Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Windziakowa miałam identycznie...
Teraz to już mi wszystko jedno bo moja pasja do jady wygasa. Ale jak tak czytam to wszystko to znowu chcę pojeździć tylko konia brak...  🙄
infantil, kiepsko, faktycznie jak opowiadałaś to wydawało się fajne miejsce, ale zawsze ta "fajność" zależy od ludzi właśnie... Pojedź, może będzie akurat w miarę znośnie... Ja też rok temu nie chciałam jechać, bo ostrą wymianę zdań zaliczyłam tuż przed wyjazdem, a pojechałam i nie żałuję, bo jednak było kilka nowych osób naprawdę wartych poznania.

a co do korepetycji... 😎 Ja wyczuwam też, tak jak wczoraj rozmawiałyśmy, ze wszystkich przedmiotów mi się przydadzą oprócz matmy i geo, bo z tego jestem wybitna wręcz, ale za to u K. z matmą gorzej... Więc jednak wszystkie przedmioty 😎
popielata mam to samo, bo wsiadam raz na mies, albo rzadziej... . A kasy nie ma za bardzo jeszcze do tego.
kaszmirowa, Windziakowa bez nerwów, po co tracić je w wakacje? I rozumiem Wasze sytuację, bo nikt nie lubi ani wcinek, ani obsuw czasowych. Trzymajcie się  :kwiatek:
matuzaalem nienawidzę takich osób i mam ochotę wtedy ochotę włożyć słuchawki i się wyłączyć.
infantil a nóż widelec może nowy instruktor będzie tak samo dobry jak ten poprzedni? 😉 U mnie była jakaś masakra w zeszłym roku - były nowe instruktorki z którymi się prawie nikt z mojego turnusu nie dogadywał. I stwierdziłam, że tam nie wrócę, pojadę gdzie indziej. I w nowym miejscu wsadzili mnie do początkującej, bo na jeździe próbnej która trwała raptem 5 min(?) nie mogłam zagalopować, bo byłam jedna z ostatnich, to koniowi jakoś specjalnie sie nie chciało już. Tym o to sposobem trafiłam do początkującej. i 2 x po 20 min niewiele mi dało. I tak samo mogłam tą sporą kasę wydać na miliard innych rzeczy tak samo jak Ty. Wróciłam z takimi samymi umiejętnościami z jakimi tam jechałam niestety :/. Doskonale rozumiem wszystko.. Może olej te wszystkie ich imprezy, spiny, bo szkoda nerwów naprawdę 😉
Się żem rozpisała.
Dama, ja już wyluzowałam. Łaski bez po prostu.
Poza tym Kaszmir chodził dzisiaj tak  😍 , że wstyd sobie psuć humor czym innym.
no właśnie ostatecznie to ja tam jadę chyba tylko i wyłącznie po to, żeby pić, imprez to ja nie zamierzam olewać  😁
kaszmirowa oo, to super ;D
infantil zawsze można napić się w domu  😁
ale w domu spać na traktorach nie będę 😉
chyba, że tak  🤣
Infantil, a to już zależy gdzie mieszkasz  😁
W Warszawie traktorów nie ma, no chyba, że te co trawniki koszą  😁
no właśnie ostatecznie to ja tam jadę chyba tylko i wyłącznie po to, żeby pić, imprez to ja nie zamierzam olewać  😁


moja krew!  :emota200609316:
ja przed chwilą wróciłam z mini wycieczki rowerowej po wsi :P  😍  😜
nie mam pomysłu na wakacje :'( myślałam, żeby porobić sesje zdjęciowe, ale zero chętnych + dopadł mnie kryzys fotograficzny...  🙄
Infantil Dobre zdjęcia  😁

Cieszmy się wakacjami!  💃

A ja ubolewam nad tym że nie mogę mieć codziennie treningów. Ale chłopak też chce mojego czasu..
Dzisiaj normalnie jestem dumna. Tak mnie trenerka pochwaliła, że popadłam w samozachwyt  😁
Popielata, skąd jesteś?
Ja wiem ja wiem!
Z Torunia chyba!
vicke  😁 okolice Torunia
aaaa Małolatki 😜 mowiłam, co się odwlecze to nie uciecze, z K. widzę się jutro, mamy w pełni wolną chatę, bo do mamy tutaj wpadają znajomi, więc mam pewność, że nie przyjedzie. Już wszystko z nią uzgodniłam. "nooo jadę się spotkać, z Olą i może z kimś jeszcze, nie wiem kto może, to mogę tak?" haha, a Oli muszę oddać notes, nie kłamałam! 😎 nooo i aaah 😍
K. powiedziałam, że z pewnością będę wykończona po tym dojeździe rowerem, więc ma nie oczekiwać zbyt wiele 😎 dobra dobra, później będzie "nie mam sił, idziemy do mnie bo bliżej" 🤣 jejku 😜 jedyne co, to niechcący trafiłam dzisiaj na profil P. na pewnym portalu, a tam widać kto odwiedzał profil. Zaszokowałam się, "P. lubi Twoje zdjęcie w albumie.." "P. lubi Twoje zdjęcie" "uzyskałaś odznaczenie od P." 🤔 nienie, ja się kontaktować nie będę, nie ma mowy.
więc ogólnie K. 😜 💃

Popielata, że też nie wiedziałam o tym 2-3 tygodnie temu! Byliśmy tam z Kaszmirem na obozie  🏇
kaszmirowa2302 Taak? :O A gdzie dokładniej? 🙂
W Nowym Ciechocinku. W Ranchu pod olszyną 🙂
ooooo Toruń :3 Moje początki jeździectwa.
infantil a gdzie dokładniej jeździłaś? 😉
Szykuje się sesja w tym tygodniu.  😍  😜
Najpierw Grabowiec a potem Kaszczorek, tam gdzie moja ciocia konia trzymała  😉
Ooo ja całe życie w Grabowcu. xd A Agrofood czy Młyńska?
Agro :>
Ooo tam zaczynałam. 🏇 A kiedy tak jeździłaś?
Łoooo matko.... 2 wakacje z rzędu i troche bywałam w roku - 2006/2007 rok? Aż ciężko mi teraz sobie to przypomnieć, ale to pewnie coś koło tego  😜
aaaa Małolatki 😜 mowiłam, co się odwlecze to nie uciecze, z K. widzę się jutro, mamy w pełni wolną chatę, bo do mamy tutaj wpadają znajomi, więc mam pewność, że nie przyjedzie. Już wszystko z nią uzgodniłam. "nooo jadę się spotkać, z Olą i może z kimś jeszcze, nie wiem kto może, to mogę tak?" haha, a Oli muszę oddać notes, nie kłamałam! 😎 nooo i aaah 😍
K. powiedziałam, że z pewnością będę wykończona po tym dojeździe rowerem, więc ma nie oczekiwać zbyt wiele 😎 dobra dobra, później będzie "nie mam sił, idziemy do mnie bo bliżej" 🤣 jejku 😜 jedyne co, to niechcący trafiłam dzisiaj na profil P. na pewnym portalu, a tam widać kto odwiedzał profil. Zaszokowałam się, "P. lubi Twoje zdjęcie w albumie.." "P. lubi Twoje zdjęcie" "uzyskałaś odznaczenie od P." 🤔 nienie, ja się kontaktować nie będę, nie ma mowy.
więc ogólnie K. 😜 💃

Maniu, literka P > K
ever forever ! Mimo, że nie znam sytuacji, z tymi 2 literkami za dużo doświadczylam.
K ponad wszystko! w moim wypadku niestety ponad wszystko  😵
Izu, nie, błagam. P to była tak totalna pomyłka i tak bardzo nieporozumienie, niedojrzałość i totalny brak jakiegokolwiek myślenia, że nawet się nie zastanawiam nad czymkolwiek związanym z tą osobą-> przyszłością. Było, było, ale nie będzie. K.... To drugie K. w moim życiu tak na poważnie poważnie i zdecydowanie lepsze K. 😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się