To im przyjemność sprawiłaś 🙂 A minki mają jakby coś spsociły 😉
A my dziś braliśmy udział w naszym pierwszym pokazie. Udział nasz co prawda niewielki, co prawda działy się ciekawsze rzeczy jak mały pokaz IPO, ale i tak jestem z niej dumna, meeega dumna 🙂 A teraz zasypię was fotami z codziennej relaksacji mojego psa 🙂 Lubicie, nie lubicie, teraz to i tak wyboru nie macie 😁 TADAAAAM!
A my właśnie wróciliśmy ze spaceru nad Rusałką.. Graf był tak szczęśliwy że mało nie zwariował.. A zmachał się biedak tak, że do domu trzeba go było niemal ciągnąć 😁 Teraz leży i odpoczywa.. I tak pewnie będzie do wieczora 😁
A ja mam małe pytanie, od dłuższego czasu zauważyłam, że mój pies się drapie aż do krwi, szczególnie pod pachami, nie ma pcheł gdyż został odpchlony, odrobaczony, był kąpany i nic nie działa. Wcześniej drapał się aż po rany na brzuchu i pysku, co mu może być?
Hmm nie powiem Ci dokładnie, bo na placu IPO nie ćwiczymy. Ale czwartkowe treningi na zaciszu mamy w tej chwili z Jarkiem i przychodzą też ludzie z IPO. Oni mają swoje zajęcia oddzielnie ale cześć owczarków przynajmniej posłuszeństwo w alpi od małego robiła, potem zaczynają swoje zajęcia IPO. Np Roy który był na pokazie i oszczekiwał zaczynał szkolenie równolegle jakoś z Toską i na te same grupy chodził. Może się mylę. Rąk uciąć sobie nie dam za to. 😉
edit. Alina jeśli o to chodzi IPO się nie zajmuje. A bywasz w Alpi? 🙂
[quote author=k_cian link=topic=32.msg660336#msg660336 date=1280170595] Hmm nie powiem Ci dokładnie, bo na placu IPO nie ćwiczymy. Ale czwartkowe treningi na zaciszu mamy w tej chwili z Jarkiem i przychodzą też ludzie z IPO. Oni mają swoje zajęcia oddzielnie ale cześć owczarków przynajmniej posłuszeństwo w alpi od małego robiła, potem zaczynają swoje zajęcia IPO. Np Roy który był na pokazie i oszczekiwał zaczynał szkolenie równolegle jakoś z Toską i na te same grupy chodził. Może się mylę. Rąk uciąć sobie nie dam za to. 😉
edit. Alina jeśli o to chodzi IPO się nie zajmuje. A bywasz w Alpi? 🙂 [/quote] Tylko tak z ciekawości pytam, ja alpi znam tylko z wakacyjnych obozów, ale fajni, pozytywnie zakręceni ludzie ;] pozazdrościć że możecie u nich ćwiczyć na co dzień.
O, jeździsz na obozy z nimi? 🙂 Mi w tamtym roku wypadły bo miejsca były już zajęte, a w tym sezonie mamy warsztaty retrieverowe. A ludzie są cudowni, zakręceni i mega pozytywni. 🙂
A ja sie Wam musze wyżalić... Ukradli mi wczoraj psa...albo grasujacy w ostatnim czasie złodzieje pozbyli się "kłopotu"... Jezdzilam cały dzien wczoraj rowerem po "okolicy"...szukalam, wolalam, pytalam ludzi...nikt go nie widzial... pozniej autem szukalismy i tez nic... W UM nie było zadnego zgloszenia, gdyby sie gdzies błąkał napewno ktoś by to zglosil, mial obroze z numerkiem... Ahhhh...tak mi sie plakac chce...
Tak, dokładnie. Otworzył ktoś brame (bo przecież sama z kłódki się nie otworzyła). ja w tym czasie byłam w mieszkaniu... Nic nie slyszałam... Nikt Go nigdzie nie widział... Myślałam, że takie rzeczy to dzieją sie tylko w duzych miastach...
Moje psisko... 😕
EDIT: pozostaj mi nadzieja, ze jesli ktoś sobie go ukradł i pies jest w okolicy to ze może jeszcze wróci, choć wydaję mi sie, że trafi na handel...Łapał za oko...
[quote author=k_cian link=topic=32.msg660463#msg660463 date=1280180324] O, jeździsz na obozy z nimi? 🙂 Mi w tamtym roku wypadły bo miejsca były już zajęte, a w tym sezonie mamy warsztaty retrieverowe. A ludzie są cudowni, zakręceni i mega pozytywni. 🙂 [/quote] Rok temu byłam, w tym roku też będę, za rok... nie wiem, pewnie nie bo pies będzie miał już 9 lat, świrek na pewno mu zostanie do ostatnich dni, gorzej ze stawami... zobaczę jak będzie się czuł. Na pewno jak będę mogła to tam wrócę, ostatnio świetnie się bawiłam, no i zależy mi na tropieniu z p. Marią. Nie mówiąc o ćwiczeniu obi pod czyimś okiem a nie samemu.
akzzi, dawaj ogłoszenia wszędzie gdzie możesz, zwłaszcza w necie, bo jak go ktoś wziął na sprzedaż, w okolicy nie pokaże się jeśli ma choć trochę rozumu. Trzymam kciuki, znajdzie się.
budyniowa, to tak jak nam 😉 Ale przy okazji chcemy zrobić championat Litwy i Polski. Jednak z moim wolno rozwijającym się psem jeszcze trochę to potrwa 😀
Pokażę wam mojego psa w akcji... od kiedy można oddawać szczeniaki? Tatusiem jest ten oto pan na zdjęciu a mamusia to mieszanka różnych terrierów ale powiem wam szczerze że psy przypominają raczej swojego ojca niż matke, nawet sierść mają gładką