872499] Jest wyjątkowo ładnie skundlona - wiecznie ktoś pyta, jaka to rasa 😉 [/quote] ja mam to samo 😀
Losse, obedience, ale chce i obronę, choć to będzie zależało jakich szkoleniowców będę miała w Antwerpii no ale poszłuszeństwo to będzie nasz priorytet.
Mój to niejadek, nie smakują mu suche karmy, jak zrobić by go zachęcić do jedzenia?
porcja 100g starcza mu na cały dzień, czasami na 1,5, a powinien mieć 300 g dziennie.
Na kawałek szyneczki rzuca się jak by nie jadł tydzień( chciałam tylko spr czy niejadek na suchą czy na każdą)
teraz próbuje mu moczyć i zobaczymy, ale brak na niego sił, a teraz pytanie- czy mogę mu dać dużą wołową kość do gryzienia? On jej nawet nie przegryzie, a jak ukradł kość starszemu to miał zajęcie. Może dostać taką "zabawkę" czy lepiej nie?
Mój to niejadek, nie smakują mu suche karmy, jak zrobić by go zachęcić do jedzenia?
porcja 100g starcza mu na cały dzień, czasami na 1,5, a powinien mieć 300 g dziennie.
Na kawałek szyneczki rzuca się jak by nie jadł tydzień( chciałam tylko spr czy niejadek na suchą czy na każdą)
teraz próbuje mu moczyć i zobaczymy, ale brak na niego sił, a teraz pytanie- czy mogę mu dać dużą wołową kość do gryzienia? On jej nawet nie przegryzie, a jak ukradł kość starszemu to miał zajęcie. Może dostać taką "zabawkę" czy lepiej nie?
Ile mały jest u ciebie? Jak około tygodnia to daj mu czas - podstawiaj miske o stałej porze, zostaw na 30 minut i zabierz. Karmisz tym co u hodowcy? Oro pierwszy tydzień nie jadł, tylko skubał. Sama na początku próbował a to moczenia, a to trochę puszki dokładałam - zjadł jeden posiłek, pozostale 4 tylko na mnie spojrzał jak podstawiałam miskę. Po paru dniach się odblokował i teraz musze uważać ile mu daje bo zje ile dam i na każdy posilek czeka niecierpliwie.
delta dzieki, mały u mnie od soboty wieczora więc jeszcze dam mu czas...
tak je to samo, prawie- tam miał baby&mother starter, teraz ma u mnie royal maxi junior i mieszam mu z karmą starter....
mam nadzieję, że się zabierze za jedzenie....bo mógłby na wadze przybrać
gdyby nie jadł nic to bym pomyślała, że jeszcze się przestawia, ale on próbuje wszystko na dworze zjeść włączając kamienie i swoje kupy a na kawałek mięsa rzuca się...
derby, pamiętaj że owczarek to lepiej za chudy niż za gruby w okresie wzrostu - Oro tez przyjechał to pierwsze mówiłam "mógłby przybrać" na co weterynarz mi powiedział "a broń boże! wygląda świetnie i to tylko na nogi mu zaprocentuje". Zresztą trzeba pamiętać, że owczarki to nie labki czy rottweilery i one mają mieć wcięcie w tali, a najlepiej zarysowane ostatnie żebro. I też Oro w pierwszym tygodniu pożerał wszystko, a karma be - dlatego nawet na ogródku u nas chodził na smyczy. Od czasu jak normalnie zaczął jeść to i na spacerach je mniej, choć ciągle muszę uważać. Póki pije i jest wesołym psem to daj mu czas na oswojenie się z nowym otoczeniem. Karmisz Royalem? Owczarki na Royalu czasem za mocno rosną.
Royal stosunek składu do ceny aktualnie ma marny, przed przejęciem go przez Pedigree miał dużo lepszy skład i wtedy to była karma top, teraz patrząc na skład to cienko jest.
My aktualnie kończymy Purinę Pro Plan bo z tym przyjechał z hodowli, ale od poniedziałku zaczynamy Brit Premium - miałam taką zagwozdkę w zeszłym tygodniu z karmami, że w końcu padlo na Brita.