Heels ja kocham swoje auto nad życie, jak mój chłopak chciał go sprzedać to 3 dni chodziłam za nim i płakałam że go nie dam sprzedać i jak przyjdą chętni na niego to powiem że auto nie jest na sprzedaż, a jak nie powiem tego, to bede ryczeć 😁 Tym sposobem auto jest moje 😁 Zdjęcia mogę wrzucić, ale nie chcę wspominać za bardzo mojej małej .. Wczoraj minęło 9 miesięcy jak jej nie ma ...
nie jestem, staram się powstrzymywać, ale jest trudno. Nie lubię się nad sobą użalać, a już tym bardziej nie lubię komuś ryczeć w ramie, tym bardziej jak jest to laik :/ Zmykam do sklepu, może później wrzucę zdjęcia mojej pokracznej postawy na koniu 😁 jak będziecie chciały, bo to horror jest, a horrory przed snem to tak z leksza lipa 😁
Myszku ja wiem, ale w wakacje wpadaj do mnie^^🙂 Ja miałam przerwe a teraz jade luzkować Mysza co to tam tylko 700km^^Na pieszo dawaj to wyjde^^ a ja chyba parówki^^
Mysza biega po zielonych pastwiskach... 😕 eh. 30.12 . 😕 wszystko się zje... w 2 tyg. nikt nie wie, czemu... : < została uśpiona... ehh. i nie jeździłam, już od listopada, tak porządnie. z treningiem...
Heels goooofry ! 😍 mniam ! 😀 Moge to żreć dopóki nie pęknę 😀 AP czekaj, już wychodzę 😁 postaram się być za miesiać 😁 wyjdź po mnie pod biały dom 😁 Osiodłam swojego psa, może dotrę szybciej ^^ 😀 Dunkaa ... Współczuję ... Moja od 9 miesięcy zerka na mnie z góry ...
Kochanie ty mi przestań smutać 😍 😍 😍 Wiesz, że pani ciemna masa cię kocha:* Ej przestańcie pzrypomina sie mój koń który tragicznie zginął🙁 Dobra to białym domem się widzimy, ale nie tak na poważnei przyjedź w wakacje🙂 A tak ps jesczze 63 str! 🏇 Ja w klacz włozyłam całe serce klacz zaczeła z rekreacji zaszarpana zaczeła chodizć jak koń a skakać to juz wgl. Ej no bo tak produkujecie./.. Aaaaaaa matko no dajcie dać post
Ja też myślałam, że bez Milki, nie dam rady, pierwszy miesiąc był okropny, patrzyłam na zdjęcia, ryczałam, jak głupia. A sylwek ? Najgorszy, ryczałam jak głupia, akurat byłam u przyjaciółki, a to jej taty stajnia, więc widziałam, jej czerowną derke, ehh ciężko było.. Teraz jak o niej myśle, to mam łzy w oczach, to tak boli... 😕
Jak ja teraz myślę że najprawdopodobniej sprzedadzą Kastora to już ryczę. A poza tym to jedyny koń z którego od 9 miesięcy nie spadłam (wogóle z niego nie spadłam) 🤣 Jestem tak do niego przywiązana... :kwiatek: Nie wiem jak to będzie. Codziennie wieczorem się modlę aby badania były pozytywne. Chyba w poniedziałek jedziemy na te badania, aż do Niemiec...
Dobra zmieniamy temat bo wszyscy chyba już ryczą...
Ech, już teraz żałuję że sprzedaliśmy Chingiska do tej samej stajni. To takie dziwne jak nagle przeróżni ludzie przewijają się przez twojego starego konia🙁...