Forum towarzyskie »

PSY

oyal to niestety ostro przereklamowane żarełko na którym weci maja duża prowizje dlatego tak je polecają 🤬 w zwiazku z tym sama karma chociaz ze sredniej polki jest dosc droga.

tylko, że u wetów kupisz RC taniej niż w sklepie :P bo oni to sprzedają jako lekarstwo i w umowach mają, że marża może osiągnąć jakieś tam minimum więc na tym nie zarabiają 😉
Blow, to był dog z hodowli, naszej wetki - żadna ciekawa mieszanka. A stajnia z 3 dogami - owszem, u Kostrzewów 🙂 Ale to były bdb wychowane fajne dogi 🙂
Ale co to za dog, jakie umaszczenie, jak się nazywa?Jak się nazywa właścicielka?Siedzę w rasie stąd jestem ciekawa 😉
Znam Jedi'a i Dżamalę, bardzo lubię 🤣 ale co do grzeczności, różnie bywa.Z tego co wiem Jedi jest bardzo terytorialny i zdarzyło mu się skutecznie zagonić intruza...U Hipogryfów będą niedługo szczeniaki o Dżamali 🤣
Zairka, mi royala nie polecił wet, w sumie pies go sobie wybrał, bo nic innego nie chce jeść. Na ząbki jest super. U nas kości nie przejdą, bo Puyol sporo zębów stracił razem z kamieniem i nie chce ich memlaź. Dental sticków też nie je, on niczego nie lubi gryźć. Zostaje nam więc karma i szczoteczka do zębów 🙂 Kupy robi 3 dziennie mniej więcej, wygląda bdb.

Blow, pies nazywa się Amur, jest czarny z krawatem - kojarzysz? Nie chcę go tu oczerniać na forum 😉 Jedi faktycznie terytorialny, ale nie widziałam, żeby człowieka kiedykolwiek ugryzł lub chociaż próbował. Fajnie, że Dżamala będzie miała młode!
dempsey, jedyne co to możesz walnąć jej coś do poczytania o dysplazji i o tym jak waga bardzo źle robi na stawy. A ze swojej strony po prostu zacząć psa ruszać. Skoro przykręcić kraniku z jedzeniem za bardzo nie jesteś w stanie, to spróbuj z drugiej strony.

Na karmy light uważaj. Z jednej strony powodują, że w głowie pańci jest świadomość "aaaa light.. to nic się nie stanie jak więcej dam" a z drugiej lighty są wysokobiałkowe zazwyczaj a to może posadzić psu zdrowie. Większość karm light nadaje się do podawania tylko przez krótki okres i pod kontrolą wyników.

Co do karm Royal Canin. Dzionka a jak sądzisz, dlaczego u wetów głównie tylko RC jest sprzedawany i polecany? Bo mają wygodne warunki między sobą i weci też korzystają na sprzedaży tej karmy. Nie jest strasznie zła - ta weterynaryjna - ale jakość wszystkich karm RC BARDZO spadła w stosunku do tego co było jakiś czas temu. Teraz trochę byle jaka została a cena nadal jest, bo metka...

Btw my mieliśmy rottweilera który świetnie wyglądał i funkcjonował na chappi. Na suchym, puszek nigdy żadnemu psu nie dawałam. Wolę już mięso na kg ugotować i z ryżem i warzywami podać 😉  Zmarł w wieku 11lat, z powodu choroby, która w tym wieku miała prawo do niego przyjść nie z powodu karmy.  i znam gro psów, które świetnie sobiena chapi radzą.. i o ile sama może tego obecnego psa bym tą karmą nie karmiła, to nie dramatyzowałabym, że na chapi pies się aż truje 😉
masakra znalazła to moja mama

Dieta Pedigree

Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie,
po czym czekałem w kolejce do kasy.
Kobieta za mną zapytała czy mam psa?(!)
Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i że właśnie ponownie
rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż nie powinienem, bo ostatnio
wylądowałem w szpitalu.
Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale
intensywnej terapii.
Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze
wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy
poczujesz głód.
Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam
zamiar znowu ją zastosować.
Muszę przyznać, że wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią ,
zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą.
Zszokowana zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo
zatrułem się pożywieniem dla psów?
Powiedziałem jej, że nie - że usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka
i samochód mnie uderzył.

... Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo
ze śmiechu prawie stracił przytomność.
Na wrzesień planuję zakup psa do mojego mieszkania do Warszawy, jednak często wracam do domu, w którym mamy suczkę golden retriever. W związku z tym mam dylemat czy powinnam do Warszawy kupić psa czy suczkę?
moja dżasti  😜
Dempsey odpuść tą karmę sobie 😉
tulip, psa
suki czesto bardzo sie nie lubia i sa gorsze niz psy. Lepiej miec dwa samce niz dwie suki, a najlepiej miec mieszane towarzystwo
k_cian, ale już pisałam, że mi nie wet polecił RC tylko pies go sobie wybrał 🙂 Puyol nie ma zębów, a na tych co ma tworzy się kamień. Jak mu nie smakuje karma, to po prostu nie je i może ze 2-3 dni nie jeść. Ta jako jedyna mu smakuje i moim zdaniem jest bardzo dobra, jeśli chodzi o skład i efekty. Cena nie jest taka zła jak się kupuje duże worki - wychodzi mi taniej niż końska pasza i to sporo 🙂

tulip, psa
suki czesto bardzo sie nie lubia i sa gorsze niz psy. Lepiej miec dwa samce niz dwie suki, a najlepiej miec mieszane towarzystwo


O dziwo znam teorię i praktykę, że to zazwyczaj dwie suki są wstanie żyć w jednym domu, oraz mieszane towarzystwo. Natomiast dwa psy już nie bardzo.
Ale rozumiem, że mając mieszane -pies musiałby być wykastrowany ?
tulip, lub w czasie cieczki suki nie przywożony do domu. Chociaż uważam, że kastracja jest najlepszym rozwiązaniem, pies przynajmniej nie ucieka kiedy suki w okolicy mają cieczki. Chyba, że jesteś nastawiona na psa-reproduktora.



Uwaga! Robię zdjęcie, uśmiechać się!


Mam 4 suki w domu, psy też mam - z tym, że u mnie towarzystwo pokastrowane. Problemu z sukami nigdy nie miałam, za to z 2 psami owszem (bracia z jednego miotu). Teraz jest na szczęście dobrze, ale przez bardzo długi okres mieliśmy dom podzielony na 2 części.

JARA Ziva jest cudowna  💘
ja myślę, że to od charakteru i wieku bardziej zależy...
ja mam dwie suki, jedna 15-letnia, młodsza wprowadzona jako szczeniak rok temu - dogadują się bez problemów
kumpela ma 3 suki i psa, w różnym wieku, pies wprowadzony najpóźniej, wszystkie się dogadują, nie ma problemu przy karmieniu, z cieczkami też daje rade (tylko jedna suka jest wysterylizowana, pies - reproduktor, jedna z suk - hodowlana)
hmmm jakoś nie mogę teraz skojarzyć kogoś kto ma dwa psy....
Ja miałam dwa psy w domu i to Moris(tymczas) wprowadzany był jako dorosły, w ogóle nam nie znany pies do mojego, o którym bym kiedyś w życiu nie pomyślała, że będzie w stanie dzielić przestrzeń mieszkalną z innym samcem.Skończyło się największą przyjaźnią jaką w życiu dane mi było obserwować 😉
Tulip, JA uważam, że bezpieczniej jest połączyć psa z suką niż dwa psy tej samej płci.Uważam, że trudniej jest połączyć ze sobą przeciętnie dwa samce niż dwie suki ALE jest pewien szczegół...jeśli samce się nie lubią, nie ma trakiej tragedii jak z sukami, jest to do opanowania.Kiedy nienawidzą się suki-to jest prawdziwy problem bo ciężko to opanować a jeszcze gorzej odkręcić(jeśli w ogóle a znam przypadki, że nie było takiej możliwości).
Gdybym była na Twoim miejscu, brałabym psa a wykastrowałabym przede wszystkim sukę bo brak jajek w niczym psu nie musi przeszkadzać, kastrat może z powodzeniem kryć, może wariować i się frustrować w obecności suki w rui.Jak suka wykastrowana-nie ma cieczki-nie ma problemu, nawet jak pies jajeczny 🤣

Dużo zależy właśnie od wieku psów.Uważam, że najbardziej optymalnie jest kiedy psy dzieli spora różnica wieku(byle też nie za duża bo żaden weteran nie będzie specjalnie szczęśliwy z rozbuchanego szczyla w chałupie, zbyt duża rozbieżność interesów, priorytetów i trybu życia), np 3-4 lata.
Dużo zależy właśnie od wieku psów.Uważam, że najbardziej optymalnie jest kiedy psy dzieli spora różnica wieku(byle też nie za duża bo żaden weteran nie będzie specjalnie szczęśliwy z rozbuchanego szczyla w chałupie, zbyt duża rozbieżność interesów, priorytetów i trybu życia), np 3-4 lata.

aczkolwiek czasami starsze suki lubią przyjmować szczeniaki, wychowują je i traktują jak własne, ale to pewnie sprawa charakteru suki
Condina, ja też jadam niezdrowe rzeczy, ale nie dałabym ich zwierzakom, zależy mi na nich.
Condina, ja też jadam niezdrowe rzeczy, ale nie dałabym ich zwierzakom, zależy mi na nich.


z psami jak z dziećmi trochę  😁
[quote author=JARA link=topic=32.msg1029999#msg1029999 date=1307107261]
Blow Ziva te ma kurtkę, ale przeciwdeszczowa od Ivett  😀


To NIE jest kurtka!!! 😁
[/quote]

Haha, to ja odpowiem, że mój pies też ma kapok, jak twój. Głównie ze względu na to, że jak jeździmy na żaglówkę i by nam wypadł to łatwiej go wciągnąć na pokład bo ma "rączkę" za którą w razie W można go podnieść jak walizkę 😁
Już mieliśmy sytuację że musieliśmy tej pomocy użyć. Pies chciał wyjść na pokład więc zakładam mu kapok a ludzie "haha, pies w kapoku, po co mu 😂 " a 2 minuty później Adar zobaczył psa na innej łódce i koniecznie chciał go z daleka powąchać, poślizgnął się i wpadł do wody 🤔 Akurat było to przewężenie między dwoma jeziorami, duży ruch... Jak pies się zorientował, że "dom" mu się oddala to płynął TAK SZYBKO, że tak zasuwającego w wodzie to go jeszcze nie widziałam 😁 No i weź tu wyciągnij z wody mokrego psa ważącego ok. 27-30 kilo 😵
Mam 4letnią golden retrieverkę, a planuję zakup shih-tzu, więc są to raczej misiiaki,a nie agresywne psy. Faktycznie wykastruję goldenkę jesienią i kupię pana shih-tzu. Btw jakie doświadczenie Wasze z shih-tzu?
Condina, ja też jadam niezdrowe rzeczy, ale nie dałabym ich zwierzakom, zależy mi na nich.
Dokładnie.Ja bym dodała, że nawet jeśli człek je niezdrowe zarcie, nie stanowi ono wyłączności w jego diecie.Poza tym to my wybieramy co jemy a pies musi jeść to co zostanie mu podane, jest tak zależny od naszych decyzji...

Haha, to ja odpowiem, że mój pies też ma kapok, jak twój. Głównie ze względu na to, że jak jeździmy na żaglówkę i by nam wypadł to łatwiej go wciągnąć na pokład bo ma "rączkę" za którą w razie W można go podnieść jak walizkę 😁
Już mieliśmy sytuację że musieliśmy tej pomocy użyć. Pies chciał wyjść na pokład więc zakładam mu kapok a ludzie "haha, pies w kapoku, po co mu 😂 " a 2 minuty później Adar zobaczył psa na innej łódce i koniecznie chciał go z daleka powąchać, poślizgnął się i wpadł do wody 🤔 Akurat było to przewężenie między dwoma jeziorami, duży ruch... Jak pies się zorientował, że "dom" mu się oddala to płynął TAK SZYBKO, że tak zasuwającego w wodzie to go jeszcze nie widziałam 😁 No i weź tu wyciągnij z wody mokrego psa ważącego ok. 27-30 kilo 😵


POKAŻ!!!! 🤣  Dokładnie, nie wyobrażam sobie wyciągać 30kg psa z wody na środku jeziora bez kapoka.Raz, że rączka jest przy tym pomocna.Dwa-jeśli nie dam nawet rady to pies bezpiecznie dopłynie do brzegu...Na widok Fadzika też się ludzie uśmiechają, czasem z pobłażliwością ale mam ich gdzieś.Ja też potrafię pływać ale jak spędzam czas na jeziorze, zakładam kapok...
Na razie cwiczymy w przydomowej rzece 😀



mój WOPRowiec "specjalny" 😅




😀iabeł:








Mam 4letnią golden retrieverkę, a planuję zakup shih-tzu, więc są to raczej misiiaki,a nie agresywne psy.
Niebardzo rozumiem to stwierdzenie.Agresja to element zachowań społecznych i rasa nie ma tu nic do rzeczy jeśli spotkamy się z niezgodnością charakterów/interesów, każdy misiek w takiej sytuacji może się okazać potworem.
Wydaję mi się, że jednak rasa ma trochę wspólnego z agresją. Wiem, że każdy pies  w danych okolicznościach może zareagować agresją, ale chciałam tylko podkreślić, że spotkanie golden retrievera z shih tzu jest prawdopobnie skazane na większe powodzenie, niż spotkanie niektórych innych ras
Blow, muszę poszukać zdjęć z wakacji ale jak znajdę to wstawię 😉 My mamy pomarańczowy kapoczek (tak jak kamizelki ratunkowe dla ludzi) ale wam jest super w czerwieni 😀
Blow, aaaaaaaaaaaaaa umarłam  💘 więęęęęcejjjj!!!! 😅 😅 😅
Moja się jeszcze nigdy nie kapokowała, muszę spróbować. Jakieś obiekcje wasze psy miały?

JARA jaki uśmiech cudny! 🙂 Ona jest rewelacyjna!
Co to za kolega usmiechniety?
Jara, a twoja praktyka/teoria na ilu sztukach sie opiera? Bo moja na kilkunastu psach na raz, ktore zyja razem od wielu lat. I zaden z samcow nie usilowal przerobic innego psa na szmaty, a suki robia to regularnie. Te sterylizowane tez.

Blow, chyba jednak jest cos takiego jak wrodzone predyspozycje i wrodzony, wlasciwy rasie poziom agresji, terytorializmu, popedow lowieckich itp. Innym psem jest pit a innym king charles spaniel. Jak ktos chce psa mozliwie malo agresywnego to chyab powinien szukac wsrod ras innych niz kaukazy, srodkowoazjatyckie, TTB czy tym podobne wynalzki.
[quote author=k_cian link=topic=32.msg1031882#msg1031882 date=1307284377]
Blow, aaaaaaaaaaaaaa umarłam  💘 więęęęęcejjjj!!!! 😅 😅 😅
Moja się jeszcze nigdy nie kapokowała, muszę spróbować. Jakieś obiekcje wasze psy miały?
[/quote]

Mój obiekcji żadnych nie miał ale on jest z tych psów co to z nimi można zrobić wszystko. Pokazaliśmy mu kapok, powąchał, ubraliśmy go a on się po prostu otrzepał i przyszedł żeby go pomiziać 😁 Jest przyzwyczajony, że kiedy wychodzi na pokład jak płyniemy to jest ubierany w kapok i w pełni to akceptuje 🙂
Fadzik miał obiekcje-potrzebował kilku chwil żeby się przekonać, że w kapoku można:
-normalnie chodzić
-normalnie hasać
-robić si/Qpę
-wykonywać polecenia z naturalną spontanicznością a nie na sztywno jak sparaliżowany 😁

Długo mu to nie zajęło ale jednak wymagało to ode mnie pewnych zabiegów 😉 I zacznijmy od tego, że on niecierpi pływać 🤦 więc robi to z konieczności raczej ale zostaje sowicie nagrodzony-idzie mu to więc coraz lepiej, radośniej i bez większych namów 🤣 Kiedy wychodzimy i łapię za kapok, nieco rzednie mu mina bo to jednoznaczne z koniecznością pływania 😀iabeł: Pracujemy nad tym, zobaczymy jak to będzie kiedy pojedziemy na wakacje, tam będzie rutynowo pomykał w kapoczku a nie tylko na specjalne wyjście żeby poćwiczyć w przydomowej rzece 😉
a tak z ciekawosci, co Fadzik lubi? Bo plywac nie, aportowac nie...
ps.moj kundel tez nie lubil plywac
a tak z ciekawosci, co Fadzik lubi? Bo plywac nie, aportowac nie...
ps.moj kundel tez nie lubil plywac



Fadzik zdecydowanie lubi:
-jedzenie
-agility
-SKARPETKI(jego fetysz, używam skarpetek jako motywator do pracy nieraz, skarpetka napełnion żarciem to pełnia szczęścia)
-sztuczkensy
-drapanie po dupsku(Fadziny punkt Ge)
-bieganie przy koniu
-torpedowanie z wiatrem w uszach po bałtyckim piasku o wschodzie słońca 😉
-Pana Marchewkę(popłakałam się ze śmiechu oglądając Pioruna, który-jak się okazało-miał Mr.Carrota)
Myślę, że i mnie troszeczkę, przynajmniej mam taką nadzieję 😀  Czy coś jeszcze interesuje Cię z Fadzinego żywota?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się