Forum towarzyskie »

PSY

No u nas niewesoło.
Sucz miała RTG kręgosłupa i stawów - brak widocznych zmian.
A chodzi tak, jakby miala ten kręgosłup poprzekręcany.
W lewej tylnej łapie brak jakiegokolwiek czucia, ściskanie szczypcami, czy wbijanie igły - nic, zero reakcji.
W prawej tylnej trochę lepiej.
Na kręgosłupie czuje naciski na najwyższym punkcie zadu - im niżej, do ogona, tym czucie się zmniejsza. U samej nasady ogona wbijanie igły i zero reakcji.
Reakcje neurologiczne na głowie dobre - wąsy, oczy, oblizywanie się.
Serducho zdrowe, badania krwi będziemy robić jutro, razem z USG.
Dodatkowo psica ma 2 guzy, z przodu na wysokości łopatek. Być może to węzły chłonne, mamy antybiotyk i może po nim się zmniejszą.

Po RTG miała dostać serię 4 zastrzyków na te stawy, niestety po drugim była taka reakcja, że zostały odstawione - pies zaczął się gubić we własnym domu, miała zawiechy, jakby nie wiedziała, gdzie jest, dodatkowo biegunka.
U innego psa po drugim zastrzyku był już super efekt, a u nas - fatalnie.

No nic, diagnozujemy dalej.
Ale biedna jest strasznie 🙁


Mnie te węzły chłonne zmroziły... Chłoniak wykluczony?
Szczerze? Nie zdołałam zakodować dlaczego dopiero w środę.. Od kilku dni jestem chora, w sumie zdrowie posypało się z każdej najgorszej dla mnie strony, wyglądam jak widmo, a jak zobaczyłam dziś moje maleństwo leżące plackiem na podłodze ze wzrokiem proszącym o ratunek to już w ogole kontaktować przestałam  🙁 🙁

Kojec już zamówiłam, liczę że dotrze szybko..

Przeraża mnie to wszystko. Mała na szczęście jakoś funkcjonuje, niedawno był pierwszy sik od czasu wypadku, i już żywiej merda ogonem..
Quendi trzymamy z Czarnym kciuki za malutką! I Ty też wracaj do zdrowia.
[quote author=wistra link=topic=32.msg1448162#msg1448162 date=1341145366]
No u nas niewesoło.
Sucz miała RTG kręgosłupa i stawów - brak widocznych zmian.
A chodzi tak, jakby miala ten kręgosłup poprzekręcany.
W lewej tylnej łapie brak jakiegokolwiek czucia, ściskanie szczypcami, czy wbijanie igły - nic, zero reakcji.
W prawej tylnej trochę lepiej.
Na kręgosłupie czuje naciski na najwyższym punkcie zadu - im niżej, do ogona, tym czucie się zmniejsza. U samej nasady ogona wbijanie igły i zero reakcji.
Reakcje neurologiczne na głowie dobre - wąsy, oczy, oblizywanie się.
Serducho zdrowe, badania krwi będziemy robić jutro, razem z USG.
Dodatkowo psica ma 2 guzy, z przodu na wysokości łopatek. Być może to węzły chłonne, mamy antybiotyk i może po nim się zmniejszą.

Po RTG miała dostać serię 4 zastrzyków na te stawy, niestety po drugim była taka reakcja, że zostały odstawione - pies zaczął się gubić we własnym domu, miała zawiechy, jakby nie wiedziała, gdzie jest, dodatkowo biegunka.
U innego psa po drugim zastrzyku był już super efekt, a u nas - fatalnie.

No nic, diagnozujemy dalej.
Ale biedna jest strasznie 🙁


Mnie te węzły chłonne zmroziły... Chłoniak wykluczony?
[/quote]

Na USG wyszło czysto. Na razie próbujemy rozgonić ten stan zapalny. Wg mnie ona jak najbardziej może taki mieć.
Węzły trochę się już zmniejszyły, zobaczymy jak będzie po lekach. Dopiero drugi dzień je dostaje, więc nie liczmy na cud.
Buty jednak zostają, powinna się przyzwyczaić.
Halo Kraków!
Na Błoniach podobno psy trują.
Minizajaweczka, tak trekkingowaliśmy w sobotę



😉
przez te burze chodze wiecznie niewyspana, czy Ktos z Was wie co zrobic aby pies przestal się bac burzy? Lara w czasie burzy cał się trzesie, wchodzi nam do łózek, kazdego budzi, płacze. No kurcze zal mi jej ale pozniej do pracy "chodzę na rzęsach"
Czas wakacji rozpoczęty na dobre, znalazłam wczoraj ok 10 miesięczną śliczną suczkę owczarka niemieckiego długowłosego  🙁 Biegała po drodze za autami i ludźmi, wychudzona, śmierdząca i przestraszona. Nie wiem co ja z nią teraz zrobię. Nie wiem jak tak k* można psa wyrzucić.
Faza, ja w czasie burzy psom pozwalam na dużo więcej niż normalnie, też się boją, zwłaszcza Orson. Towarzyszą mi nawet jak idę do łazienki 😉 W czasie burzy chowają się w kąciku za łóżkiem (blisko człowieka, ciemno, ciasno) gdzie normalnie nie mają wstępu. Chyba czują się najlepiej, gdy ja zachowuję się normalnie ale nie poruszam się po domu (np. czytam sobie książkę).
Jak chłodzicie psiaki w ten upał?

Perła ma właśnie zimną, mokrą bawełnianą ściereczkę na plecach  😉
Ja też zastanawiam sie czy można coś zrobić z psim strachem przed burzą. Jak tylko burza nadchodzi, pioruny grzmią, to Kora zaczyna dyszeć strasznie i trząść się. No i potem nie chce wyjść na spacer do następnego dnia. Nawet na taras na szybkie siusiu nie mogę jej zaciągnąć.  😵
Tak doraźnie to pomaga jej jak puszczam głośno muzykę, zasłaniam rolety (ja mam takie antywłamaniowe - żadne światełko się nie przeciśnie) i przykrywam ją kołdrą. Wtedy się uspokaja. Oczywiście muzyka nie może być za głośno bo sąsiadom nie spodobałoby się jakby zostali obudzeni o 2 nad ranem przez muzykę  🤔
Jak chłodzicie psiaki w ten upał?

Perła ma właśnie zimną, mokrą bawełnianą ściereczkę na plecach  😉


Najlepiej psa moczyć.
JARA, moje się nie dają - obraza majestatu 😉 Pies siedzi w garażu, gdzie jest najchłodniej, suka przed wentylatorem.
wistra, teraz oba same się chłodzą - do dyspozycji mają oczko wodne, ciągle świeżą wodę do picia i miejsca, gdzie można leżeć w chłodzie.
Wcześniej miałam psa, który do wody nie wchodził i ten miał robioną "derkę" z mokrego ręcznika. Takie rozwiązanie bardzo mu odpowiadało.
ja tam się swoich nie pytam czy się zgadzają na moczenie, pewnie i tak by odmówiły  😀iabeł:
po prostu polewam je wodą z węża jak jest z nimi kiepsko  😁

zrobiłam im wczoraj krew i niestety, jest z obydwojgiem nadal "nie halo"  😵
Ja mam rzekę może 50 metrów od domu, pławię psa codziennie, w prawdziwe upały na każdym spacerze, chocby najkrótszym.Minus tego jest tai, że pies mi butwieje i śmierdzi bo nie nadąża schnąć 😁 I tez nie pytam go o zdanie, lepszy urażony majestat niż udar 😉  Tak naprawdę Tadziun niecierpi pływać ale robi to bo go o to proszę i bardzo chwalę/nagradzam.On nie musi wiedzieć, że to świetny system chłodzenia+rechabilitacja dla stawów i mięśni, starczy, że ja mam tego świadomość hihi.
Wy macie psy, które nie lubią moczenia, a ja mam psa, którego muszę trzymać z dala od wody, bo się kąpie we wszystkim (rzeki, rowy, kałuże, szamba) i o każdej porze roku. Niestety w zeszłym tygodniu była na antybiotyku i lekach przeciwzapalnych właśnie przez moczenie dupy.
Jak łapię za węża to psy się dematerializują 😀 też polewam ale rzadko, raczej siedzę z nimi w możliwie najchłodniejszych miejscach - miejsce przy wentylatorze (w zeszłym roku był psożerny) jest teraz oblegane 😉

Rzeczki zazdroszczę, u nas głównie rowy melioracyjne i bagna. Chcę się wybrać nad Świder ale to już większa wyprawa (dla mnie, ja gorzej od nich znoszę upały).
moje właśnie dziwnie - kąpiel i woda z węża czy w wannie - niechętnie.
Juri znika jak kamfora gdy się coś z wodą w ogródku robi.

Za to na spacerach..... KAŻE bajoro robi SZAŁ!  😵
Który ze sklepów internetowych jest dobrze zaopatrzony (duży wybór) w różne sumplementy?
Na Allegro kupiłam już olej arganowy, ale potrzebuję kupić jeszcze coś na stawy i na skórę/sierść (np biotyna).
Który ze sklepów internetowych jest dobrze zaopatrzony (duży wybór) w różne sumplementy?
Na Allegro kupiłam już olej arganowy, ale potrzebuję kupić jeszcze coś na stawy i na skórę/sierść (np biotyna).



ja kupuje albo u swojego weta albo na www.animalia.pl
Jeśli chodzi o biotynę, wiele osób chwali sobie Mikitę AminoBiotin czy jakoś tak.Zwł u dogów, które mają sierść jaką mają, czarne linieją nieestetycznie-ponoć baardzo wspomaga.Fajne jest to, że opakowanie wielkie a cena niewygórowana.Trzeba się mocno postarać żeby zużyć całe 🤣
Lucy po wizycie u fryzjera  😎
Dramka, minę na cudowną 😀

Moja arystokracja już mokra. Nawet w domu przestaje być przyjemnie.
Blow, chodzi Ci o to?
http://animalia.pl/produkt,5342,175,mikita-amino-biotin-150-szt.html



Moja Buła była w zeszłym tygodniu u dermatologa i ma zapalenie mieszków włosowych. Do tego jest tak okropnie wysypana krostami, że patrzeć na nią nie mogę. I nie wiem czy to po szamponie na zapalenie mieszków włosowych (Peroksyvet), czy to pyłki traw (ma atopię), czy to ta galaretka z kurczaka. Wygląda tragicznie  😕
hmm wydaje mi sie ze nasze inaczej wygladało, nie pamietam a dzis wyrzuciłam opakowanie.na ppewno wieksze było.To ten producent w kazdym razie.

A Buła nie jest uczulona na kuraka?
Ja bardzo się cieszę że u nas nad ranem padał ulewny deszcz i słońca od rana brak.. Fakt, powietrze trochę ciężkie ale jest 100 razy lepiej niż wczoraj, przynajmniej pies mi się nie gotuje..

Noc jakoś przetrwałyśmy, zleciała głównie na tym, że pies co kilka minut wyrywał się z lekkiego snu z wyciem, a ja leciałam ją tulić i uspokajać.. i tak w kółko.. nie chciałam leżeć obok niej bo by mi się biedna ugotowała..

Dramka a te łokcie rodem z husarii to specjalnie?  😉
No niby jest, ale nie było to nigdy potwierdzone badaniami krwi. Od szczeniaka nie dostaje kurczaka, indyka, kaczki, perliczki - no wszystkiego "kurzastego". Po prostu za małolata bardzo lizała łapy i robiła się czerwona, wet kazał odstawić drób i gluten. Pomogło. Dlatego tak "rygorystycznie" dobieram karmy, jak najmniej wypełniaczy, najlepiej to ziemniaki i żadnych kurczaków, kaczek, indyków. Masza natomiast miała podejrzenie zapalenia stawów, albo od moczenia się w wodzie albo od przeciążeń fizycznych. Więc zaczęłam robić jej galaretki. Dostawała trochę i Ziva, więc może to i faktycznie od drobiu (dlatego też szukam preparatu na stawy żeby zrezygnować z galaretek). Ale to też mogą być pyłki. Bo jest uczulona na 5 lub 6 rodzajów roztoczy, pleśnie i na trawę. No i jak na roztocza jest odczulana, tak na trawę i pleśnie nie. Na celownik biorę też karmę Healthy Paws, jest na króliku i ogromnej ilości ryżu, od początku efekty po karmie nie za bardzo mi się podobały.

Więc galaretki odstawiam, jak nie minie będę dalej szukać. Karma na szczęście ma się ku końcowi, a jak to pyłki to zostanie nam albo to przetrwać mało estetycznie przez wakacje albo sterydy.


edit:
Zastanawia mnie jedno, może nie mogę złapać różnicy

Mikita Biotin 150szt ok 10zł
http://animalia.pl/produkt,5342,175,mikita-amino-biotin-150-szt.html

Mikita Biotin Maxi 100szt ok 15zł
http://animalia.pl/produkt,5343,175,mikita-amino-biotin-maxi-100-szt.html

Składem nie różnią się, więc czemu cena wyższa mimo mniejszej ilości tabletek?
Dramka a te łokcie rodem z husarii to specjalnie?  😉


😁 wizja fryzjerki  😜
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się