mitery no to piona 🥂 Mam to samo, ja muszę dobrać do lewego, to od prawego stanik odstaje i mam "przewiew" i muszę co jakiśczas poprawiać biustonosz by nie było tej przerwy 🙄, ehh.. guupie cycki guupie cycki! 🤬 mils daj pojeździć na jakimś koniu daaaj 💃 nie no ale dasz radę, pamiętaj WYROBISZ SOBIE MUŁY 😁
Hermes ja też mam to uczucie teraz i je uwielbiam. Sny tymczasem....idealne 🙂 Proszę PW 🙂
A ja cycki mam 70C. nie narzekam, choć przyjmę, przyjmę. Ja niziutka też jestem(158cm), wszyscy moi znajomi mają powyżej 175cm 😁 , większość siatkarzy, wyglądam idealnie! 🤣 Ale już się przyzywczaiłam, to bywa urocze 😡
savoir wpadaj do mnie, bo mam sporo koni do jazdy a nie chce mi się ;D
wicia mówisz masz! 😜 Kurpnik i mitery joo tam bez przesady, ja miałam fajnie prawie rok przerwy i brak trenera, teraz też wszystko pod znakiem zapytania czy będę gdzieś jeździć, także na prawdę super się zapowiada.
Ja jezdzilam kilka lat, pod koniec zeszlym wakacji zaczynalam skakac... i przestalam. Teraz [jak po kazdej przerwie] bede zapewne siedzied pod katem 45 stopni. 🤔wirek:
moje skoki to wychodzenie przed konia, garbienie się i hmm fatalny półsiad..równowagę naprawiłam i teraz ćwiczenia bez strzemion nie są dla mnie problemem, i nie rzuca mną na cavalettkach jak anglezuję (uff) także, jest postęp i za nic w świecie nie chcę znowu przerwy, chcę mieć lepszy półsiad i skoki...o tak Poza tym czytała kiedyś, któraś z Was książkę 101 ćwiczeń z dresażu ?
mitery mi się po prostu podobają, chociaż też nie wszystkie. Ten nasz to dziecko straszne, trochę wredne, ale urocze. Krupnik. a myślisz, że ja umiem jeździć? 😁 Ja mam w cyckach 65B, a też nawet na tyle nie wygląda... 😡
savoir, przede wszystkim to ta ksiazka to juz jednak nieco wyzsza szkola jazdy. Takich 'prostszych' cwiczen jest naprawde niewiele. Na poziomie maloletnim polecalabym bardziej ''101 cwiczen na ujezdzalni''.
Ja dorwałam "101 ćwiczeń na ujeżdżali", żeby coś z kobyłą porobić, ale albo nie ma czasu, albo nie ma nikogo, żeby z ziemi popatrzył, albo jedziemy w teren... Potrzebuję kogoś z ziemi! Chcę zdać odznakę...
Mils, ja kocham te szczoty i mordkę 🙂 Ta moja jedyna jazda była właśnie na fryzie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że oba osobniki to strasznie łagodne i kochane ogony (mają 2 i na obu siedziałam dlatego, że pierwsza kobyłka 'powłóczyła' jedną nogą - coś ją bolało) 😉 Ja nie lubię płowiejących fryzów. Takie nijakie mi się wydają.
edit: Napisałam, że mają ale nie napisałam kto 😉 W stadninie w Skaryszewie.
mitery mimo wszystko, jednak mało jest Fryzów, które ci od słońca nie wypłowieją w lato. 😉 edit. Jak spojrzałan na te skaryszewskie Fryzy, to one chyba barokowe, co?
nasza Martusia nie płowiała troche na grzywie końcówki jej zbrązowiały ale to raczej od nie obcinania jej kudełków a teraz przed ekranem wisi mi tylko pukiel jej kłaczków z ogonka i zdjęcie z roku po kupnie (2-3lata)