internety to sa jednak male, jasne ze pamietam 😁 jaaa cie teraz mi sie caly ten Dzikow przypomnial, ale to porażka byla <3 tak btw Malolaty wyciagam sie jutro na czwore z geo. jest dobrze - otworzylam podręcznik 😵
Leeni - ja mam urodziny 2. 😉 I dziękuję za kciuki! :kwiatek: Gniadata - Trzymam kciuki! Asse - masz przepięknego konia! Próbuj z zawodami! Jest ciężko, ale jak wejdziesz w ten klimat to nie będziesz mogła z niego wyjść i przestaniesz mieć stresa. 😀 A tak swoją drogą w majowym Gallopie był cały artykuł poświęcony ćwiczeniom dla jeźdźców, które sprawdzają się też jako sposób na odstresowanie (jakby nie patrzeć, im bardziej się zasapiesz tym trudniej będzie Ci się martwić, bo nie będziesz miała siły 😁 ).
Ranyyy nie zaglądałam chwilę i już miałam ładną lekturę, dziękuję, bo myślałam, że już tak cicho będzie. 🤣 Jeszcze odnośnie dyskusji na temat picia na pokaz, nie można z góry zakładać, że jakieś hot małolaty (którymi też jesteśmy) jeśli coś piją to koniecznie robią to na pokaz, bo czasem to lubią, czasem tak wychodzi, co zrobić... 😁 Ale w sumie ja imprezy lubię i patrzę z mojego punktu widzenia. Tak poza tym, Małolaty! Czy ktoś był w Drzonkowie? Jadę tam w tym roku z koniem i słyszałam oczywiście same mega pozytywne opinie (w sumie ciężko się dziwić 😉 ) ale jestem ciekawa czegoś konkretnego. 😉 Ktoś, coś?
MaiiaF, a ty skąd jesteś? I nie wierzę, że ktoś może na zdjęciach wychodzić gorzej niż ja. Ja dziś zaliczyłam projekt, jestem z siebie strasznie dumna 🙂 Jutro za to zaliczam trzy działy z historii, bo babka woli mnie spytać za jednym razem z całości. Muszę, żeby mieć pięć. T___T Poza tym sprawdzian z biologii i z matmy - trzyletni, też na pięć. Na samą myśl mi słabo.
Kurcze małolaty, ale się zdenerwowałam. Mam jakieś załamanie. Właśnie się dowiedziałam że (już była) właścicielka mojej byłej stajni głodziła konie. 2 z nich trzeba było uspać - oba miały ponad 30 lat już, a z jednym koniem nie wiem co się stało, też go nie ma, jedna z klaczy została oddana do fundacji 🙁 Normalnie się załamałam tą wiadomością, były to moje ulubione konie z tej stajni, które ciepło wspominam, a teraz zostały mi tylko zdjęcia 😕
Sarito - wszystko. Żal mi tylko koni, bo przy chwili uwagi, chęci i pracy byłyby to super konie - nie liczę "dziadków" którzy powinni być już dawno na pastwiskach na emeryturze 🙄 Ale wszystko się podobno zmieniło. Od kilku miesięcy są nowe instruktorki, jedna uczy skoków, druga ujeżdżania. Klacz, która wg. poprzedniej instruktorki była zbyt trudna dla wszystkich ludzi na świecie okazała się zwykłą przytulanką, reagującą na lekką łydkę.
hyhyh, plany na wakacje wszyyyyystkie się sypnęły, no to co, trzeba sobie zrobić nowe 😎 ale będzie fajny czas. Nie dość, że w stajni, to jeszcze z K. 😎 😜 znaczyyyy. może 😁
wczoraj mialam mega zabawe, jak do domku wroce to cos wstawie, tak jak obiecalam 🙂 a wyniki.. 😵 najbardziej ciesze sie z przyrodniczych-90% :> A poza tym to porażka
Ja zostałam klasowym wysłannikiem. Poleciałam do dyrektora. Dowiedziałam się, że pojechał po zaświadczenia właśnie. U nas to jest inaczej, bo każdy po kolei będzie do niego chodził i rozmawiał. Dostajemy wyniki i karteczki z loginami do systemu. Czyli... Za godzinę 😀
Ja też jestem załamana moimi wynikami, chociaż pkt do rekrutacji mam 163 i pewnie dostanę się tam gdzie chciałam, ale byłam pewna, że lepiej mi poszło 😵