Mi się spodobało i się zastanawiam kogo by tu wyciągnąć ze sobą. Czemu żadni moi znajomi nie mają psa 👀 Mi brakuje takiej kategorii na 15 km- byłoby dla mnie optymalnie, bo obawiam się, że po 20 to mi nogi w tyłek wejdą, a 10 to nawet nie poczuje 😀
Atea u nas też sezon pływacki otwarty. Ostatnio moja Kotina pasła/zaganiała kaczki an jeziorze 🤔wirek: 🤣
Na "naszym" jeziorze zadomowiły się łabędzie, które mi wyganiają Femi z jeziora 😲 Muszę zmienić trasę spacerową i poszukać fajnych wejść na innych jeziorach.
Ja też nie miałam znajomych z psami, to wzięłam i poznałam nowych 😎 Teraz ich aż nadto 🤣
To masz jakieś szczęście ja prawie wszystkich których spotykam na spacerach, w parkach itp. oprócz w sumie dwóch osób to są tacy ludzie 40+, więc trochę nie mój przedział wiekowy. 😁
I my możliwe że będziemy na "Z psem weselej", zależy jak mnie w pracy rozpiszą 😀 Ale może się uda że chociaż na chwilę przyjedziemy, może też pójdziemy w dogtrekkingu, tylko maks 10 km 😀 Bo będę mieć tylko 3 godziny na bycie tam😉
To ten pies co do schroniska trafił. Potem właściciele przyznali się, że sobie z nim nie radzą(rzekomo agresywny i dominujący) i chcą go oddać JAK NAJSZYBCIEJ. No to niewiele się zastanawiając wzięłyśmy go z Magdą od Cyli i pod moim i Maliny okiem ma stać się fajnym psem. Jeszcze nie wiem czy u mnie zostanie. Musiałyśmy go po prostu zabrać jak najszybciej, ogarnąć, a co dalej to się zobaczy 😉. Jest u mnie od wczoraj i na razie nie zauważyłam, żeby był specjalnie agresywny i dominujący 😁. Na pewno jest niewychowany. Nawet na imię własne nie reagował. Teraz ma nowe i mam nadzieję, że szybko na nie zapracuje. Głupi nie jest, to na pewno. Bystry cwaniak, rozwydrzony, roczny gówniarz, który do tej pory nie znał słowa "nie wolno". U mnie już poznał. Malina też go tresuje 😉.
Cały czas, od tego uzależniona jest ich skuteczność. Po pewnym czasie przestajesz czuć ale może na psach zapach intensywny zostać, to chyba zależy od rodzaju sierści, ilości łoju jaki pies produkuje etc. Z mojej trójki kiltixem capi kapiący tłuszczem Tadeusz, dog i malisrak wcale 😉
W związku z pewnymi przeciwnościami losu przyjaciółka zaprzestaje hodowli wilczaków czechosłowackich i ma jeszcze cztery szkraby na sprzedaż. Może ktoś, kto zna tą rasę i wie, jak się "obsługiwać" takim psiakiem, byłby zainteresowany? Maluchy są po uznanych i wielokrotnie nagradzanych rodzicach.
Więcej informacji udzielę na PW.
[Bardzo proszę o niekasowanie ogłoszenia, sytuacja jest naprawdę wyjątkowa :kwiatek:]
Jara Jakie hodowle bulla polecasz w Polsce? Jest coś godnego uwagi w okolicach małopolski, podkarpacia?
Z podkarpacia jest chyba Ekodworek, ale oni mają bullki miniaturowe, które bardzo polecam 🙂 Tzn tą hodowlę 😉 Psy mają fajne pochodzenie, świetne charaktery, od szczeniaka na barfie i ekologicznym żarciu. Z wielkopolski Od Rudej Wiedźmy i Gryźbull, Warszawa Bullwitmo - też "minutki" 😉 Jeśli na poważnie rozważasz kupno bulla to mogę skontaktować z osobą obcykaną z bullami z Polski i zza granicy, która poradzi, doradzi i odradzi 😉
Od dzisiaj mamy psa 😉 Sam nas sobie wybrał widać, a właściwie mojego faceta. Na moje oko będzie on większy niż mniejszy, pies w sensie. Zabawnie się życie układa, miałam już nie mieć nigdy więcej psa, a tu proszę 😉
Jeszcze się nie wabi 😉 Mój facet dzisiaj pojechał na działkę rodziców pomóc tuje sadzić, czy jakoś tak. I poszedł na swój trening biegowy, wrócił z psem. Podobno się błąkał od kilku dni, miejscowi kojarzą psa, dokarmiają, ale nikt nie chce przygarnąć, więc Marcin go po prostu wziął ze sobą. Tzn. wiele podobno nie musiał się starać, bo pies za nim poszedł, a że mieli do przejścia kawałek, to się chyba zaprzyjaźnili 😉
zen, tak to czasem bywa, że dostajemy od losu coś czego wcale nie chcieliśmy 🤣
Po dwóch dniach z Kapralem mogę powiedzieć, że to cholernie cwana bestia. Ruda jest trochę zdezorientowana, że ktoś może być tak cwany i bezczelny jak ona. Po prostu trafiła kosa na kamień... 🙄 . Popisowo robimy już siad, waruj, zostawanie na niewielką odległość, przywołanie. Aportujemy. Z innymi psami rzeczywiście może być problem. Ruda sobie nie daje w kaszę dmuchać, ale bardziej wrażliwy pies może mieć z nim problem. W sobotę jedziemy do domu, do szkotów- będzie hardkor 🤣 [img]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/v/t1.0-9/10153266_841007642579873_1029515681960587282_n.jpg?oh=56e0776f9385458ec0d99d0498be2131&oe=53DA9FE4[/img]