Izu, wiesz Ty co... My też się musimy spotkać swoją drogą. jestem od bodajże piątku w Wawie. w prawdzie siostra ma ciągle wolne, ale może odda mi ze 2 dni na spotkania z innymi 😁
lacuna, właśnie w moim przypadku niezbyt dobrze. W ogóle niezbyt dobrze że to tak idzie no aaaale, najwyżej zepsuję sobie wakacje... 🤣
A ja nie w temacie trochę, czy słucha któraś z Was ZAZ? Byłam wczoraj na koncercie i było tak świetnie cudownie. 😍 A tak swoją drogą, ile wiadomości, nie ma mnie jeden dzień a Wy tworzyciee. 😀
Ratujcie 😵 nie mam w ogóle chęci do czegokolwiek jeździeckiego. Hadżi się padokuje, ewentualnie go lonżuje. Od kiedy wyrzucili mnie z leczenia to coś mi na psychikę siadło, nie moge już nic
lacuna za nie noszenie gorsetu. Miałam ich już 4, ani jednego nie nosiłam tyle ile trzeba. Myślałam, że jak zdam tą klasę to będzie ok. 8 zagrożeń, 1,5 miesiąca, poprawione, jedno zostawione na sierpień. Miałam odpocząć ale nie potrafię. Parę dni temu spałam od 23 do 19 następnego dnia, z przerwami na jedzenie i oddzwanianie. Nie mam siły na nic i nie wiem skąd się to bierze. A miało być tak idealnie. 😕
To już nic nie da. Byłam 4 razy tam w szpitalu i nikt z mojego oddziału nie dawał rady tyle ile mamy to nosić - 23 h na dobę. Godzina na mycie się i ćwiczenia. To jest plastik, twardy, ściska żebra, obciera wszędzie gdzie może. No nie da się. aczkolwiek dziękuje kuco za dzisiejszy dzień, i namówcie ją na jedzenie krewetek, bo wezmę cyrkiel i skrzywdzę!
konwalnia, jakos sie ulozy, musi. Zdasz poprawke w sierpniu, znajdziesz dzierzawce do Hadżiego, wszystko jakos wroci do normy. A moze lecz sie prywatnie? trzymaaaaaaj sie :kwiatek:
Oooo matko Małolaty! 😵 zdecydowanie NIE POLECAM zatrudniać się jako kierowca w lipcu jak się ma auto bez klimy 😁 w cieniu 35 stopni,w aucie termometr osiągnął magiczne 50 i skończyła się rubryczka a ja głównie po mieście,co chwila korki i stanie w tym ukropie,mam normalnie odparzony tyłek! 😲 jutro niby tylko na 5h ale nie wiem jak to przeżyję,serio..
Opowiadaj jaka! Kto wymyślił taką pogodę, muszę jechać do 3 miejsc ze znajomym, w autobusach naszych klimy nie włączają a ja nóg w krótkich spodenkach za Chiny nie pokażę 😵
Małolaty się nie poddają! Małolaty w każdej chwili dają radę. Małolaty zawsze wspierają,więc trzymam za Was dziewczyny kciuki! W ogóle za wszystkich,którzy wybierają się do szkół ponadgimnazjalnych. 🙂
Małolaty powiem wam, że : 1. nigdy nie wybierajcie się na "cudownego grilla babci" jeśli jesteście na diecie (tym bardziej jeśli macie słabą silną wolę), kochana babcia będzie wam wszystko "wciskała", bo przecież jak to można nic nie jeść!? Raz w roku się należy. 2. Jeśli bierzecie zwierzaka na przechowanie na jeden dzień znajomych, bo ten szuka nowego domu, a właściciele wyjeżdżają, nie bierzcie go do swojego pokoju. Tak oto wczoraj zakochałam się w Panie Króliku, który w ostateczności został z nami w domu. 3. Po nieprzespanej nocy nie czytajcie sobie książki na leżaku, w pewnym momencie możecie zasnąć na ładnych kilka godzin w największym słońcu i wyglądać jak flaga polski 😡
O kochana,jak to zacznie odłazić dopiero będzie miło i przyjemnie.. 😁 A ja byłam odebrać wyniki matur i szok,42% z matmy;p biorąc pod uwagę,że nie potrafiłam zrobić chyba żadnego zadania to nieźle 😎 A tak poza tym..jest ciepło..bardzo ciepło!