Siemka malolatki! Jak Wam minęła majowka? 😎 Widzę, ze wszyscy już wakacjami żyją, pożyję z wami. Wyjeżdzam na obóz konny, potem może działeczka i na wieś. 🙂
Mirabelka2000, pracować przy eksporcie Samsunga Galaxy S4, nowych i phonów i sony 😉 anioleczek.97, przykro mi, ale wierz mi, może tak będzie lepiej skoro się nie układało. Ja z moim byłym zerwałam ze 3 miesiące temu i nie żałuję, a byliśmy razem ponad rok. A teraz w sumie jestem w związku z moim M. i nie żałuję niczego 🙂 Także głowa i cycki do góry!
Anioleczek - Hermes ma racje. Głowa i cycki do góry znajdziesz innego o wiele lepszego 😀
A ja jakąś godzinę wróciłam z konkursu anglojęzycznego. Trochę zdupiłam te piosenke no ale nich będzie. Z występu nic nie pamiętam, a gdyby nie filmik.. to cóż. Dalej bym nie wiedziała co robiłam i jak śpiewałam 😁 Ogłoszenie wyników dopiero jutro ale ja już wiem że żadnego miejsca nie zajmę. Zbyt mocna konkurencja. No ale wyszłam stamtąd z nowymi doświadczeniami. I wiedzą że coraz bardziej podoba mi się ten Nikon D3100 kumpeli mimo że go nieogarniam zbytnio 🤣
Dzięki dziewczyny.. Teraz mam beznadziejną sytuację, bo chodzimy do tej samej klasy, więc ostatecznie widzimy się codziennie. Dzisiaj go nie było, poszedł sobie z tą swoją przyjaciółką z którą spieprzył wszystko co nas łączyło.. A jak mnie zobaczył, uciekł. W sumie to tutaj nie pisałam, ale od jakiegoś czasu prowadziłam taki zeszyt z naszymi fajnymi momentami-chciałam mu go dać na drugą rocznicę albo jak się rozejdziemy-na jakieś poprawienie relacji. Słowa dotrzymałam, dzisiaj mu go dałam. Liczyłam, że będzie to wyglądać ładniej... W sumie to mam mętlik, bo nie wiem czy była to popisówa, kłamstwo i próba ukrycia tego że go to wszystko ruszyło, albo po prostu faktycznie nigdy nie traktował mnie poważnie i nigdy nie czuł tego o czym gwarantował przez tyle czasu. Wątpię w to, ale serio zgłupiałam. Czuję, że zaczyna się ten najgorszy czas. Powyciąga brudy. Będzie udowadniał jak wspaniale mu beze mnie. Z tamtą przyjaciółką. A ja jestem słaba psychicznie. I nawet jeśli wiem że to mi na dobre wyjdzie, to strasznie emocjonalnie do tego podchodzę. Będzie ciężko przez te 2 miesiące... Bardzo.
anioleczek.97 ja dzisiaj widziałam się z moim byłym po 2 latach a się przyjaźnimy ! Z drugiej strony małolaty proszę o wsparcie po ponad roku rozstałam się i to chyba definitywnie. Ostatnie kilka dni spędziłam rzucając w niego butami i wyzwiskami, co nie zmienia faktu że był moją wielką spełnioną miłością i od lat ponad 4 najlepszym przyjacielem. Jeden telefon po całym zdarzeniu utwierdził mnie w słowach przyjaciółek, nie ma ideałów a on okazał się chamem - usłyszałam że mam oddać jego skarpetki gdy podjadę po moją podkładkę pod siodło, tonem tak niemiłym tak okrutnym, że aż się popłakałam. zazwyczaj to ja byłam tą silną i nie złamaną stroną związku, nigdy nie płaczącą z byle powodu ewentualnie z nerwów. Przez ostatnie dwa miesiące wylałam tyle łez co przez całe życie razy kilka, o nie przespanych nocach nie wspomnę. Zaraz dorosłość, matura, studia a ja czuje się jak dziecko. Tylko siedzę i płaczę.
anioleczek.97 ja chodziłam z byłym do jednej szkoły, na szczęście nie klasy. Dasz sobie radę :przytul: Będzie ciężko, ale te dwa miesiące szybko miną 😉 Mi 4 dość szybko zleciały 🙂
Ja sobie ostatnio ze swoim byłym sporo wyjaśniłam. Wyrzuciłam kilka spraw, które mnie bardzo męczyły. I jest mi lżej. Po roku wreszcie wszystko jest jasne.
anioleczek mordo strasznie mi przykro 🙁 ale trzymaj sie, dziewczyny dobrze mówią, cycki do przodu i znajdziesz lepszego! :przytul: a szkoly zostalo tyle co nic, co to niecale 2 miesiace😉
melduje zażegnanie kryzysu z moją gnidą małą 😁 dzisiaj chodzila tak: 😍 (chociaż parcie na bieganie nadal jest) a teraz wrócilysmy do naszych zeszłorocznych praktyk tzn kucu lazi po łące luzem i żre trawe a pancia sie obija jak tylko moze 😁 jest pięknie, a jeszcze wieczorem melanz, too jest życie dla mnie powiem Wam 😍
A ja wzięłam i sobie zrobiłam te dzisiejsze matury z matmy. W ramach rozrywki, po pracy domowej. Wydrukowałam sobie, pozaznaczałam (żeby nie było, że sobie zaglądam w komputerze do odpowiedzi 🤣 ), sprawdzam odpowiedzi... Z zamkniętych 72%, co ja robię w gimnazjum? 😂 poprawiłam sobie tym humor i spadam na rower 😁
maiiaF to była taka matura, że trudno byłoby nie nałapać punktów 🙂 Jak dzisiaj pisałam to z każdym kolejnym pytaniem coraz bardziej się zastanawiałam, czy tam nie ma jakiegoś haczyka 🙂
olencja, no właśnie, kilka zadań niemalże identycznych robiliśmy ostatnio na lekcjach, a niektóre podobne były na próbnych testach, tych normalnych chyba też. Nie ma co, nasza szkoła dobrze zacznie-pierwszy rocznik matur w liceum, coś czuję, że statystyki po tym roku będą takie, że liceum też wybije się na pierwsze miejsce pod względem matur, tak samo jak gimnazjum i podstawówka pod względem testów 😁
Ile produkujecie :O Ja ostatnio wcale nie mam czasu. Ani na forum ani na nic. Nawet do stajni rzadko jeżdżę (wczoraj byłam - rodeooooo)
Z tego co nadrobiłam (nie wiele) doczytałam że mój inteligentny anioleczek znowu był z M 🤬 I sie rozstali. JASNE NIE SŁUCHAJ MOICH WSPANIAŁYCH RAD :C i tak mam racje. i go nie lubie. No ale trzymaj się. Postaram się być jakoś niedługo na fejsie.
klaudiabolusiowa Też się trzymaj! Masz wsparcie Małolat 😎
Majówka na + Żagle z rodzicami i M. 😎 💃 Jeśli chodzi o wakacje to hmm. stajnia żagle stajnia. 😀 Będzie dobrze.
Tyleee nadrabiania. tylko siedze i się uczę. Niech ktoś mnie ratuje.. Jutro 4 klasówki, pozdrawiam serdecznie. Więcej nie wyjeżdżam. Albo wyjade na dobre 🤔wirek:
Anioleczek, dziewczyny dobrze mówią! Zresztą ja Ci już chyba coś w tej kwestii pisałam :przytul: :przytul: Klaudialobusiowa, wsparcie jest! :grupa:
A ja małolatki od poniedziałku mam niesamowicie dobry humor, choć raczej taki być nie powinien. A do tego wreszcie mam aktualniejsze zdjęcia z Kaszmirowym 🙂
Anioleczek, klaudiabolusiowa trzymać się, jest wsparcie ! 🙂 powiem wam tak, że ciągle trafiam na frajerów (przepraszam tych, którzy są naprawdę w porządku) 🙄 ostatnio na imprezie koleżanki byłam 'troszkę' wstawiona 😁 i dzwoniłam do jej kuzyna i tak później pisałam z nim smsy, i wiecie co? jemu tylko zależy, żeby mieć dziewczynę, bo od razu jakieś dwuznaczne teksty i już od razu chce się spotkać, więc spławiłam go, masakra jakaś 🙄 🙄
vicke - po twojej wypowiedzi żałuję iż nie ma na volcie przycisku Lubię to 🤣
Kaszmirowa - pokazuj zdjęcia i to już!
Klaudiabolusiowa - wsparcie jest i ode mnie.
Gniadata - Widzisz? Mówiłam że coś się da zrobić! Co pomogło?
Borkowa - witaj w moim świecie jeśli chodzi o facetów. Aż by się zachciało zaśpiewać po raz tysięczny w tym miesiącu chyba "Gdzie ci mężczyźni Oo prawdziwi tacy?!".
kaszmirowa2302, piękny 😍 i jaki duży, na filmach wyglądał na mniejszego 😉
Ja też mam taką cudowną pogodę 😀iabeł: I odkryłam, że na mojej kucce jednak da się jeździć w tereny, teraz ma przechlapane, bo ja to uwielbiam 😜 Co tam u was słychać?
Piątek, 16.15 Zosia sadza dupkę na konia, już się nie mogę doczekać. Weekend natomiast spędzę w Warce, na zawodach, plan: robimy melanż i robimy zdjęcia, z naciskiem na 1 😁
Matuzaalem, zdjęcia są z poniedziałku, ale dzisiaj jest jeszcze cieplej i piękniej 😀iabeł: A i dziękujemy :kwiatek: Kortina, ano kawał chłopa jest 🙂 i w imieniu Kaszmira dziękuję :kwiatek: Wilczyk, no widzę, że porządna jazda w końcu 🙂
Dzieki małolaty !! Brakuje mi słow, za wspaniałe wsparcie :kwiatek: ale dzisiaj zaszalałam co prawda nie pije sie przed 12, ale sa pewne ustępstwa jak w moim przypadku. Hej ho mądra klaudia poszła na piwo z przyjaciółka a odwożąc ja do szkoły wpaść na swojego byłego chłopaka to dopiero szczęście. Mało tego że oddałam mu te jego skarpetki to na ichniejszej szkolnej palarni spotkałam go z dziewczyną. Z ktora teoretycznie nigdy sie nie spotykał, w praktyce było inaczej. Cholernie przykro mi sie zrobiło, przyjaciółka ledwo co pomogła. Ehhh.
maiiaF dzięki 😀 haha do tej pory nie opadły mi emocje po samej mozliwości siedzenia na Helio 😀 a już nie mówię o kłusach, w których spadałąm ze śmiechu i galopach :P
Jejku, dziewczyny, jakie Wy macie śliczne zdjęcia! 💘
HELIO, o tak, też uwielbiam jego zdjęcia 😍
Dzięki za wsparcie tak w ogóle, jest już w miarę znośnie. I pogoda piękna. Wczoraj jak miałam do koni jechać akurat ulewa i burza przyszły.. Myślałam że mnie coś trafi. Więc do zwierzaków pewnie dopiero w niedzielę... A palec się goi 😀
infantil ja się zastanawiam nad wszystkimi trzema 😁. I jestem zbulwersowana na moje miejsce zamieszkania, bo wszyscy znajomi parę km dalej, a ja kiszę się jak jakieś aspołeczne dziecko 👿 . I pytanko do Warszawy: idzie ktoś jutro na stare na tą paradę schumana?