Wow! Siodło, telefon, lustrzanka *.* a ja dostałam prostownicę do włosów, bo mama już wytrzymać nie mogla jak codziennie rano wyklinałam starą na całe mieszkanie 😁
Że Ci się chce włosy codziennie prostować! 👍 Ja, jak pewnie zauważyłaś mam szopę na głowie zawsze i nawet miałam kiedyś plan pt. - prostownica, ale po 2 dniach wstawania 30 min wcześniej tylko po to, żeby włosy wyprostować, skutecznie mi się odechciało 😁
Kurde, muszę sobie kupić i nowe strzemiona i puśliska, ale kasy nie starczy na to i na to. Więc najpierw muszę kupić jedno i dozbierać na drugie. Z jednej strony stare puśliska mogą mi zrypać siodło, ale z drugiej w moim strzemionach również się beznadziejnie jeździ. I co teraz? Mam dylemat 😁 edit: doooobra, kliknięte puśliska 😁
Arroch mi by się w życiu wszystkich nie chciało, jedynie grzywkę, bo jak jej prostownicą nie spacyfikuję, to wygląda tragicznie i niemiłosiernie mnie denerwuje wchodząc mi w oczy, do tego ułożyć się nijak jej nie da 😁 Mam nadzieję, że będzie wreszcie po problemie 🙂