Dzięki Wam.. Niestety, ale nic nie demotywuje tak, jak teksty "nie ma co płakać po zwierzętach", "ee. tylko pies? Myślałem ze coś gorszego" i świadomosc, ze wszyscy prawdziwi przyjaciele są 50, 80, 100, 150 km stąd i nijak nie ma, jak się z nimi spotkać..
U nas diagnoza się potwierdziła... 😕 😕 😕 Chłoniak limfoblastyczny, weterynarz daje psu rok 😕 😕 😕 W poniedziałek mamy konsultację u psiego onkologa - dr Jagielskiego, będziemy omawiać wtedy sprawę chemii... 😕
Agniecha, trzymaj się mocno! Wiem jaka może być bolesna strata ukochanego zwierzaka. :przytul: Karolinag, będę za was trzymała kciuki mocno. Często jest tak, że zwierzaki wychodzą z najbardziej krytycznych sytuacji, mam nadzieję, że tym razem właśnie tak będzie. :przytul:
Musi być dobrze, ponoć chemia daje całkiem dobre rezultaty 😅 Pocieszające w tym wszystkim jest to, że po psie absolutnie nie widać, że choruje: ma apetyt, chce się bawić, nie chudnie 😅
Jaką karmę możecie polecić dla 2-letniego jack'a, któremu zaczyna się zbierać kamień na zębach (co również zaczyna się wiązać z okresowym nieprzyjemnym zapachem z pyska) ? :kwiatek:
Jaką karmę możecie polecić dla 2-letniego jack'a, któremu zaczyna się zbierać kamień na zębach (co również zaczyna się wiązać z okresowym nieprzyjemnym zapachem z pyska) ? :kwiatek: Wielkiego surowego wołowego gnata z kości udowej regularnie podawanego dla rozrywki-działą 😉 Myślę, że nie ma tak naprawdę żadnej skutecznej karmy przemysłowej, która rozwiązałaby taki problem...
Arivle, piknie to teraz daj trochę teorii, haha 😀 Robicie coś?
Blow, generalnie ćwiczymy sobie komendy, śniegujemy się, a jak tylko zrobi się troszkę cieplej(u nas -20 😵 ) Zapisujemy się na jakiś kurs. Za bardzo nie wiem na co, tata chciałby tropienie, ale ja nie jestem przekonana, wolałabym coś ruchowego bardziej. Zobaczymy, pewnie popróbujemy. Napewno ruda będzie robiła podstawowe PT, i coś dalej. Pewnie zaplątamy się też na jakiś wystawach za jakiś czas, będziesz mogła nas pooglądać 😁 Ale to wszystko jak tylko zrobi się chociaż minimalnie cieplej 😵 Blow, Tercet, Karolinag4, Zaba, w imieniu Bonity pięknie dziękuję :kwiatek:
Witam! Przedstawiam moj wariacki duet 5- letnia beagelka i 5-miesieczny jack russell. Obywdwa przejawiaja ADHD 😉 Dwa male pieski w domu, a czuje jakby bylo conajmniej 10 😀
Kurczę, ale Wam zazdroszczę. Moja to jest taka ciepłolubna, że jak za długo na dworze jesteśmy to się od razu trzęsie. Biegać na śniegu uwielbia, ale strasznie jej wchodzi w łapy i ciągle kuleje :/
moj pies ostatnio nie chodzi odsniezonym chodnikiem, tylko zaspami, ktore sa wyzsze od niej, tarza sie, lapie platki sniegu w locie i najchetniej w ogole nie przestawalaby galopowac, nie chce wracac do domu i co wychodzimy to szuka samochodu, bo przeciez "jedziemy na wybieg/do lasu" 😜
Horciakowa, skąd jest Prezes, wiesz coś o nim? 😉 Galopada łiiiiiiiii, okrutnie słodka 🙂 Bulka nabiera ciała... My też hasaliśmy dziś po zaspach.Wiecie co...jednak to jaki stosunek do zimy ma nasz pies w ogrooomnym stopniu waży na nasze do niej podejście 🙂