Ola dzięki za tyle komplementów. Nie spodziewałam się 😡 Niestety na tym konkursie nic nie zajęłam, konkurencja była ostra. Na zajęcia chodzę do Młodzieżowego Domu Kultury i sama słyszę poprawę - jak pokazali nam dzisiaj filmiki z 1 klasy gimnazjum to było dużo gorzej 😜
Matu, mi się bardzo podoba. 🙂 Poważnie, bardzo podoba mi się Twoja barwa głosu. Nie wiem jak to ująć, ale takich najlepiej mi się słucha. 💘 💘
Dzisiaj, tu i teraz, wszech i wobec obiecuje Wam wszystkim (i sobie) że znowu zagadam do M. i spróbuje go poznać, i błaagam, trzymajcie mnie za słowo bo sama siebie nie dopilnuje i sama przed sobą zaczne się wymigiwac. 😵
Matu Jak już Ci mówiła , masz niesamowity głos 😜 infantil szaał 😜 Ola Eeej to zdaj relacje z jadzy 😀 Ja co do lubelskich stajni się nie powiem, bo znam tylko z opowieści. Ale jak będziesz jeździć w Pólko , to masz większe szanse na zdanie 😎 A za to z Wieży masz dużo startów ( z tego co zauważyłam ) A tak btw, muszę Cię poznać w realu, może Cavalliada? Małe No Witamy 😀 vero kciukiii zebyś się trzymała
A do mikołajka raczej życzeń nie ma , bo prawdopodobnie jadę w góry z przyjaciółką i rodzice finansują, plus mają mi telefon w czerwcu kupić i wgl więc nie chce ich za bardzo naciągać ...
infantil, no ja wiem, na razie cisza, ale pomoc przed sprawdzianem z fizyki baaardzo by się przydała... 🙁 😜
Ja w sumie nigdy nie wiem co chcę dostać a w końcu zawsze dostaję coś fajnego, póki co to chciałabym tylko nowe skarpetki do moich butów do biegania ( 😎 😂 ), a reszta to tak niematerialne rzeczy, że raczej nie do spełnienia... 😉
eeej, wcale nie miałam takich niematerialnych spraw na myśli! Tylko na przykład jakby Amanda w Polsce zrobiła koncert mimo przerwy w trasach to byłabym najbardziej szczęśliwa na świecie... 🙁
infantil wyobraziłam sobie tego twojego P. wychodzącego z tortu, owiniętego (TYLKO) w wieeeeeeeelką czerwoną kokardkę z tradycyjnym "Wesołych Świąt!" 😁 oj tak, jest ze mną źle.
infantil wyobraziłam sobie tego twojego P. wychodzącego z tortu, owiniętego (TYLKO) w wieeeeeeeelką czerwoną kokardkę z tradycyjnym "Wesołych Świąt!" 😁 oj tak, jest ze mną źle.
infantil, i z cytrynówką i podręcznikami od biologii, fizyki i chemii w łapce 😁
Przeżyłam wtorek, najgorszy dzień w tygodniu. 😵 Jutro środa, więc już z górki. Jak tam małolaty? Ktoś ma tak beznadziejny humor jak ja? Chce do niego, znowu, caly czas 🤬 Trzymają mnie przy życiu konie, na które tak czekam, chwilowy brak rodziców, i najukochańsi przyjaciele. Już mam dość, że cały czas jest nie tak,a po burzy wkońcu wychodzi słońce,nie? Więc gdzie ono jest? :emot4: A w piątek: :winko:
Słuchajcie moja mama mnie zadziwia, jak zrobilam verdical labreta to byla smiertelnie obrażona a jak ktoś przychodził to mówiła "widzialas? Widzisz jaka kretynka?" a teraz to przyszło zamówienie, wychodze z łazienki "i co ? wsadziłas? pokaz jak to wygląda", ostatnio wspomniała ze bez juz sobie mnie nie wyobraża i spokojnie moge pytać czy np. zielone kulki by pasowaly a wczesniej to nie chciala w ogóle słuchać o nim 😁
Gniadata aa 😅 chwal się zakupem w kąciku (jak się jeździć w bezterlicowym? Nigdy nie jeździłam - jestem ciekawe, ale na pewno wygodniej się nosi 😁 ) pod wpływem śmiechu traci się 120 kcal, tak ostatnio wyczytałam :emota2006092:
nie mam pojęcia, jak się w tym jeździ (podobno trudniej, jak sie nie ma równowagi, hmm) 😜 też nigdy nie siedziałam, ale biorąc pod uwagę niewymiarowość mojego kuca, stwierdziłam, że po co przechodzić przez tysiąc terlicowych (z których żeby dobrać pasujące musiałabym chyba HBC na miarę robić :icon_rolleyes🙂, skoro można od razu ulżyć kucykowi, szczególnie, że okazja trafiła się jedna na milion 😜
infantil, Matu, maiia jeeeeżu! żeby mi też tak "mój" przyszedł... :>
A u mnie jest... dobrze. Dawno nie płakałam na doradztwie zawodowym (ze śmiechu) 🤣 Na dodatek kolega z klasy okazał się być taaaaaki kochany 🙂 A w piątek do konia, do kina, w sobotę znów kucu, może sobie poobijam dupę na oklep 😀
equi piąteczka z piątkiem! 😀 Moja samoorganizacja leży, moje oceny tym bardziej, chyba pora zacząć szukać nowej szkoły.. Ktoś wybiera się na warszawską jako wolontariusz, albo chociaż widz? 🙂
Ja też bym nie pogardziła 😀 Karino, moja też nie istnieje. Nie dość, że spałam 2h w dzień, to jeszcze nawet nie dotknęłam książek, a jutro 3 kartkówki :3