Dziękuję za odpowiedź. :kwiatek: Tak przypuszczałam i tak mówiłam mojej teściowej i jej 10-cio letniej córce, które są właścicielkami Ursy. Mówiłam im, że to nie jest piesek kanapowy, który będzie grzecznie leżał na podusi, tylko mały wulkan energii, który potrzebuje biegać, latać i się bawić, żeby podtykać jej pod nos to co jest dla niej, do gryzienia i tyle. Hitem jest gruba linka z dwoma supłami. Warunki do spożytkowania energii są wyśmienite, bo to duże gospodarstwo agroturystyczne i oczywiście żadnych nieporządanych zachowań Ursa nie przejawia gdy jest na dworze. Ma też świetnego "nauczyciela", bardzo grzecznego 8-mio letniego owczarka niemieckiego Borysa, który bardzo cierpliwie Ursie tłumaczy warcząc, gdy za bardzo włazi mu na głowę. Mnie najpierw zdziwiło czemu w ogóle Ursa jest wpuszczana do domu, skoro gryzie, sika i wyrywa kwiatki z doniczki... no ale już wiem czemu. Problem w tym, że moja teściowa boi się zostawiać ją na dworze niepilnowaną, czy w nocy, ponieważ w przeszłości już jej ukradziono kilka psów, w tym szczeniąt. :/
A i dzięki za polecenie książki, już mówiłam i moja teściowa zamierza ją zakupić. 🙂
Robi na L4 ale wstawiam jakieś zdjęcie z weekendu z jego pierwszego dnia w pracy bo był meega grzeczny 🙂
pierwszy raz słyszę o akcji z żółtą wstążką 😡 ja zwyczajnie uprzedzam żeby nie dotykać albo jeśli leci do nas pies to uprzedzam - nie będzie miło potraktowany 😉
mam roczną suczkę Bernenskiego psa pasterskiego. Od dłuższego czasu drapie sie po uszach, byłam u weta dał jakieś krople no i na chwilę było lepiej ale to wciąż nawraca. W tej chwili jedno ucho swędzi i jest zaczerwienione. Co to może być jak to wyleczyć, wet mówił, że może mieć to związek z jakimiś gruczołami w odbycie czy coś takiego (nie znam sie na tym) i że te gruczoły trzeba co jakiś czas czyścić i w uszach nie będzie stanu zapalnego 🙄. Możecie cos podpowiedziec, doradzić.
Dumkowa, to mam nadzieję, ze to tylko drobnostka. Powoli zaczynam gromadzic kase na diagnostyke Orso, też jakieś problemy z ruchem widze. Euforia, pierwszy raz słyszę, żeby zatkane gruczoły miały związek z uszami 😲 Weci, to może być prawda???
tet, ja nie wet i nie wiem czy to prawda, nam za to mówili, że zapalenie spojówek może być spowodowane zapchanymi gruczołami... Ale wyczyszczenie nie pomogło :P (później się okazało, że była nużyca i alergia).
może i ma to jakis związek ale wyczyszczenie nic nie daje, jak zakrapiam to jest poprawa, a jak odstawiam to znowu świąd i zaczerwienienie powraca. Znalazłam w necie informacje, że to mogą być roztocza. Podobno jak się podaje lek przechodzą do odbyty, po ustaniu podawania leku wracają do uszu. Cricetidae suchą karmę Brit + puszka
tet mi się ruch tyłu Robiego od początku nie podoba, nie wiem czy to może mieć podłoże psychiczne ale jak biega to podnosi w powietrze raz prawą a raz lewą nogę i często biega sobie na 3 nogach. Jeśli jest skupiony na ćwiczeniu/zabawie to biega normalnie. Tak samo jak idzie prosto ale jest odwrócony głową do mnie to często kuleje. Oprócz tego to wariuje i skacze jak oszalały więc wątpie, żeby go coś bolało. No nic, podleczymy kontuzje na razie aktualną i będę myśleć co dalej. edit:jednak się wybieram na więcej badań bo coś robi się dziwnie porusza coraz bardziej :/
JARA no właśnie nie wiem, szukam w necie co to może być. Czy roztocza to to samo co swierzb? Wkurza mnie to, że wet nie szuka przyczyny dolegliwości, trwa to już zbyt długo i wciąż nawraca wiec to nie jest jakiś tam stan zapalny. Początkowo dostawała antybiotyk ale pomógł na krótko.
dumkowa, wiele osob polecilo mi klinike abvet w czeskim Bohuminie. dr Nnovak ma tez konsultacje w klinice wet na Zakopiance. Novak to ortopeda i traumatolog. Z Orso chyba tam sie wybiore. strona abvetu ma tez polskaa wersje i ponoc mowwia tam po polsku. to ledwo 120 km od Krakowa.
tet dzięki bardzo, dobrze wiedzieć o takim kontakcie :kwiatek: na razie umówiłam się do Wojciecha Piróga na zabłociu - do niego zawsze chodzę z 'cięższymi' rzeczami . Zresztą też uczył się i pracował w Czechach głównie, Niemczech i chyba jeszcze Belgii. Zreszta ja Robiego nie ogarniam, raz skacze i biega a za 5 minut nie może wstać z posłania 🤔wirek:
Może kiedy jest podescytowany to adrenalina go znieczula. Orso tez za frisbee skoczy a do samochodu nie da rady. Co będziemy gdybać 🙂 daj znać jak go wet obejrzy
Byłam wczoraj z moja sunią u weta, tym razem u innego. Wetka stwierdziła alergię prawdopodobnie na karmę. Ma zaczerwienione łapy od spodu, łupież i sierść niby błyszcząca ale nie taka jak powinna być no i swędzenie i zaczerwienienie uszu. W związku z tym mam pytanie , jaką karmę kupić macie jakieś doświadczenia z alergikami?
Euforia_80, kup karmę na rybie lub jagnięcinie (albo bizon czy coś podobnego), a jako wypełniacz wybierz ziemniaki. Bez kurczaka, indyka i wypełniaczy w postaci zbóż.
[quote author=Euforia_80 link=topic=32.msg2327709#msg2327709 date=1427873836] a jakąś konkretna firmę możesz polecić ? [/quote] White Wolf, Taste of the wild, Fish 4 dogs, Wolfsblut, Acana, Orijen, Purizon, Brit Care ... odkąd nie karmię suchą nie wiem nic o nowościach 😉
Euforia_80, u mojej też była alergia na karmę, konkretnie na drób (bo jak mojej mamie zwędziła dwie wielkie piersi, to objawy aż huczały) - drapała uszy, które łysiały. Jest na karmie z rybą i ryżem, i jest spokój.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 01 kwietnia 2015 10:37
Euforia, dla mnie podejrzany jest tłuszcz zwierzęcy w składzie. Najczęściej to tłuszcz z kurczaka. Ja bym poszukała czegoś z mięsem na początku składu.