taki mam zamiar farbnąć włosy na czarno, ale nie wiem jak będzie mi pasować, tak więc pytam, miał ktoś do czynienia z szamponetką? madmaddie ja miałem ! 🏇
A nie przepraszam, ogarnęłam, że ta komedia to był objazd czworoboku 😁 Za chwilkę coś wstawię Mad, ja miałam. Chciałam na rudo, miałam różowe i trzymały mi się prawie rok także nie polecam. 😵 W wakacje farbnełam się normalną i jestem o wiele bardziej zadowolona 😉
Ja nie miałam w tym roku całych tylko końcówki, więc nie mam problemu z odrostami 😁 Daliasta, Tak, różowe 😵 Wyobraź sobie mieć włosy pół na pół, blond i różowe 😵
Alabamka, trzeba było myć włosy jakimś dobrym szamponem przeciwłupieżowym, po kilki myciach schodzi idealnie! 🙂 Wiem, bo mam mamę fryzjerkę i wiem z doświadczenia 😉
Alabamka, trzeba było myć włosy jakimś dobrym szamponem przeciwłupieżowym, po kilki myciach schodzi idealnie! 🙂 Wiem, bo mam mamę fryzjerkę i wiem z doświadczenia 😉
Ja myję z automatu przeciwłupieżowym bo u nas zazwyczaj taki 😉
u nas na każdym zastępstwie jest fizyka, jutro na ostatniej (!) lekcji też, zamiast religii 😤
mam masakryczny tydzień: poniedziałek - angielski (jakimś cudem zahaczyłam o konia), wtorek - teatr, wyjazd nagrodowy (jeden z niewielu dni, który mam w całości dla konia), środa - angielski (jakoś muszę wcisnąć lonżę), czwartek - hiszpański (może potem pojadę do stajni), piątek - spotkanie do bierzmowania (czyli znowu byle wyrobić się z koniem) :/
na początku czerwca tamtego roku miałam włosy rozjaśniane wodą utlenioną (nie próbujcie tego w domu!), strasznie się zniszczyły. teraz mam do połowy głowy odrost... przepraszam, rozjaśnione końcówki 😎