Moim prezentem w tym roku było głównie siodło, chociaż dostałam je miesiąc temu. A oprócz tego mam zamówione termobuty, jakiś czas temu kupiłam też kask. Także koński Mikołaj przez cały miesiąc mi towarzyszył. Dzisiaj pod choinką znalazłam dwie pary spodni, dwie koszulki, od siostry książkę i kalendarz "Dotknięcia", cień do oczu w dwustronnej kredce z Max Factor i dużo słodyczy 😀
Moim prezentem w tym roku było głównie siodło, chociaż dostałam je miesiąc temu. A oprócz tego mam zamówione termobuty, jakiś czas temu kupiłam też kask. Także koński Mikołaj przez cały miesiąc mi towarzyszył. Dzisiaj pod choinką znalazłam dwie pary spodni, dwie koszulki, od siostry książkę i kalendarz "Dotknięcia", cień do oczu w dwustronnej kredce z Max Factor i dużo słodyczy 😀
Mi też mikołaj towarzyszył przez miesiąc 🙂 Dostałam 2 derki treningowe, bryczesy jeansowe, bryczesy w kratkę, bluzę, tunikę, 2 t-shirt'y, kolczyki, termo polar sportowy, termo kurtkę i termo bluzę 🤣 Jeszcze konikowi zrobiłam prezent i dostał z kolegami kilkanaście worów marchewek + smaczki i owijki w szachownicę.
Jeszcze jutro do rodziny w kielcach na ' po wigilię ', chciałam dostać kasę żeby sobie jeszcze w styczniu ujeżdżeniówkę kupić ale zobaczymy co wymyślili 😀
Ja dostalam wisiorek z konikiem jedynie i cos slodkiego ale u mnie rowniez mikolaj mozna powiedziec z byl wczesniej bo dostalam siodlo. z reszta rodzice mi za konia caly czas placa wiec ja na prawde nic nie chce 😀
Ja w tym roku lusterko, kamerkę internetową, słodycze, 10 zeta, długopis, bransoletkę... chyba tyle. A od samej siebie Terminarz jeździecki, parę kosmetyków i 2 lakiery do paznokci. 😉
Ja dostałam ten futerał na skrzypce, o którym parę stron wcześniej pisałam. 🙂 No i "kasę", o której Mikołaj zapomniał i musi nadrobić. 😁 Dalsza część prezentów jest już świąteczno-urodzinowa, więc dowiem się dopiero za tydzień, co jeszcze ciekawego będę użytkowała. 🙂 Ale... Wkurza mnie, kiedy cała prawie rodzina składa mi życzenia, żeby moje marzenia się spełnił i żebym dostała konia... Chciało mi się wtedy płakać, ale byłam dzielna. 😎
To i ja składam najlepsze, wbrew pozorom całkiem szczere i zdecydowanie najwspanialsze życzenia świąteczne małolatom!!! Przede wszystkim spełnienia marzeń, także tych niespełnialnych, radości i żeby każda chwila była właśnie tą chwilą :kwiatek:
Pierwszy raz po znalezieniu prezentu płakałam że szczęścia. Stałam i ryczałam bite 20 minut. Kocham moją siostrę miłością wieczną 😍 a, i mam nowy telefon, wybaczcie błędy, ale tego nie ogarniam 😵