maiiaF,tylko wiesz ja nigdy z tego rekreacyjnego poziomu nie wyszłam tak naprawdę 😉 zawsze jeździłam jak ostatnia dupa ale teraz dodatkowo po przerwie to już jakiś kosmos jest..mimo to,że koń naprawdę się stara a ja biedaczkę karam swoim dupoklepaniem 🙁 moim celem zawsze było nauczyć się jeździć żeby mieć tą satysfakcję,tylko dla siebie i konia.Wiem,ze ten stwór mój ma potencjał na naprawdę fajną robotę..a raczej miał bo teraz już 16 stuknęła i będzie tylko gorzej.A nawet nie mam gdzie trenować bo mam konia w stajni przydomowej (uprzedzam od razu-nie jest sama,mieszka z koniem koleżanki 😉 ) i placu brak,jedyna opcja to tereny i poszukiwania jakiejś łączki do jazdy..co jest kłopotliwe.A wcześniej miałam Maltę w pensjonacie i owszem były dwa super place,hala..z tym,że to z kolei pochłaniało taki chajs,że nie było za co ani trenować ani nawet sprzętu sobie kupić.No i co z tego,że zaplecze fajne jak koń widział mikropadoczek przez godzinę dziennie a teraz jest w chowie wolno wybiegowym..Zresztą jak było gdzie i był wiek na naukę to kobyła akurat kulawa była przez 3/4 naszej pensjonatowej bytności..I tak się posypało wszystko.Ja od 2 lat wsiadam tylko na stępa do lasu i tyle,co jakiś czas mam misję żeby coś porobić i mój złoty koń wszystko pamięta,po roku dalej chodzi dokładnie tak samo jak zakończyłyśmy robotę wcześniej!A ze mną coraz gorzej 🙁
Ufffff to się wysypałam teraz,przepraszam ale juz tak mi się kumuluje to wszystko,że szok..
Teraz jeszcze robota ciągle i nawet nie ma czasu porządnie z ziemi tego konia poruszać..Zresztą to też utrudnione bo ze względu na życiowe perypetie nie chodzi na wędzidle i w dodatku niezbyt wskazane chodzenie po ciasnych kołach-czyli lonży nie da rady..
A konia mam takiego kochanego-po roku przerwy od czegokolwiek wsiadłam,zakłusowałam..

zagalopowałam


poczarowałam

Zdjęcia są z tych dwóch razów co jeździłam ostatnio.
I jak tu takiej starej,bezmięśniowej,sztywnej potwory nie kochać 😍 a ja nawet butów do jazdy nie mam..
infantil,ee tam opinia,możesz teraz kasować za porady 😁
edit: maiiaF a widzisz to lepiej po prostu nie gadać z nimi,wtedy nie powiedzą,ze kłamiesz u mnie działa xd