Może ktoś uświadomi tą gazetę, że to, co widać na tej okładce to rozdziawiony z bólu koń, na którym siedzi uśmiechająca się jak głupi do sera gwiazdka? Ja wiem, że to miało być odniesienie do Szału Podkowińskiego, ale stosowanie wbicia w podniebienie wędzidła po to, żeby konik otworzył podobnie pysk jest przegięciem...
no co Wy, dam sobie reke uciac ze to photoshop a laska nawet nie widziala tego konia na zywo... to oczywiste, przecież nie mogłaby ryzykować żadnej waginalnej infekcji-w tej branży oznaczało by to kompletne wypadnięcie z obiegu 😁
[quote author=kujka link=topic=3151.msg1329939#msg1329939 date=1331127713] no co Wy, dam sobie reke uciac ze to photoshop a laska nawet nie widziala tego konia na zywo... to oczywiste, przecież nie mogłaby ryzykować żadnej waginalnej infekcji-w tej branży oznaczało by to kompletne wypadnięcie z obiegu 😁 [/quote]
Też mialam napisac właśnie ze w Buszu nigdy za mało runka 😂
Dworcika, podpuściłaś mnie 😀 Teraz czekam, czy będzie jakaś odpowiedź...
Dostałam odpowiedź, że to stara okładka z 2007 roku (swoją drogą, nie mogłam się doszukać na niej daty, ale sądziłam że to jest jakaś nowość) i że nawet cała kadra pisma od tego czasu się zmieniła i ogólnie zamysł graficzny pisma, ale że dziękują za informację 🙂
Tak po prawdzie to trudno powiedzieć dlaczego te konie padły, według relacji, ten ostatni nawet nie wyszedł ze stajni na plan. No nie wiem, wyjątkowo niefortunne wydaje się, żeby koń sobie w stajni takie kuku zrobił, żeby trzeba go było uśpić, ale w sumie może rzeczywiście zrobił coś bardzo niefortunnego.
Poza tym, tak jak powiedziałam, w zasadzie nie wiadomo co się stało, że te konie zginęły/trzeba je było uśpić, może to rzeczywiście bardzo niefortunne wypadki. Inna sprawa ile w tym prawdy, a ile chęci wycofania się twórców z drogiego projektu.
Ja tam nie mam telewizora więc celebrytów nie rozpoznaję ale w zeszłym roku wkkw w strzegomiu prowadził jakiś gość z you can dance czy innego tańca na lodzie ("gleba"?). Bardzo fajnie prowadził, z dystansem do siebie, ścigał sie z dzieciakami na kucykach itp.
esef, Gleba, Gleba 😉 W najnowszym Świecie Koni o nim jest 🙂 Obecnie ma swoje konie i startuje w WKKW, bardzo miły facet z tego co wiem, pogodny, zaangażował się w jeździectwo 😀
Co do Tatiany, to na koniu siedziała, ale nie do końca gołym tyłkiem 😀 Otóż.. to nagie zdjęcie to nic innego jak fotomontaż. Tatiana pozowała w kostiumie kąpielowym. Kiedy się przyjrzeć zdjęciu widać nawet troczki na szyi. Tak więc mimo pozowania „nago" dla magazynu, artystka nie złamała swojego postanowienia. Graficy komputerowi lekko poretuszowali zdjęcie i oto mamy nagą Okupnik.
A obrazek tego konia nie jest zbyt przyjemny dla oka 🤔
One of the Queen’s granddaughters has broken her arm in a fall from her pony, Royal officials report.
Lady Louise Windsor, 8, is the daughter of Prince Edward and his wife Sophie, the Countess of Wessex.
She suffered the break to her left arm in a fall on Wednesday morning, believed to have been in the grounds of Windsor Castle, although Buckingham Palace officials would not confirm the location.
She is reported to have received treatment at a hospital and was now recovering at home.
The young royal was reported to have been wearing a hard hat and body protection at the time of the fall.
The Countess of Wessex postponed an engagement at Manchester to stay with her daughter.
The royal couple live at Bagshot Park, a country estate near Windsor Castle.
o boze, tak roztrzasacie ta okladke, a wystarczy przejsc sie do pierwszej lepszej stajni to i lepsze obrazki bedziecie widziec, i to nie w wykonaniu celebrytow a "o wielkich jezdzcow" rodem z volty np. :P
Odkopuję wątek 🙂 W nowym numerze "Twój Styl" jest artykuł o królowej Elżbiecie, która jest pasjonatką koni. Pozwolę sobie umieścić kilka cytatów. Gdy w gumiakach i ulubionym starym prochowcu dyskutuje ze stajennymi na temat planów "swatania" królewskich koni, nie przypomina zdystansowanej do świata arystokracji. Złośliwi mówią, że jest bardziej serdeczna wobec koniuszych (pamięta imiona ich wszystkich) niż swoich doradców, których z zasady trzyma na dystans. Gdy jeden z koni Elżbiety* wygrał wyścig, śmiała się tak głośno, że wywołała zdziwienie na trybunach. * a raczej wytypowanych przez nią. Raz zażartowała nawet, że gdyby nie była królową, zostałaby trenerką jeździectwa. Śmierć kilku swoich wierzchowców przeżywała jak odejście bliskiej osoby. Ja żywię dużą sympatię do osoby Królowej i szanuję ją. Chciałabym w sumie kiedyś ją spotkać w stajni, haha 😉
kenna, cholera, aż mi żal tych, którzy ten pomysł wymyślili :/ Tania, nie wiem jak innym, ale Twoje zdjęcie mi się wyświetla. EDIT: Kilka stron dalej jest sesja modelki Mariji Piskac, na plaży, z koniem. Szkoda, że nie mogę ich zeskanować... Później spróbuję poszukać tych zdjęć u wujka google. 🤣 To była jednak tylko taka ciekawosta, że takowe zdjęcia są, bo ja do nich zastrzeżeń nie mam 😉 Edit2: Na ostatniej, a w sumie przedostatniej stronie TS jest zdjęcie Andrzeja Sołtysika z koniem 😉