Mehari ja gotując swego czasu psiakom gotowałam im po ok 1kg na głowę - razem ok 3kg (psy ważą po 40kg sunia 31kg) samego mięcha, różnego albo serca, wątróbka, płuca, nerki, ryba. Czasem chudsze, czasem mega tłuste do tego szklanka ryżu (na wszystkie) i opakowanie mrożonki jarzynowej (takiej na zupę). Niestety obawiam się że na gotowanym ryżu z dodatkiem mięsa/puszki ciężko mu będzie przybierać na wadze, ryż jest bardzo dietetyczny, skonsultuj z wetem powolne zmienianie proporcji, wiadomo, że problemy z jelitami wykluczają tłuste, ciężkie jedzenie więc moim zdaniem lepiej niech trzyma wagę i baaaardzo powoli przybiera niż przedobrzyć i zaszkodzić "brzuchowi". Spytaj o ryby - może będzie mógł je jadać.
Sue po pierwszej dawce imizolu przy kolejnych badaniach miała wciąż we krwi babeszię... Dostała kolejną dawkę i dziś już "dziadów" nie było, Sue czuje się troszkę lepiej... od poniedziałku nie stanęła wciąż o własnych siłach ale dziś wieczorem pychol uśmiechnięty, ogonek pracował i z pomocą usiadła i wstała na chwilę, rokowania wetów wciąż bardzo ostrożne ale ja widzę światełko w tunelu, ona tyle w życiu się już nacierpiała, że MUUUSI byc dobrze... Serce mi pękało jak musiałam już jechać do domu a ona już na tyle świadoma, że starała się wstać i iść ze mną... 😕 i jak jej wytłmaczyć, że to dla jej dobra?
Emi - "wiosenne" pozdrowienia od wujka Licha... wciąż jestem zachwycona maścią Waszej burej!!!