Powiem wam, że chyba idę spać, mam niedobór. I jutro sorka oddaje spr z fizy więc muszę się przygotować psychicznie na ten stres 😁 Na szczęście mam jutro zaplanowaną gorącą czekoladę na długiej przerwie z breakawayy 😅
A ja się rozpływaaaaam słuchając ,,Bleed It Out'' i tak sobie myślę, że mi również się nie chce iść jutro do szkoły ._. Lublinianki i okolice zróbmy sobie re-voltowe wagary 😀iabeł:
Ja powinnam się już dzisiaj uczyć na poprawę sprawdzianu z historii, który jest we wtorek, ale nie ruszyłam nic. Jutro powinnam siedzieć w nocy, ale znając mnie tak nie będzie i we wtorek stwierdzę, że nie napiszę poprawy, ale za to nauczę się na następny sprawdzian. 😵 Nie macie jakichś sposobów na lenistwo i motywację?
No według mnie nie, zwłaszcza, że historia mi niepotrzebna, ale dla mojej mamy tak, o czym będę mogła się przekonać juz w czwartek. Założę się, że przez dłuższy czas mnie tu nie będzie, a jak wrócę będzie już 200 stron.
Vana i to jeszcze jaki. Tylko czekam na studia, wyjadę i już nikt nie będzie się wtrącał i dawał mi szlabany, które i tak nic nie dają. Przecież nie zacznę się więcej uczyć, bo komputera nie mam, litości. Mika ale super! No to nie muszę się martwić późniejszymi całonocnymi sesjami na rv, żeby nadgonić zaległości. 😁
Ja mam szlabany na komputer odkąd chodzę do szkoły. I nie da się przetłumaczyć mojej mamie, że przez to nie zacznę się więcej uczyć. 🤔wirek: Tak samo jak nie mogę jej przetłumaczyć, że to, że mam dwóje z biologii nie oznacza, że nie umiem tylko to przez tą jędzę. Ale przecież moja mam 'chodziła do szkoły i zna nauczycieli'. Boooże, mam dość.
Lenna fakt, to jest przerażające. Tylko, że ja poszłam wieczorem i przybyło kilka stron! 😲 Ale dzięki temu mogłam z uśmiechem zacząć dzień. Ja w pewnym momencie też kliknęłam na cudowną ikonkę z lewej strony, ale potem mi brakowało dobrej zabawy... 😀 Ogólnie to jestem chora, ale według mojej mamy to nic poważnego, a potem pokłóciła się z tatą, że pozwolił mi zostać w domu... 🤔 Skandal jakiś! xxflygirlxx widzę, że rygor masz podobny do mojego. Mi też dają szlabany, ale niemal za wszystko: wystarczy, że spróbuję choć raz mieć swoje zdanie w sprzeczce, a wtedy wybucha awantura, mama się do mnie nie odzywa, tata zabiera mi internet i również deklaruje, że się do mnie odzywać nie będzie, a ja mam mu schodzić z oczu przez najbliższe kilka dni. I tak jest... kilka razy w tygodniu. 😵
ponawiam to wazne 🙁 Dziewczyny Pomocy! 🙇 miał ktoś może za zadanie napisać wymyśloną historię Tristana i Izoldy? wogóle nie mam pojęcia o czym napisać. Myślałam tylko żeby opisać ich potajemne spotkanie ale nie potrafie tego rozszerzyć :emot4: Będę bardzo, bardzo wdzięczna :kwiatek: