jedyna rzecz jaka mnie stresuje w pociągach, to to, że łatwo przegapić stację, jeśli pociąg jest stary i nie ma głośników, przez które koleś zawiadamia o stacjach. no i te kible... ale jedzie się fajnie, wygodnie, nie telepie, czasem spotka się fajnych ludzi. większość podróży naprawdę miło wspominam.
u Was jakaś lepsza cywilizacja, bo u nas nie mówią jaka to stacja... 😂 Ja się o tyle boję jeździć pociągami, że nie ma magicznego przycisku 'stop' tak jak w mzkach i w razie przegapienia stacji - kaszana
Hmm no niby jest magiczna dźwignia 'stop' ale jakoś nie ciągnie mnie w jej kierunku 😁
Kurier ostatecznie dowiózł wkłady do Likita, koń został zagispowany, mój tata kupił pompkę za jakieś 60 zł, tylko po to żeby napompować Badziowi piłkę, która straciła powietrze, a kosztowała niecałe 10 zł 😂 no i włamaliśmy się na kliniki wieczorem 😁
Hm, ja z kolei uwielbiam jeździć pociągami 😀 Pomijam ten syf w łazienkach, ale bardzo mi się podoba to, że można chodzić w czasie jazdy, nie to co w busach. Dwa razy mi się zdarzyła taka sytuacja, że pociąg był przepełniony i spędziłam podróż na korytarzu. Raz na trasie Gdańsk-Lublin, a raz Poznań-Warszawa, ale za każdym razem jechałam ze znajomymi, więc mieliśmy wielką frajdę z takiego stanu rzeczy 🤣 Co do wysiadania na odpowiedniej stacji, to dziwi mnie, że mowicie, że możecie się zgubić w podróży. Dworce są na tyle oznakowane, że zawsze jest tablica z nazwą miejscowości. Poza tym zawsze można sobie wydrukować trasę i patrzeć ile przystanków zostało 😉
Uwielbiam jeździć ciapągami. Najlepiej jak najdłużej. Ten stuk-stuk i wygodne siedzenie, na którym można, spać, czytać, wyglądać przez okno i widzieć jak świat ucieka. Mega. 😜
Jej, ja uwielbiam jezdzic pociagami 😎 zazdroszcze dziewczyna z mojej klasy, ktore robia to codziennie. Za to wczoraj wracalam z wycieczka szkolna autokarem dwupietrowym i byl szal cial, uwielbiam ten klimat szkolnych wycieczek 😜 fajne wspomnienia na starosc beda.
u mnie caaały dzień słońce z lekkim wietrzykiem <3 i Pojeździłam sobie dzisiaj na kucyku mojej koleżanki 😀 haha , ale kucyki są małe : D Wszyscy mówili , że nie dam sobie z nią rady , a była grzeczniutka jak baranek : P
[quote author=niemiłek link=topic=30353.msg995084#msg995084 date=1304170149] mam teraz tak sexy chrypę, że z powodzeniem mogłabym być wokalistą w zespole rockowym 😁 [/quote] Dawaj, dawaj! 😀iabeł:
nie wyszłam dziś z domu... przez pół dnia byłam za słaba, a drugie pół padało. nawet nie wiem czy kowal jutro będzie, mam takiego zawiasa przez tę głupią chorobę 🤔
mojego brata napadli, jak wracał z imprezy do domu 😲 jest na izbie przyjęć, jedziemy do szpitala!
mam nadzieję że nic poważnego mu się nie stało... ja się teraz śmieję, bo w klasie mamy 5 chłopaków na 25 dziewczyn 😁 w tym wszyscy są poobijani i cali w siniakach bo ostatnio wszyscy poszli razem na imprezę i z bić się zaczęli z innymi 🙄
no to mój brat ma ślad od buta na twarzy, siniaki i podbite, całe sine oko. 🙄 Wracał z girlla od kumpla z dwoma kolegami i napadli ich jacyś żule w kapturach i bandamach (coś w stylu JP na 100%). Podbiegli i powalili na ziemię i zaczęli kopać (po twarzy). Jeden kolega zdążył uciec (a mógł pomóc...) a drugi został i też dostał. Zabrała ich karetka na pogotowie na badania. A sprawcy uciekli, nie wiadomo gdzie są. Wcześniej pobili jeszcze matkę z dzieckiem. 🙄
Jak takie rzeczy dzieją się w tej mojej małej miejscowości.. no nie mogę w to uwierzyć po prostu.. strach wyjść na ulicę.