florcik moja koleżanka akurat o tej porze skasowała bilet, dała mi go i z nim pójdę do punktu płacenia i im powiem, że nie mogłam go znaleźć wtedy. Kanara przy tym nie będzie, więc może się uda. Mam nadzieję, bo wystawił mi na 170 zł. 🤔wirek: żaczkowa uwielbiam gniade bez odmian 😍
żaczkowa a dokładnie to 171,20. Mi się udało trzy razy jak nie miałam biletu. W końcu nadszedł ten pierwszy raz. A co by się stało gdybym nie zapłaciła?
Jak raz jechałam ze szkoły to do autobusu wsiadła babka z kilkoma siatami zakupów, było wolne miejsce to usiadła, położyła torby i zaczęła szukać w torebce biletu do skasowania a tu kanar zablokował kasowniki. Stwierdził że skoro podróżny siada to znaczy że ma bilet skasowany. Jak babka powiedziała że musiała najpierw znaleźć bilet a z pełnymi siatami na stojąco trudno to jej powiedzial że powinna mieć gotowy zanim wsiadła. Zaczęła się wykłócać że nie miała przegotowanego bo biegła do autobusu (autobus jeździ co pół godziny więc nie chciała tyle czekać) i w końcu kanar odpuścił, odblokował kasownik i skasował bilet 😎
jett - Eskadrona Silver i Eskadrona NICI smurf 💘 💘 ostatnio w ogólę mam taką wielką ochotę na łezki eskadronowe 😀 Mma już 6 kolorów upatrzonych i czuję , że muszę je mieć ! Ale mój portfel świeci już pustkami ,a rodzice nie czują potzreby kupienia mi 14 czapraka 😁
Hmm co tu pisać 😁? Gruby jak beczka, ma brata bliźniaka (on jest maleńki w porównaniu do niego) dzisiaj pierwszy trening i jednym słowem było bosko 😜 😜 normalnie koń tropiący 😁. Powoli się przyzwyczaja no smakołyków w postaci buraków 😀. Hmm ma 10 lat. I ogólnie super 😀.
xxflygirlxx, nas złapał z kumpelą bo... zapomniałyśmy skasować biletu! i wykręciłyśmy się tym, że my nie stąd, że u nas na wsi nie ma takich wynalazków jak kasowniki i że nie umiałyśmy. byłam tak przekonywująca że zaczął tarzać się ze śmiechu i nas puścił 😁
niemiłek hihi 😁. Ja słyszałam historię, że jakaś starsza pani (podobno z jakiejś wsi daleko hen daleko) kupiła bilet i wsiadła do autobusu a przy kasowniku nachyliła się i krzyczała "do ******* (w kropkach nazwa wsi)" 😁
żaczkowa masz bardzo ładny dosiad 😀 ChingisChan napisz coś więcej o treningu.
Mnie nigdy nie złapały kanary 😎 choć swego czasu bardzo często jeździłam bez biletu, ale na linii, w którą rzadko wsiadali 😉 Ale u nas są w miarę w porządku (część) i da się jakoś wytłumaczyć.
Też mogłam mówić, że mnie nigdy nie złapały kanary do tego roku, bo w tym roku złapały mnie 3 razy 😵 i za każdym razem przez mój pusty łeb bo zapominałam przedłużyć sieciówki 🤬
nopebow niby nic specjalnego ale zawsze trening. Zuzia się spóźniła. Nie skakaliśmy ze względu na moją nogę (jeszcze się nie do końca rozjeździła), po złamaniowej przerwie moje w siodle żyją własnym życiem 🙁. Ćwiczyłyśmy rozluźnianie się (baardzo złe nawyki po Chingisie), otwieranie, zamykanie rąk. Haksley zamieniał się w konia tropiącego, nosek przy ziemi i kłusikiem jedziemy 💘! Bardzo pozytywne wrażenia 😀.