Forum towarzyskie »

PSY

Trzeba było powiedzieć, że taka nadwaga jest na pewno świetnym lekiem na dysplazję...


Napisanie maila czy wykonanie telefonu po latach to niby tak niewielki wysiłek a ile daje radości i ile znaczy 🤣  Ostatnio buszowałam po najstarszych odmętach mojej skrzynki mailowej i natknęłam się na korespondencję sprzed prawie pięciu lat w sprawie adopcji mojego psa.Od ok 3 lat nie miałam kontaktu z paniami, które uratowały z niebytu miot szczeniąt i które zagwarantowały mi tym samym to co mam teraz.Postanowiłam się odezwać, wysłać zdjęcia, opisać co robimy, co osiągnęliśmy i jak wygląda moje życie dzięki temu psu-Pani się popłakała...Te kobiety pomagają zwierząetom od lat, najpierw pryuwatnie, później jako oddział Animals w Lęborku...i nie podołały jako organizacja, za dużo potrzeb, za mało funduszy, poniosły klęskę i oddział zamknęły, dziś wróciły do prywatnej inicjatywy i itak robią co robiły.Mimo wszystko porażkę w związku z realizacją wielkich planów bardzo przeżyły a informacja ode mnie o Fadziku 5 lat później strasznie je podbudowała-że warto.Nawet nie wiecie jak mi się ciepło zrobiło na sercu, że jeden email do tych ludzi dał im tak naprawdę wiele 🙂  Co ciekawe...gdyby sytuacja taka jak 5 lat temu miała miejsce dziś...nie dostałabym od nich psa-byłam nieletnia, rodzina nic o psie nie wiedziała, sama podjęłam decyzję i uciułałam niezbędne minimum finansowe żeby móc mieć tego psa.Wtedy podjęły ryzyko i się zgodziły i ja jestem im za to strasznie wdzięczna 😉
Zairka, masakra 🙁
Chyba przynudzm zarzucając wątek nami ale co mi tam...Przygotowujemy się do wakacji na/w wodzie 😉
Blow fajny plecaczek! :
My ostatnio z chłopakiem prowadzimy dyskusję, czy nasz pies jest chudy czy w sam raz...  👀 Ja twierdzę, że skoro nie widać i nie czuć mu żeber, jest normalny w talii i potężny w "barach", waży ok. 23-25kg przy wzroście lekko ponad kolano, to jest chyba ok. Jeść dostaje dwa razy dziennie po 3/4 dużej miski, codziennie ze mną biega. Ale według K. powinien przytyć jeszcze z 4-5kg. Jak myślicie?
To kapoczek 😉

Jeśli nie czuć mu kośćca to już co najmniej nie powinien tyć choć żebra(nie kręgosłup) powinny być delikatnie wyczuwalne wg zalecanych prawidłowości...
Psiak jest dosyć mocno owłosiony, ale kości i tak ani nie widać, a ni nie czuć "namacalnie"(jak mocniej przyciśniesz rękę to wyczujesz wszystkie, ale przy delikatnym dotknięciu nic nie czuć).
Jak się taki kapoczek sprawdza? Jakie ma konkretne fukncje? 😀
Jeśli jesteś w stanie wymacać żebra, tzn, że nie ma nadwagi.TO logiczne, że przy obfitej okrywie musisz pocniej pomacać i włożyć rękę między sierść żeby wyczuć żebra.Wiemy już, że gruby nie jest.A czy nie jest za chudy, u kudłatego psa można stwierdzić tylko empirycznie, nikt Ci przez internet tego nie określi 😉
Poleć wetowi pomacanie i określenie.
Mam zamiar wybrać się z nim profilaktycznie za jakiś czasi i spytam. 😉 Na moje oko zdecydowanie nie jest za chudy, co najwyżej szczupły. Ale faktycznei dobrze będzie się weta spytać. 🙂 Dziękuję  :kwiatek:
Kochani... wybaczcie za mały OT ,ale ... może któraś z Was się orientuje czy karma Nutra Nuggets ma jakiś klub ,jakiegoś dystrybutora ?!
To jedyna karma która podeszła mojej suce ,a ja już nie mam siły szukać :/
Będę wdzięczna za info  :kwiatek:
Wpadam na tylko na chwilę, bo chcę Wam pokazać filmik, który właśnie znalazłam 😀

Jak można uczcić urodziny psa
Pies powinien mieć wcięcie w talii. Bardzo pozapadane boki świadczą o niedowadze.
Poza tym opis: pies do kolan, 23kg wagi nie wiele mówi. Bo jest wiele psów we wzroście "do kolana" (gdzie kolano kolanu nie równe), a przekrój ich wag jest ogromny.

Moja Ziva tak wygląda przy 1,5 rocznym dziecku. Na oko waży 10-13kg.
Waga nie chce pokazać nic innego niż ok 24kg.




Blow Ziva te ma kurtkę, ale przeciwdeszczowa od Ivett  😀

CzarownicaSa, jak dla mnie prawidłowa waga to taka, przy której czuć (ale czuć, a nie ledwo ledwo) żebra i patrząc z góry widać wcięcie w talii. Nie wiem jak to u kudłaczy jest, ale podejrzewam, że dobrze macając można odróżnić czy żebra pokrywa tłuszcz czy nie. Skoro mówisz, że nie czujesz żeber, to pies nadaje się na dietę a nie dokarmianie... Dodatkowy tłuszcz pomaga tylko niedźwiedziom, psom jest zbędny. I to jest problem, znakomita większość psów które spotykam, jest za gruba. Tak naprawdę psy fit w większej ilości widziałam tylko na obozie. W tym berneńczyki, a spotkać w tej okolicy berneńczyka w dobrej kondycji, to jakiś cud.
Fakt, to czy 25 kg jest odpowiednie, zależy od budowy psa. Mój waży parę kilo więcej, a mierzy prawie 70 cm  😉
Blow Ziva te ma kurtkę, ale przeciwdeszczowa od Ivett  😀


To NIE jest kurtka!!! 😁
u nas cuda na kiju! Rodzice wyjechali i zostawili mi psa pod opieką: kot przezucil sie na Chapi, a pies na Whiskasa!!! I skoro im pasuje, to ja nie wnikam  🥂
u nas cuda na kiju! Rodzice wyjechali i zostawili mi psa pod opieką: kot przezucil sie na Chapi, a pies na Whiskasa!!! I skoro im pasuje, to ja nie wnikam  🥂

Pasować na pewno pasuje, z tym że... O ile kotu raczej nic się nie stanie, to kocia karma zawiera dużo białka i może być szkodliwa dla psa. Siądą mu nerki, fakt że nie od razu, ale taka dieta przez dłuższy czas zdecydowanie szkodzi. I faktycznie psy uwielbiają kocie karmy, bardziej niż psie  😉
Ale whiskas i chappi to gorsze żarcie niż jakby karmić zwierzaki resztkami ze stołu, więc pewnie nie zaszkodzi, przynajmniej nie z powodu ilości białka.
Condina, chappi to chyba największy syf jaki można kupić psu :/ Ja już wolę żeby nie jadł cały dzień niż mu dać chappi jak gdzieś niespodziewanie bez śniadania wyjedziemy i nie można kupić nic innego. Zresztą to w puszkach po kilku godzinach leżenia w misce robi się zielone i śmierdzi, mój pies tego nie tknie.

A propos karm, muszę bardzo polecić Royal Canina z serii weterynaryjnej - tego dentystycznego. Mój pies ma ogromną wręcz skłonność do kamienia nazębnego i na innej karmie mimo szczotkowania kamień mu rósł i rósł, myślałam że będę musiała znów u weta ściągać. Teraz je od kilku miesięcy tego RC i nie dość, że problem się nie zwiększa, to jeszcze znika mu ten kamień coraz bardziej - tylko kły wyglądają jeszcze gorzej, ale też w miarę dobrze. Polecam 🙂
to samo z whiskasem dla kota
kurde, oboje mają się dobrze i jakośc nie ma im sie na zdechnięcie!!!
Jak to mówią, najważniejsze to co, ma się w środku  😁 
Tak tak, wyniki badań może nie wyszłyby za fajnie. A może to stworzenia z tych odporniejszych i nic im nie będzie. Niektórzy ludzie też dobrze czują się na diecie złożonej z hamburgerów. Bywają psy całe życie żywione chappi i dożywające niezłego wieku. A bywają takie, którym coś "psuje się" ale winy nigdy nie szuka się w karmie. Więc po co przepłacać.
Condina, To, że nie widać, nie znaczy że nic się nie może dziać.
Condina, karma nie jest trucizną- nie umrą jak stoją, ale pożyją której i jeśli będzie ci zależało będziesz sporo płacić za leczenie.
no bez przesadyzmu, krzywda im sie nie dzieje! Ja jadam Fast Foody, chipsy, slodycze, pijam alkohol, spedzam 10 h lub wiecej przed ekranem komputera, spie razem z komorka, jadam zupki z paczek, biale pieczywo podgrzewam wszystko co mozliwe w mikrofalowie, chodze na solarium, opalam sie na sloncu .. i co tam  jeszcze... i ogolnie zyje i mam sie dobrze...  Aha jedene czego nie robie nie-zdrowego to nie pale  🙄

W domu mam cala menazerie: procz swiniakow i konie - takze psy i koty i zapewniam ze wszyscy maja sie dobrze... I dotego wszystkiego jako nie dobra Pancia karmie swoje psy chapi juz ladnych pare lat! Psiaki maja dobra kondycje, apetyt i blyszczaca siersc. Aha... kiedys wogole bylam okropna, bo kupywalam psiakom taka gotowa karme mielona w spozywczakach - do czasu jak znalazlam w srodku szklo.

Aby nie byc goloslownym:



v




Condina, jak uważasz, ja bym swojemu psu chappi po prostu nie dała, bo mi niedobrze jak patrzę na to w puszkach :/ Ale włochacze masz przepiękne, marzy mi się taki owczarek kiedyś...

Puyol został dzisiaj znokautowany przez doga niemieckiego, było dużo płaczu i jest guz. Szybko dostał zastrzyk i nic mu nie jest ale byłam pewna, że ma przetrącony kręgosłup i wpadłam w histerię - nie życzę nikomu takich sytuacji.

A tu bohater:



Dzionka on też? Myślałam, że tylko Beacie się dziś dostało...
kodusiowata, nie było cię już? No porządnie dostał, ma wielkiego guza na wysokości nerek, wyglądało to strasznie 🙁 Chyba sprawca dostanie areszt smyczowy na wycieczki do stajni, bo dzisiaj ostro przegiął.

Ale agresywny dog niemiecki? Ja się pierwszy raz z tym spotkałam, a sama miałam doga i stałam w stajni gdzie był 3 dogi - żaden nie był agresywny...
Biedny kudłacz... szczęście w nieszczęściu, że zareagowaliście szybko 🙂
W takim razie moja Nyssie miała najwidoczniej wielkiego farta, bo wróciła do domu cała i zdrowa.
Dzionka, a co to za dog był?I co to za stajnia z trzema dogami?Może u Ani Kostrzewy? 😉 Chyba jednak nie ma nic dziwnego w agresywnym dogu, pies to pies...
Blow, to był dog z hodowli, naszej wetki - żadna ciekawa mieszanka. A stajnia z 3 dogami - owszem, u Kostrzewów 🙂 Ale to były bdb wychowane fajne dogi 🙂
My z Cassim bardzo polecamy Pro nature, skarmiamy sie tym alergicznym z kurczakiem bez kurkurydzy, soi itd.
siersc sie bardzo poprawiła, nie mamy bąków a kupki male i góra 2 dziennie.
Dzionka a propo Royala czy to nie Ty kiedys mowilas ze robicie duze i czesto kupy?
Royal to niestety ostro przereklamowane żarełko na którym weci maja duża prowizje dlatego tak je polecają 🤬 w zwiazku z tym sama karma chociaz ze sredniej polki jest dosc droga.

Jak kupiłam Cassiego i poszlismy na 1 wizyte do wet powiedziala ze przed wystawa trzeba bedzie zajac sie zębiskami bo miał nalot i troche kamienia, mineły 3 tygodnie nie ma sladu po nalocie! mamy piekne błyszczaco-białe ząbki!!!
Jak? a 1-2 razy w tygodniu dajemy kości a co drugi dzień coś ala denta stick.
Drodzy psiarze, mam pytanie: czy taka podejrzanie niedroga karma "klasy economic" jest coś warta?
http://animalia.pl/produkt,5204,58,Bosch_My_Friend.html
Jestem chyba targetem, bo złapałam okiem cenę oraz notkę że bez konserwantów. No ale brak konserwantów to jednak nie wszystko.. Chodzi o dużego owczarkowatego mieszańca.


I drugie pytanie też mam: Jak przekonać mamę, której 7letni retriver ma lekką ale wyraźną nadwagę, że trzeba zmniejszyć psu porcję żarcia ❓
Wg mojej mamy pies dostaje raz dziennie dwie filiżanki karmy (czasem jest to karma light) no i oczywiście "czasem coś mi skapnie ze stolu"  😵 Rzecz jasna retriever materializuje się metr od stołu gdy tylko mama siada do jakiegokolwiek posiłku... "Ona nie żebrze, tylko czeka, czasem coś spadnie a mi się nie chce schylać". No i standartowe: "A zupa gdzie - Ach, dałam psu - Mamo, nie możesz jej dokarmiać - A co ty się mnie czepiasz???!! Raz w życiu jej chyba zupę dałam."..
Gdy proszę, żeby dawała półtorej filiżanki, to słyszę jakieś mamrotanie o głodzeniu.
A pies w przekroju, widoku bocznym i górnym wygląda jak ogórek.
Nie chcę już robić wiecznie pretensji, bo to w końcu nie mój pies a mamę ciężko przekonać. Ale może ktos mi doradzi jakiś doskonały argument. Sama wymyślilam wizualizację jak to dwie filiżanki suchej karmy zamieniają się w pełen talerz ciężkiej masy, gdy nawilżą się w żołądku. I nic więcej już mi nie przychodzi do głowy..
edit: Aha, suczka jest wysterylizowana.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się