Przerażająca ;o Tylko trochę mało prawdziwa. Chciałabym mieć 3 na świadectwie, mogę sobie przepisać ocenę z pierwszego semestru na koniec roku, ale... ta historia jest tak cholernie nudna, nie zdaję jej na maturze, to po co mi ta trója?
Oj, małolaty, małolaty! Macie mega szybkie tempo, którego nie ogarniam 😉. Jutro mam spr. z matmy i wiersz z polskiego na 1,5 strony, którego nawet nie zaczęłam się uczyć. Cała ja 😁. Wczoraj byłam na wigilii stajennej i było naprawdę cudownie... A w szczególności jej późniejsza, nieoficjalna część w pokojach w gronie tych młodych 😁. Spałam dzisiaj może jakąś godzinę, bo o 8 rano kolega zarządził, że musimy mu pomóc nakarmić konie 😁 😵.
Patrzcie jak prestige wrócił to już ciekawiej jest 😎
Apropo " daru przekonywania ... " 😵 Poprostu jest to jedyna rzecz którą dobrze zrobie 😀 Jestem tak nieudolna że podpalając świeczke zapaliłam chusteczke i poparzyłam sobie rękę 😉 I to nie raz czy dwa albo trzy 😂
Haha, aporpos historii, ja jestem ostatnio zakochana w Czasie Honoru 😜 Uwielbiam książki/filmy których akcja rozgrywa się podczas II Wojny Światowej, a jak jest wątek miłosny to już w ogóle odpływam! 🤣
Vana przyjeżdżasz zwiedzać do Krakwoa czy w jakiś innych tajemniczych celach?
Wracam do biologii i historii, a potem razem z mamą pieczemy ciasteczka 😍
Haha, aporpos historii, ja jestem ostatnio zakochana w Czasie Honoru 😜 Uwielbiam książki/filmy których akcja rozgrywa się podczas II Wojny Światowej, a jak jest wątek miłosny to już w ogóle odpływam! 🤣
Vana przyjeżdżasz zwiedzać do Krakwoa czy w jakiś innych tajemniczych celach?
Wracam do biologii i historii, a potem razem z mamą pieczemy ciasteczka 😍
Ja też uwielbiam Czas Honoru i co niedziele wiernie oglądam 😍
A ja muszę się przyznać, że dziś nie wsiadłam na konia... Za to wczoraj jak mi się cudownie jeździło, mmmm. 😍 Oby jutro (i w ogóle zawsze) mi się tak wspaniale jeździło, to już nigdy nie będę miała jeździeckiego doła. 😀
Ja miałam jeździeckiego doła jakoś na początku listopada. Skoki na hali i same jazdy nie szły 🙁 było źle. Ale jak spadł śnieg i można było jeździć na dworze to od razu humor wrócił 😀 a po dzisiejszej śniegowej jeździe mam wspaniałe nastawienie na całe święta! 🏇
Ja mam halofobie,boję się cokolwiek zrobić 😲 te cztery ściany mnie przerażają,szczególnie,że nie mamy za dużej tej hali. Owszem,dobrze że jest,ale weekendy z koniem wolę spędzać na śniegu 😍
nightmare, halofobię to ja miałam, jak ze ściany szerokości 18 metrów musiałam w pełnym galopie wyjeżdżać na linię środkową na serię drążków 🤣 Wpakowałam się w nie milion razy, zanim mi się udało je sensownie przejechać 😂
u nas też jest hala 🙂 Cudowne rozwiązanie. Byle tylko nie było zbyt wielu koni naraz, bo źle się jeździ jak za mało miejsca dla siebie i takie ograniczenie. :P W sobotę nie jeździłam - po prostu z tego całego zimna totalny brak jakichkolwiek chęci.