Hej , ja też jestem bardzo zadowolona z wyników 😉 no matme bym najchętniej wywaliła no ale nie ma tragedii edit. Ale jestem bardzo zadowolona z historii i przyrodniczych 🙂
Czuję się głupia... Ja jestem rozczarowana wszystkim po kolei jak leci. Pewnie nigdzie się nie dostane i kij. Ale pocieszyłam się moim cudnym ombre na włosach 😀
Po sprawdzeniu wyników testów utwierdziłam się w przekonaniu,że jestem kompletnym dnem z matematyki (28%). Za to polonistka ze mnie całkiem dobra,a wydawało mi się,że będzie gorzej (91%). Generalnie jestem zadowolona,ale mam wrażenie,że mogło być lepiej. Dobra nie będę się wychwalać. A co u Was Małolatki ciekawego słychać?
iwonka - padam na twarz. Byłam wczoraj na basenie u kumpeli i siłą rzeczy się opalałam. Zjarałam sobie plecy i ręce. Dzisiaj doprawiłam na działce i boli, cholernie boli.. 😁
Cześć Małolaty! 🙂 Śledzę Wasz wątek, ale nie udzielam się bo nawet nie mam co pisać. Potrzebuje się komuś wyżalić z własnej głupoty chyba... I przyszłam do Was 🙂
W piątek szykowaliśmy konie na zawody. Pucowałyśmy, myłyśmy itp. Było 30 stopni w cieniu, więc śmigałyśmy w bikini i japonkach. Już ostatni koń. Umyłam i poszłam go trochę popaść, żeby się wysuszył. Stałam cały czas blisko niego i zabijałam muchy. W pewnym momencie koń się spłoszył (nawet nie wiem czego 😡 ) i oczywiście nadepnął mnie. Koń ok. 600 kg jak nie więcej, kuty... Mam piękną stopę spuchniętą jak nie wiem co i fioletową. W szpitalu nic nie stwierdzili. Kości ok, ale 10 dni bez chodzenia. A wiadomo... Konie roku. Nasza kochana wychówa przygotowała przedstawienie z tańcem z parasolami. Nietrudno zgadnąć, że w nim występuję. Męczyłyśmy się z tydzień nad wymyśleniem układu. Był już naprawdę fajny i wszystko zepsułam. Bo jak wypadnie jedna osoba to już nie będzie to samo 🙁
Mam nauczkę, że przy koniach czy 20,30,40 stopni ZAWSZE w sztybletach.
Zdaje sobie z tego sprawę. Sama jestem na siebie zła! 🤬
Nie, bo ten układ ćwiczymy od początku czerwca a zakończenie jest w piątek i chyba nie znajdę osoby takiej, która nauczy się układu w cztery dni... Ale spróbować można 😉
Tylko na razie nie przychodzi mi nikt do głowy. U nas dziewczyn jest 11 w klasie, a chłopaków prawie dwa razy tyle, a to KONIECZNIE musi być osoba płci żeńskiej. I nikt nie przychodzi mi do głowy 👀 Kurde, że też ja się zawsze w coś wpakuję pod koniec roku... W tamtym roku była kostka skręcona... na zawodach 😵
Dzień dobry :3 A wepchnę się w Wasze skromne, co parę małolatów, to nie jeden 🤣 Wypadałoby się przedstawić, także jestem Karolina, mam 15 lat(może nie do końca, bo dopiero 19 lipca mi strzeli). O koniach mówić nie będę, bo są od tego inne wątki C: Gratuluję wyników z testow, ja mam jeszcze rok do tego i się boję. Podobno łatwe, ale jak będzie na prawdę? 😵
Olaa ale się urobiłaś.. :/ . Znajdziesz kogoś i się nauczy 😀 . Ja swojego partnera na bal dostałam dzień przed i jak na 2h prób dobrze mu szło i nie było aż takiej siary na wystepie 💃 Kaszmirowa ty nie chodzisz przypadkiem do szkoły im. juliana ursyna niemcewicza (czy jakoś tak) na Ursynowie zaraz przy metrze? Bo z pierwszego zdjęcia kojarzę, że to była stołówka, ale podobna xD. Co masz w ręce? Ale sukienka też śliczna 💘 windziakowa testy nie są złe same w sobie, ale nauczyciele będą tak panikować przed nimi i wypominac na każdym kroku...
Dama, na bal wynajmowaliśmy salę w kasynie na Akademii Obrony Narodowej, bo w szkole nie mamy najmniejszych warunków na bal. A na palcu miałam białą chusteczkę, a przez to coś dziwnego podświadomie z ręką robiłam 😉
Dama, u nas chyba nawet nikt nie wpadł na róże, bo bal organizowaliśmy sobie sami, jako pierwszy i pewnie ostatni rocznik w szkole. A chusteczki wymyśliła pani tuż przed, bo miało ładnie wyglądać. Moim zdaniem, nie wyszło.
Windziakowa to będziesz miała dużo czasu na naukę ;P Ja będę musiała latać ciągle do kościoła, już mi się nie chce 🙁 mogliśmy mieć to bierzmowanie w tym roku :/