Niestety nie siedziałam w tym siodle. W okolicy jedyny sklep jeździecki do Decathlon żebym mogła siodło obejrzeć na żywo, dotknąć itp. A w Decathlonie jedynie jedno siodło jako tako mi pasuje ale nie ma wymiennych łęków. Czytałam opinie na temat tego siodło, większość pozytywnych, z tego co pamiętam nikt nie miał problemu w nie wsiąść.
Haffek, widzisz, wybór siodła jest bardzo ważną sprawą, dlatego odradzałabym kupowania na oko, przez internet. Żle dopasowane siodło potrafi pięknie zniszczyc dosiad, uniemożliwic prawidłową jazdę i przy okazji wyrządzic krzywdę koniowi. Widzisz, wiele osób skupia się na dopasowaniu łęku, jednak wiele osób zapomina o tylnich poduszkach. Widziałam parę koni jeżdzonych w siodłach z wymiennym łękiem i owszem, z przodu było ok, ale z tyłu już było niezbyt fajnie, przez co koń cały czas chodził spięty, obolały.
Poszukaj tutaj na forum jakiegoś dobrego siodlarza - znalezienie siodła, które by pasowało do ciebie i konia nie musi oznaczac utraty fortuny.
No nic będę jakoś kombinować ;/ Może coś się wymyśli. Czemu na Podlasiu nie ma żadnych sklepów jeździeckich niż Decathlon :O Szczególnie mi zależy właśnie na wymiennych łękach bo do hucuła zazwyczaj ciężko jest dopasować, a bezterlicówki nie chcę. Nie jestem jakoś do nich przekonana.
Tylko czasami za takie dopasowanie trzeba ładnie zapłacić. Skończy się na tym że na oklep będę jeździć, kupię tylko podkładkę żeby i dla mnie i dla konia było wygodnie 😀
Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam. Jestem typowym laikiem jeśli chodzi o siodła. Zawsze jeździłam na tych co mi dali, a ostatni rok jeżdżę w stubenie, ale zmieniłam konia i muszę zmienić też siodło. Są tej firmy siodła wszechstronne? Bo znalazłam tylko ujeżdżeniówki.
Pomożecie mi rozszyfrować numery z siodła Kieffer, nie znam się na numeracji tej marki (chodzi mi głównie o rozmiar). 0410006 5, pod spodem dodatkowo 2. Dziękuję :kwiatek:
Witam. Nie chcę komentarzy typu, że mnie pogięło, jestem dziwna, bo to mnie kompletnie nie rusza, słyszę to na codzień, a przecież czyjeś poglądy i jego styl życia trzeba uszanować 😉 jestem weganką, nie korzystam z rzeczy, które są testowane na zwierzętach, albo zawierają cokolwiek odzwierzęcego. Szukam siodła, które jest w pełni ekologiczne. Z tego, co zauważyłam, większość siodeł jest ze skóry bydlęcej. Czy ktoś może mi pomóć? Byłabym niezmiernie wdzięczna 🙂
Witam. Nie chcę komentarzy typu, że mnie pogięło, jestem dziwna, bo to mnie kompletnie nie rusza, słyszę to na codzień, a przecież czyjeś poglądy i jego styl życia trzeba uszanować 😉 jestem weganką, nie korzystam z rzeczy, które są testowane na zwierzętach, albo zawierają cokolwiek odzwierzęcego.
🤔 To nic nienormalnego, spotkasz tu wiele forumowiczek co tak samo na to patrzą. Osobiście Ci nie pomogę, ale dziwi mnie to, że przez to, że jesteś weganką i nie używasz niczego co było testowane na zwierzętach czy zawiera produkty zwierzęce robi z Ciebie dziwaczkę.
Moi najbliżsi i reszta świata (nie cała, oczywiście) ciągle mnie negują, bo to przecież "nienormalne" walczyć o prawa zwierząt.. ale ten wątek nie o tym. Dziękuję i pozdrawiam 🙂
Czy ktoś z Was skusił się na to siodło ? Kilku sprzedawców wystawiło je na allegro, cena jest zaskakująca, ciekawe tylko ile to warte. W sklepach stacjonarnych też znalazłam.
Dałam taki link, bo nie byłam pewna czy z odniesieniem do ogłoszenia będzie ok.
Potrzebuję zwykłego, rekreacyjnego siodła do jazdy. Mam już jedno, z metką 😉 i nie jestem z niego zadowolona. Tak wiec oczekiwałam konstruktywnej opinii. Fundusze mam ograniczone dlatego zapytałam, bo zakres cenowy tego siodła to maks 650 zł.
jagoda1996 ja ostatnio dostałam od koleżanki siodło 🤣 najzwyklejsze, najtańsze z allegro. Jej służyło 3 lata, dopóki nie pożegnała się z ulubieńcem....
Jest lekko wytarte na siedzisku i łękach, przystuły też jakieś super nie są ale trzymają, jedynie co się zepsuło to poduszka kolanowa. Ale wcale się temu nie dziwię ponieważ na konia z ziemi wsiadał wielki chłop, trzymając się tej poduszki 🙂
A jeśli chodzi o wygodę jest super. Jak do rekreacji, lekkich terenów powinno być ok.
Oczywiście możesz trafić na model firmy nieokreślonej i będzie tanie a niewygodne, że tyłek odpada po godzinie a po wejściu ma się uczucie, że siedzi się na szpilkach (raz miałam "przyjemność" i nigdy więcej).
A no i z takich tanich polecam firmę Diana, jeździłam na nim pół roku, ogólnie jest użytkowane od dawna a wyglądało jak nowe.
Z tym, że nawet takie tanie siodła trzeba konserwować 😉
Dzięki za porady. Poszukam czegoś taniego nowego, ale przed używanym też się nie wzbraniam. Jeśli chodzi o konserwację to mam wprawę, wśród mojego sprzętu znajduje się kulbaka polska, z lat 20- tych lub 30- tych, XX wieku (jak to brzmi 😉 i ogłowie z kantarem, ok 20-letnie. Gdyby porównać z nowymi rzeczami nie odbiegają stanem, o jakości nie wspomnę. Na niekorzyść nowości, oczywiście.
[quote author=koniuszy98 link=topic=31.msg1982905#msg1982905 date=1389988741] Ktoś orientuje się na temat siodełek LEMETEX? Lepsze/gorsze od Passierów? Z góry dziękuje 😉
edit'. te nowsze Lemetexy ( mój też) są dużo lżejsze od przeciętnych siodeł , ze względu na terlicę. [/quote]
marysia550 dziękuję 😉 Jednak uogólniając, uważasz ze Passiery są lepsze? Chodzi o to, że jeździłam i w tym, i w tym siodle.. Nie wiem jednak jak sprawdzają się one na dłuższą metę. A jestem tuż przed zakupem 😉