tak też zamierzałam zrobić. ale pytam o tą właśnie docelową karmę, jakie ludzie mają o niej opinie. na animaliach same pozytywne. chciałam podpytać tutaj- w miejscu zaufanym 😁 nie wiem czemu ale re-volta to moje najbardziej zaufane miejsce w sieci
exploited ja mam 2 cocker spaniele, z czego jeden od szczeniaka była na Royalu. Jak najbardziej wyrósl na zdrowego, pięknego psa, bez problemów uczuleniowych, żołądkowych czy jakichkolwiek innych. Moim zdaniem Royal jest bardzo dobrą karmą, ale niestety też dosyć drogą... Po 2 roku życia ja przerzuciłam chłopaków na tańszą ale równiez polecaną karmę 😉 Mam nadzieję, że pomogłam 😉
Jak dorośli to są na Bento Kronenie z jagnięciną. I też jest wszystko ok. Myślę, że jest to karma nieco słabsza, ale też dobra.... No i co ważne nie uczula mojego starszego psa.... a on ma tendencję do drapania się jak mu karma nie przypasuje.
A według mnie Royal jest przereklamowaną karmą, która dawno straciła świetna jakość. Są o wiele lepsze, w takiej cenie.
edit: a on ma tendencję do drapania się jak mu karma nie przypasuje. To czas porównać składy i zobaczyć co jest w karmie uczulającej psa, a czego nie ma w tej dobrej.
Ja mam zboczenie na punkcie składów karm.
Skład Royal Canin Mini Junior
Suszone mięso drobiowe, mąka kukurydziana, kukurydza, gluten kukurydziany, tłuszcze zwierzęce, pulpa buraczana, hydrolizowane białka zwierzęce, białka zwierzęce L.I.P*, sole mineralne, olej sojowy, drożdże, tran, fruktooligosacharydy, proszek jajeczny, hydrolizowany wyciąg z drożdży (bogaty w mannooligosacharydy), DL-metionina, tauryna, wyciąg z aksamitki wzniesionej (bogaty w luteinę). Dobra karma nie ma mąk, mączek, zbóż, kukurydzy, proszków...
A mój pies woli "zwierzęce fast foody" Dostawał Royala, purinę itp., nie chciał jeść, za to pedigree owszem... 😵 Dlatego jest na gotowanym- miąso z warzywami, rosołkiem i ryżem 🙄
jeju. ja chyba jakaś przewrażliwiona jestem. na prawdę tak się przejmuję tym, że za dwa miesiąca mój wyczekany od dzieciństwa psiak do mnie trafi, że hej.
dokładnie, już się na to małe nie mogę doczekać. fajnie też, że mogę go doglądać obserwować jak rośnie, no i przede wszystkim spoufalać się z chłopakiem 🍴 💃 jak na razie czeeekam, dokształcam się, zaopatruję w sprzęty i co chwilkę zerkam na tą jedną fotkę, którą mam 😁
GusiaChi dzięki za odpowiedź. nie wybrzydzała tej karmy? rozumiem, że do tak dobranej karmy, żadnych dodatków witaminowych już nie dobierałaś. jeeju czuję się trochę jak nadwrażliwa mamusia.. 😂
a i mam jeszcze pytanie, co sądzicie o tych matach do nauki czystości. sprawdza się to, czy nie sprawdza? ja mam wrażenie, że jak taki szczeniak nauczy się, że może się wysikać o każdej porze, kiedy mu się tylko zachce, ale w to jedno konkretne miejsce, to potem będzie czysty sajgon z nauczeniem go wychodzić normalnie na spacer. może się mylę, ale wolę dopytać. miał ktoś doświadczenie?
i znowu wtrące swoje 3 grosze . Ja używałam i nadal uzywam mat 🙂 tylko nie tych psich a zwyczajnych ludzkich podkładów na łózko dla osób lezących i dzieci 🙂 .. to to samo jednak te kupowane w zoologiku sa droższe .. otóz maty ucza że maluszek w czasie kwarantanny idzie siusiu i qpe w jedno miejsce .. po okresie kwarananny szybko uczy sie ze robi się fajniej na dworzu . Moje chihuahua ponieważ mają małe pęcherze częciej siusiają i by wpadka nie przydarzyła sie w mało odpowiednim miejscu mam mate lezeć cały czas ...
Poszukuję dobrej karmy holistycznej, chcę kupić duży worek, ale w ciemno nie chce niczego brać. Odpada całkowicie u mnie drób i wszelkie zboża (np pszenica, kukurydza, soja).
Suka do tej pory była na Biomillu Puppy Sensible i wyglądała super. Pierwszym moim strzałem miał być Magnusson, ale mąka razowa i jęczmienna mnie odstraszają. Nie orientuje się za bardzo czy nie będzie to alergen.
Taste Of The Wild mogłabym wziąć tylko rybny, ale chwilowo ryby odkładam na bok. Wydaje mi się, że stan skóry pogorszył się nieco po Acanie rybnej. Znajomy od weimara też miał Acanę z tego samego źródła i jego pies też dostał dziwnego owrzodzenia.
Miałam chrapkę na Orijena Regional Red, ale boję się o te całe jajka 🤣
U nas jak na razie Acana Pacifica spośród wszystkich, nawet rybnych karm to strzał w dziesiątkę ale jest jeszcze kilka(rybnych bo tylko takie kupuję), które czekają na liście do wypróbowania.
Jeszcze nie kupowałam na eko zwierzaku, ale obserwuje ich od jakiegoś czasu ze względu na surowe mięso jakie czasem mają. Podejrzanie tanie, zapewne same podroby, ale muszę spróbować. Ostatnio w hali targowej kupiłam ścinki mięsa wołowego 10zł/kg. Najlepiej by było mieć w pobliżu masarnie.
a co oznacza ta ich holistyczność? hm? Karmy holistyczne mają wysokie wartości biologiczne. Zawierają tylko składniki niezbędne do funkcjonowanie psiego organizmu, zgodnie z naturą. Mają tylko naturalne składniki, żadnych chemicznych dodatków. Wszystkie składniki mają utrzymać psa w jak najlepszym zdrowiu. Karmy holistyczne mają bardzo różnorodne składniki, tj mięso, oleje, owoce, warzywa, zioła, jajka, algi itd.
Zastanawiałam się też nad karmą Lukullus (bez zbóż), ale męczy mnie po co w karmie jest tlenek glinu?
JARA, Wolfsblut lepszy od Olivera, bo Oliver ma na drugim miejscu owies, a samo pojęcie "jagnięcina" też zbyt ogólne. Najlepiej jakbyś popytała o próbki karm, bo trudno gdybać co psu przypasuje. Znajoma też obawiała się drobiu i mączki w karmie, a pies wcina Totw ten wysokobiałkowy i wszystko jest w porządku, więc nigdy nie zgadniesz, zależy od jakości. A co złego z tymi jajami w Orijenie?
no wiec wlasnie chcialam zauwazyc, ze Oliver ma w składzie 'jagniecine, owies, swieze mieso jagniece'. Czyli co, pierwsze mieso nieswieze? Suszone? Sproszkowane?
JARA, jakby wam Magnusson nie podszedl to ja zawsze jak bede we Wroclawiu moge odkupic.
Szukam czegoś co będzie dobre, więc dobry pomysł mi Hessa dałaś z tymi próbkami.
Nie podaje drobiu oraz zbóż ze względu na alergię suki. W jednej hodowli ogarów polskich psy są karmione surowym mięsem i ... gniecionym owsem. Podobno wyglądają jak pączki w maśle. Podobno.
Natomiast po Orijenie obawiam się .. gazów 😡
Orijen Regional Red odpowiada standardom AAFCO (Association of American Feed Control Officials)
Skład: Świeże mięso z dzika, mięso jagnięce, mączka mięsna jagnięca, ziemniaki russet, świeże mięso wieprzowe, groszek, mączka mięsna z łososia, mączka z pacyficznych białorybów ( stornia, halibut, dorsz), mączka mięsna ze śledzia, świeże mięso z bizona, świeże całe jaja, skrobia ziemniaczana, świeże mięso z łososia ( naturalne źródło DHA i EPA ), lucerna, słodkie ziemniaki, świeże mięso sandacza, olej z łososia ( naturalnie konserwowany wit. E i kwaskiem cytrynowym), włókna grochu, babka płesznik, dynia, pomidory, marchewka, jabłka, żurawina, jagody świdośliwy olcholistnej, czarna porzeczka, korzeń cykorii, korzeń lukrecji, dzięgiel litwor, kozieradka, kwiat nagietka, słodki koper, liście mięty pieprzowej, kwiat rumianku, mniszek lekarski, cząber ogrodowy, rozmaryn, organiczne wodorosty, Lactobacillius acidophilus, Enterococcus faecium. 😍
BARF dobra dieta, tylko trzeba mieć dobry dostęp do świeżego i taniego mięsa. Surowe mięso i kości do ogryzania daje, ale boje się dać np szyję indyka do zjedzenia.
A według mnie Royal jest przereklamowaną karmą, która dawno straciła świetna jakość. Są o wiele lepsze, w takiej cenie.
edit: a on ma tendencję do drapania się jak mu karma nie przypasuje. To czas porównać składy i zobaczyć co jest w karmie uczulającej psa, a czego nie ma w tej dobrej.
Ja mam zboczenie na punkcie składów karm.
JARA tak na prawdę to mam wrażenie, że część karm jest przebiałkowiona. Bo mogę dać Leonowi (mam 2 cockery - Leona i Hugona) karmę i z kurą i z jagnięciną, więc na pewno nie jest to kwestia mięsa..... u cockerów dosyć często zdaża się, że przy karmach z dużą ilością białka się uczulają. I wtedy zazwyczaj wygryzają sobie łapy między poduszkami. No i Leoś tak na niektóre karmy reaguje.... A o karmach typu Pedigree to jkuż w ogóle moge zapomnieć (z resztą nawet bym nie chciała im tego dawać). Hugo za to może zjeść wszystko i w każdej ilości i nic mu nie jest 😉
My też mamy teraz Maggnusona i wszystko wskazuje na to, że zostaniemy przy niej na dłużej.
Wczoraj zaniepokoił mnie Tosi bardzo ciepły język i wargi. Pojechaliśmy do weta i co? Prawie 40 stopni, na migdałkach ropny nalot.. Kuracja antybiotykowa w toku. Dobrze, że znosi to całkiem nieźle. Apetytu nie straciła, jest dość radosna. W ciągu dnia bywała lekko niemrawa ale myśleliśmy, że to upały dają się bardziej we znaki. Ehh..
edit: Leo to nie musi być kwestia mięsa, a innych dodatków do karmy. Gusia moja suka to szyjke z indyka ma na dwa gryzy 😉 Problem w tym, że ona nie gryzie kości, odgryza kręg i połyka.