ChingisChan, mi też na tym nie zależy. Co do zawodów, też chciałabym częściej startować, ale nie mam na to pieniędzy. Trenera też nie posiadam, niestety.
A mi się zachciało uczyć,wróciły mi chęci do życia. Może opadają one nieco we wtorkowe poranki, kiedy łóżko woła "wróć do mnie" a nie ma bata i na rozszerzoną historię,na siódmą trzeba wyjść,ale to tylko drobna niedogodność 😉
robakt, chodzi o kartę pracy nr 1, składa się z dwóch kartek które znajdują się na dole tej strony: http://www.stentor.pl/files/produkty/pliki/171_fragment.pdf może wiesz jak to zrobić? Ja niestety nawet dobrego planu wydarzeń nie posiadam, bo sama sobie lektury niestety omówić nie potrafię.
2. porzucenie syna Lajosa (Edypa) w górach 3.wychowanie się Edypa u Polibosa i Heropy 4. Edyp dowiaduje się o przepowiedni. 5. Lajos ginie z rąk Edypa 6. masz podane 7.objęcie rządów w Tebach przez Edypa (oddanie władzy przez Kreona Edypowi) 8.Zaraza panująca nad Tebami 9. masz 10. Samobójstwo Jokasty 11. Edyp się oślepia.
Coś w tym stylu. Jak masz czas to poczekamy na mad albo kogoś, żeby to sprawdził.
robakt, dzięki. No ta druga to w ogóle dziwna, a my nic nie omawiamy na lekcji, tylko wszytko sami, więc ja już całkiem nie ogarniam xD. A jutro to na spr będzie.
robakt mi psycholożka powiedziała, że moje problemy wynikają z tego że za dużo myślę, (nie wspominając że poszłam ze zwykłej ciekawości) 😉
dzisiaj sobie zrobiłam kartkę z napisem: I'm sexy and I know it 😁 wuefista powiedział mi że się mylę, a jak wystawiłam sobie na angielskim, to Miss T. powiedziała, że przyjęła do wiadomości i mogę ją schować. 😂
Kurczę no... ale mnie wkurza ta pogoda... jednego dnia jest -6 o 7 rano, a innego o 18 jest aż 11 stopni... no kurde... mój biedny koń albo marznie w polarze, albo gotuje się w ortalionie, bo ja mimo, że z prognozami na bieżąco jestem nigdy w nagłe ochłodzenie - ocieplenie nie trafiam 👿 👿
Arroch, derkujecie się już? Tak zimno na klinice macie?
Mój jest całymi dniami na dworze i ma takie milusie puchate futerko. Ajj. Wcale mnie przeszkadza mi ta jego gruba, zimowa sierść. (dwa lata temu stał w stajni angielskiej, a miał tyle tłuszczyku, że zimówki nie miał w ogóle ;D)
Sisisa w klinice jest ciepło całkiem, tylko, że w czerwcu wyjęliśmy ze Stajennym górną część okna Badziowi i nadal jej nie włożyliśmy, niech sobie chłopak chociaż pooddycha świeżym powietrzem... bo w klinice to jednak zapachy wiadome... dlatego, żeby go nie przewiało jak minusowa temperatura jest to się derujemy, no i ja też nie chcę żeby za bardzo zarastał, bo za dużo czyszczenia 😂
Nopebow - u mnie też 🙄 do tego babcia w szpitalu z poważnymi diagnozami, co dodatkowo mnie stresuje. i po trzecie, znowu pomyślałam, że fajnie byłoby mieć gdzie jeździć poza Hubertusami, rajdami i obozami, więc niedlugo chyba ruszę na podbój stajni, i coś myślę, że najbardziej spełniłabym się jeżdżąc na grubasku jakiegoś rolnika... chyba i tak nic innego nie znajdę. Czy ja mam aż tak wygórowane wymagania? 🤔