U mnie był palant jak była wolna hala 😜 Ja i moja siatkówka czujemy się docenione w liceum - kobieta chodzi za mną i prosi, żebym chodziła do niej na zajęcia 🙇
W podstawówce cały czas grałam w piłkę ręczną. Nawet na zawodach byłam! Ha! ... W gimnazjum była tylko siatkówka. Jak w liceum kazano mi RAZ zagrać w piłkę ręczną, to myślałam, że na tym boisku się połamię. A szkoda... Lubiałam bardzo grać w ręczną. Nic to, teraz pozostaje udawać, że się potrafi grać w siatkówkę(choć do tej pory nie widzę w ogóle sensu nad ćwiczeniem, by piłkę nad głową odbijać... W ogóle mi to nie wychodzi, a przecież w grze chodzi o to, żeby nad siatką przelatywała lub do innych ludzi). A oto moje zoo: moja bestia z lata, szafir vel fafik, afra vel frusia, papużaki: Karol, Tomasz, Juka, Frugo, Maniek vel Koteł.
Ja też w końcu w domu, ale cieszę się 😀 Już jestem umówiona na skajpa ze znajomymi, kolega mieszka na Islandii i jego kuzynka (też moja baaardzo dobra znajoma) poleciała do niego po świętach. Będziemy wirtualnie imprezować 😎
Też siedzę w domu, chce pościągać jakieś filmy ale nie umiem znaleźć strony gdzie mogę ściągnąć coś za darmo. Znacie jakąś taką stronę?
My gramy w siatkówkę tylko dlatego że babka ją wręcz uwielbia. Szkoda tylko że ja jej nienawidzę. Nigdy w tym dobra nie byłam, a teraz się męczę. Teraz będziemy grać w moją kochaną piłkę ręczną i znowu A. będzie do nas przychodzić i nam dawać wskazówki 😜
infantil, eee lamusie, tak serio to mnie chcieli już siłą do wawy ciągnąć, ale na szczęście udało mi się nie dać 😁 Miałam do wyboru kilka wyjść w sumie, ale z takimi ludźmi co tam mieli być, to ja dziękuję, jeszcze by się powtórzyły jakieś niepotrzebne chore akcje.
Matuzaalem, iitv.info ? 😀 edit: dobra, podobno iitv od jakiegoś czasu ma ograniczenia solidne. Jakieś konkretne filmy chcesz? 😉
maiiaF raczej nie zbyt konkretnych. Może jakaś fantastyka, horrory itp. Chciałam ściągnąć Czarownice z Salem (1996) i Symonię grozy - Nosferatu czy jakoś tak ale kurcze chomikuj nie współpracuje
łomatko - jak mnie tu nie było dawno... cześć i czołem wszystkim nowym Małolatom 😉 i tak dalej maglując temat dzisiejszej nocy - ja zaraz lecę na sylwestra na domówkę do kumpla, chociaż nie udało mi się do końca odespać wczorajszej imprezy, i tu błagaam: trzymajcie kciuki żebym się nie pospała o 22!
Przypomniał mi się sylwester z Manią i re voltą 😉 Ach, zadziwiają mnie ludzie co tak się szykują na sylwestra do znajomych. Ja tu codzienny makijaż, koszula, wlosy i tak się nigdy nie układają... Aż myślałam o kiecce, ale nie 🤔wirek:
oooj Izu, 2 lata temu? 😁 I z radiem, pamiętam radio! 😂 niby tak niedawno, a jednak stare dzieje. Wzięło mnie na wspominki, tak pomiędzy meczami na konsoli...
Ależ narobiłam 😵 no niezły początek roku, nie ma co... A miało być inaczej. Chociaż może będzie, 2013 zaczął się normalnie i miło a w trakcie było jak było. Nie dość, że jakoś ze 2 tygodnie temu zostałam sprowokowana przez P. do kontaktu, to dzisiaj napisałam do K. po tym co mi się śniło, w sumie nie wiem po co, jakieś wyrzuty sumienia chyba miałam. Dostałam odpowiedź, i taaak, głupia jestem(: aż się prawie poryczałam, ale co tam, przynajmniej wieczór miałam miły, dzisiaj siostra przyjeżdża na chwilę, zaraz chyba idę na zdjęcia, będzie dobrze 🙄
No, a tak poza tymi moimi smętami, z którymi zawsze się wcinam, to też życzę Wam wszystkiego dobrego, osiągnięcia celów i spełnienia marzeń w tym 2014. Jak zawsze-żeby był lepszy od poprzedniego i przyniósł wiele radości, a smutki nauczyły tylko kolejnych rzeczy, bo nauka na własnych błędach przynosi największe efekty 😀
Ja, oprócz Szczęśliwego Nowego Roku, życzeń maiiF, życzę wam samych sukcesów jeździeckich, żeby nie było żadnych przykrych sytuacji w tym roku i.. żeby wszystko było naj :kwiatek:
Myślałam, że ten rok jakiś będzie. W sumie dalej tak myślę. Niestety, osoba, z którą miałam iść na bal i ogólnie się 'spotykałam' tak mnie zawiodła, że nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Po 1wszej dowiedziałam się, że moja koleżanka leży nieprzytomna w szpitalu, bo się nawaliła. Nie wiem, gdzie Ona miała mózg. Nie dość, że coś paliła, to jeszcze się napiła. A kto załatwił alko? Oczywiście, że wspaniałomyślny kolega. Niby dobry uczeń, kochany jedynaczek, bardzo fajny chłopak-pozory mylą, to tego przykład idealny. Do 6 nie spałam, obdzwaniałyśmy z przyjaciółką każdego, kto mógłby mieć numer do innej osoby, która tam była. Wspaniały początek roku. Ale teraz żyję w przekonaniu, że będzie dobrze. Musi być.
infantil, ja Tobie też głupku hehe 😁 i sobie przy okazji 😵 ależ ze mnie głupek, totalnie. Sama nie wiem co wyprawiam 🙄 Ale dooobra, jutro cały dzień w szkole (pójdę sobie wcześniej na dodatkowe zajęcia dla ślepych, a co 😁 ), nie będzie czasu na myślenie. A w piątek będzie dylemat roku, na cały rok z góry, bo będę musiała wreszcie wybrać drugie oprawki do okularów "wymiennych". Pewnie będę miała dwie pary prawie identyczne, ale co tam 🤣
Hohoho, Szczęśliwego Nowego Roku 2014! I to postanowienie, które w końcu przydałoby się spełnić... Pierwsza studniówka 17 stycznia, a tu 5 kilo na koncie, które pojawiło się przez rok znikąd... I nawet nie wiem, gdzie minimum dwa się skryły. Dziś wracam do domu i zaczynam program Chodakowskiej, a co! Do tego mam nadzieję - dojdzie jakaś konkretna robota w siodle(hala ma się zbudować na dniach, prawko ma się dostać na dniach - żyć nie umierać! tylko koń utyka i czekamy na strugaczkę, co to w trawie piszczy...) to i może przekształci się to choć w mniejszy brzuchol. Taki, co by chociaż nie czuć się źle w spodniach, z których wypływa w niefajnych ilościach tłuszczyk(wrażenie balonika owiniętego sznurkiem). Moje siostry do szkoły idą dopiero 7.01. Dlaczego inni mają iść już jutro? Kto to normalny w ogóle wymyślił? Choć i tak nie idę - buty i dodatki do sukienki same się nie kupią. 🙂 Życzę wam dużo książek i duużo koni. 🙂 Książek w pozytywnym tego słowa znaczeniu!
Siesiepy, ja się cieszę, że jutro idziemy do szkoły, mamy za to wydłużoną przerwę na wielkanoc-majówkę-matury 😀 pewnie i tak połowa szkoły jutro nie przyjdzie, przynajmniej będzie trochę więcej miejsca dla nas na sali na wfie i pewnie puści nas z franca 😁