Jejku, wróciłam z Sempo i chyba mi się podoba, jeszcze jutro Witkacy i pięknie. I chyba zostanę przy tylko dwóch szkołach. Pójście do LO powoli zaczyna mi się podobać 💃
A ja się nie uczę, tylko wcinam sufleta (?) z domową czekoladą 😍 taki ala'biszkopt z patelni i taka mega polewa w kremie, zrobiona własnoręcznie przeze mnie. To jedyne, do czego się nadaję-TYCIE 🏇
Ja jutro jadę na targi edukacyjne, może wybiorę sobie LO wreszcie 😵 Oczywiście na 3 pierwszych lekcjach i tak muszę być i kochana pani od polskiego każe mi pisać zaległy sprawdzian, a ja nic nie umiem 😁 Zagońcie mnie do nauki... :/
Anioleczek, suflet, nie sufleta! 😉 Mój poniedziałek był do niczego, bo całym weekendzie na zawodach usypiam na siedząco, a jeszcze na każdej lekcji coś, a to kartkówka, a to sprawdzian i weź tu człowieku odpocznij po weekendzie no 😂 Kortina, czuj się zagoniona 🤬
Siema Małolaty, od rana się kloce ze wszystkimi i wszystko mnie wnerwia mega mega mega bardzo. Walnie mnie ktoś żebym przestała warczeć na cały świat i zabrała się do chemii?
vicke No niby się zgadza, może to i pms... Gorzej, że pokłóciłam się dzisiaj z połowa znajomych i klne od rana jak glupia o.O o, o, wirtualny kopniak określam jako pomocny bardzo, dziękuję :3 ano też mnie wnerwiaja! I nie wiem kto głupszy - oni, w sensie faceci w swej głupocie, czy my, biedne dziewczynki że się użeramy cały czas z ich brakiem zdecydowania (i mózgów), zmiennością nastrojów i brakiem wyczucia (z góry przepraszam wszystkie szczęśliwie zakochane :p)
Kaszmirowa nie widziałam Cię, bo potem jak było zwiedzanie, to kocioł się lekki zrobił na tym korytarzu 😀. Gniadata - filozofia najwyższych lotów 😂 Nie wiem jak Wy, ale ja lecę na randkę z gegrą :/
Mimo tego, że ostatnio cały czas kuję, dzisiaj nawet pierwszy raz w życiu odrobilam prace domowa z wosu (tak, mam wos od 3 lat 😁 ) ogolnie jest taka mega super, że az chyba zostanę prezydentem 😁 szkoda, ze nie mozecie tego cuda przeczytac + wytworzylam 5-cio stronnicowe opracowanie na biolczi, nie czuję kręgosłupa, ale co tam, dla 5 warto I zaczynam intesywny kurs z chemii przed egzaminami, czyli familia w koncu dala sie namowic na korki 😀 Boze koniec, nie czytam nawet tego co napisalam, biolczi zjadla mi musk