Dzisiaj też sobie leniuchowałam. Ale jutro ostro bierzemy się do roboty. Niestety podłoże jest okropne. Na przemian lód ze śniegiem.A hali niestety nie mamy. 😫
idziosława ja w ogóle nie idę, więc nie narzekaj na brak stroju... 😀 Kufa! Wiedziałam, że wszystko znowu się rozwali! Mam nadzieję, że wszystko się jednak ułoży...
Ten dzień jest do niczego. Jazda do niczego, swoją głupotą wpędziłam się w idiotyczną sytuację, której nie bardzo da się odkręcić, jest okropnie zimno, pół dnia przespałam, bo nie miałam na nic siły. I w sumie nie wiem, czy bardziej jestem zła, czy smutna. Chyba mnie w końcu musiało dopaść, za bardzo radośnie się działo 🤔wirek:
Ja miałam iść do kolegi, na domówkę, miało być ok. 10, 15 osób, ale powiedziałam głupie zdanie i na Sylwestrze będę ja, on i moja koleżanka. mils szczegóły chcę ! może być na pw
Mika, Arroch, wybaczcie, ale babcia nie pozwala mi długo siedziec na komputerze, więc nie mam jak odpisywac 😎 Generalnie nie umiem jeszcze za dużo powiedziec. Hala do chrzanu, znaczy jak się jest samemu, to nawet jest miejsce na galop, ale gdzie nie gdzie beton. A stajnia jak stajnia, tylko ludzie tacy inni niż w mych kochanych Sadłowicach. Przyjeżdżajcie do mnie, bo nie mam z kim rozmawiac! Szybciutko! Szybciutko! Arroch, do Ciebie to nawet chętnie bym wpadła. (Wybacz Mika, ale nie lubię lkjotu zimą, nie ma się gdzie schowac 😁 )
Eh... To chyba jakiś na prawdę pechowy dzień, u mnie też nie toczyło się najlepiej 🙄
Jasnowata ależ jest, w świetlicy! No to jak się jakoś ekipą zgadamy, to ja mogę lecieć. Tylko jutro przyjedzie do mnie koleżanka, także nie wiem jak z czasem.
Jasnowata a ja bym Cię chętnie zaprosiła 🙂 u nas na hali jest fajnie, wymienili piach w tym roku i nic się nie dzieje, także spokoje mogę śmigać bez podków 😜
Trzeba by było umówić się gdzieś na mieście, bo ja obawiam się, że zgubię się po drodze 100 razy mimo, że wiem jak dojechać 😁 btw. kiedyś do LKJtu nie dojechałam, bo owszem wsiadłam w 17 ale nie w tą stronę 😵
A ja nie mam żadnych planów na Sylwestra i nawet z re-voltą nie będę mogła go spędzić, bo u babci nie ma neta. Kolejny Sylwester w domu, jak cudownie. 🤔
Ja też siedzę w domu i to nawet z babcią i dziadkiem. Jednocześnie oni mają rocznicę ślubu. Będziemy oglądac kopciuchy 🤣 (czyt. Moda na Sukces, Klan, Plebania, Barwy szczęscia itd. itp. )
Wiwaro, daliasta dzięki... :kwiatek: idziosława, madmaddie dziękuję ci bardzo! :kwiatek: daram przenoś Damę 2 stycznia! Mówię ci, że się uda, bo w moje urodziny musi być pozytywnie! 😁
A ja spędzam Sylwestra z TVP 2 albo TVNem 😁 mimo, że dostałam zaproszenie na imprezę, ale z powodów, nie wiem jak to nazwać, moralno-rodzinnych nie idę, bo nie wypada.