Małolaty dawno nie pisałam,ale Was podglądałam. 😉 Wczoraj poznałam kilka osób z nowej klasy. Dzisiaj się załamałam,bo codziennie będę musiała wstawać o 5. :c A jak tam u Was sprawy szkolne wyglądają?
infantil, Jak dla mnie historia oklepana, film przewidywalny przez co cały przebieg nudny. iwonka1997, Ja dziś jechałam prawie 2 h do szkoly kupić krawat a w szkole okazalo sie, że zapomnialam wziąć koperty z kasą na niego, podręcznika nie mam żadnego, tak sie mają 😀 Jedynie kilka zeszytów kupiłam przy okazji bycia w markecie.
Alabamka ja też nie mam ani jednej książki. 🤣 Kazali się jeszcze wstrzymać,bo być może do niektórych przedmiotów podręczniki będą zbędne,ale wydaje mi się to trochę nierealne,ale niech im będzie.
Dama a co się stało? Ja kombinuję skąd wziąć kartę pamięci do aparatu - nie wiem gdzie dałam swoją, a pilnie potrzebuję na końskie zdjęcia które będę robić koleżance i "jej" kopytnym. 😵
Edit: I zepsułam lustrzankę. Nie moją - siostry. Ups. Chyba mnie zabije. Jestem znowu skazana na cyfrówkę. I szukam imienia dla nowego królika, który do mnie trafił kilka dni temu.
Ktoś podrzucił mojemu psu trutkę i się dziewczyna nie wyratowała niestety lub miała raka 😕 .Pusto teraz na działce strasznie. Drugi pies siedzi na dworzu i wyje cały czas za nią. Ja posiałam gdzieś nieszczęsny mój aparat i latam po całym domu. Samczyk, czy samiczka?
Dama - o kur.. cze. Zabiłabym gnoja 👿 Trzymaj się tam jakoś :kwiatek: Samczyk. Mama upiera się przy "Hrabia" albo "Dracula" - zachowuje się jak jakiś książę, podporządkował sobie Klakiera (2 królika), no i miałam jeszcze niedawno fazę na wampiry. Ale jakoś mi do niego nie pasują te imiona.
Matuzaalem dzięki :kwiatek:. Mam ochotę całą okolicę wysadzić w powietrze. Mi króliki kojarzą się ze śmiesznymi imionami (przynajmniej takie spotkałam) typu Krecik, Henio itp.
Trzepnij mnie ktoś Nie lubię szkoły, dostałam sie do takiej z której chce sie przenieść, ale strasznie chce 2 września już, rozpoczecie mam późno, więc light i nie mogę się doczekać by zobaczyć siebie i znajomą w tych obciachowych krawatach 😀
A ja mam rozpoczęcie o 10.00 z II klasami 😵 Już to widzę, wszystko przygotowała pani z polskiego (czyli będzie drętwo, ale tak to jest jak teatralne ma na "pieńku" z dyrektorką 🙄 )
Za to moja nowa szkoła jest tak ogarnięta, że szok -.- Pisałam podanie o przeniesienie do innej klasy, bo stwierdziłam, że jednak źle wybrałam, no i dyrektor powiedział, że mam punktów tyle, że bez problemu mnie przeniesie i mam czekać na ostateczne listy. Było to koło 10 lipca, powiedział, że najpóźniej 1 sierpnia powinny być aktualne, ostateczne listy z uwzględnieniem podań itd. 1-go, 10-go, 20-go dzwonię - list nie ma, dopiero wczoraj. No myślałam, że szlag mnie trafi. A rozpoczęcie roku? Nikt jeszcze nie wie o której godzinie które klasy.. Już mi się nie chce tam iść.. :/ piotrowska czekamy na sprawozdanie i więcej zdjęć 😀
no wiec tak, gospodarstwo samo w sobie jest male i szalu nie ma 😉 ale za to ludzie, klimat i konie sa super. na prawde wiele sie tam nauczylam, dzieki super instruktorce, mloda kobieta z sercem i wiedza, wie jak wytlumaczyc, nauczyc i zachecic. jezdzace tam dziewczyny sa mile, kochane, wesole, naprawde fajnie spedzilam z nimi czas 😀 jazd mialam duzo, co najmniej 2h dziennie, jezdzilam na wszystkich koniach, od tych najstarszych po te najmlodsz. maja tam parkur i ujezdzalnie/czworobok oraz duzy lonzownik. jest co robic, od rana do wieczora jakies zajecia, jest boisko do siatkowki, swietlica, staw w ktorym mozna sie kapac. jedynym minusem jest to, ze samo gospodarstwo jest daleko od wszystkiego i do najblizszego sklepu trzeba jechac spory kawalek samochodem. a poza tym rewelacja, jesli ktos nie oczekuje jakis super warunkow do spania itp. a za to oczekuje kontaktu z konmi i fajnych jazd to na pewno mu sie tak spodoba 😉 no i zapomnialam wspomniec o terenach - cudowne! wjazdy pod gorke, z gorki, po piachu, po sciezkach, miedzy drzewami, wzdluz stawu, skoki przez rowy i galezie, step, klus, galop, nawet cwal - czegos takiego nigdy nie przezylam, snia mi sie po nocy te cwaly na grzbiecie 😜
na zdjeciach kolejno: amini, brawura, ja, przyjaciolka i po srodku pani instruktor i ostatnie to lida 😉
Jak dla mnie zupełnie nie 😉 Ale może to jak mi ludzie dają po 18-22 a ja uważam, że wyglądam na 13-15. Rozchorowałam się a mam tylko planów nie do odwołania w tym tygodniu... 🙁