Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

maiiaF, a że drzwi nie zamknęli... No to ich problem ;D. A ładni chociaż byli 🙂?
Sisisa, całkiem całkiem 😎 I liga 😁
maiiaF, haha.

Chyba czas odrobić lekcje  🏇.
Sisisa, lepiej późno niż wcale. 😉

Małolaty, wypoczęte po weekendzie? Gotowe na nowy, fascynujący tydzień w szkole?
kaszmirowa, bardziej się zmęczyłam tym weekendem niż wypoczęłam 😁
U mnie śnieg prószy od samego rana 😜
mitery0322, u mnie też ;/. Nie lubię tego!

Kot nam się zgubił wieczorem, bo biedaczek bał się do domu po śniegu wrócić 🙁.

A w szkole dzisiaj luzik, nie było po co przychodzić... :P.
u nas koło 13 zaczęło padać i jest prawie biało 😁

w szkole nic, dodatkowo zwolnili nas godzinę wcześniej 💘 nauczyciele chorują 😎
Chyba mnie powaliło i słucham jak kolega z klasy śpiewa na YT, trzeba podnieść mu oglądalność... Jakby nie wystarczyło mi słuchanie go na każdej lekcji...  🤔wirek:
Pisał ktoś konkurs " Ojczyzna Polszczyzna"? Okazało się że to jutro i nie wiem kompletnie na czym to polega.
Ja rano się zobaczyłam i zobaczyłam na tarasie śnieg  😵 Choć muszę przyznać, że choinki (moje to takie karzełki są  😁 ) o wiele ładniej wyglądają przypruszone śniegiem.

Już tylko 18 dni do świąt 😀 (w sumie to 21, ale weekend jest przed świętami!)

maiia, ciesz się. U nas to jacyś pancerni są i mało który chce zachorować :/
Heval, znaczy mi się tak zdaje, no bo nie ma trzech nauczycieli w tym pani, która była z nami na wymianie (biologia 😁 ) i naszej wychowawczyni, która już wcześniej trochę chora (więc 2 matmy dziś przepadły 😁 ). ale pewnie jutro już nam pozałatwiają normalne zastępstwa i lekcje będą... :/
U nas jak nie ma nauczyciela, który ma z nami pierwszą/ostatnią lekcję, to zawsze nas zwalniają. Przynajmniej tyle 😀
Nam jak jakiegoś nie ma z pierwszej/ostatniej, to wciskają byle co  😵 nawet zajęcia świetlicowe albo lekcje wychowawcze. To nie szkoła, tylko dom wariatów!
U mnie śniegu ni ma  🙁 szkoda.

Tymczasem zdołowana jak zawsze, idę na Brzydulę. Miłego popołudnia słonka!  😉
anioleczek.97, no właśnie nam też :/ moglibyśmy skończyć 3h wcześniej niż normalnie, ale po co, jak 2h mogą nas potrzymać na zastępstwach 🤔
anioleczek.97 maiiaF Mam dokładnie tak samo! jak nie ma nauczyciela i powinniśmy być zwolnieni, to wciskają byle co  😵 Masakra
Dokładnie dziewczyny, krew przy takim czymś zalewa. 😵



Miałyście kiedyś tak, że czujecie się takie malutkie w świecie, nikomu niepotrzebne? Że miałyście wrażenie że wszystko co was otacza jest kłamstwem?
Po kilku dniach uśmiechu znowu mnie dopadło.. 🤔
anioleczek ja czasem tak mam. totalny dół, aż płakać się chce, a później znowu wszystko fajne, dziwne to 🙄 🙄
Ja niedawno miałam rozkmine nad tym, jaka jestem mała na świecie. Jak dużo chcę zrobić, a jak mało jestem w stanie.
A to że nikomu niepotrzebna. E tam. Jestem samowystarczalna. Jestem potrzebna sama sobie  😁
Ja też tak mam...
Ostatnio rzadziej niż częściej (w końcu..)
anioleczek.97 tak samo z siebie Cię dopadło?
vicke i to jest dobre podejście  :emota200609316:

Mnie denerwuje to, że kiedyś bliskie osoby odchodzą. Zwłaszcza, że zapewniały o kontakcie, o tym że zawsze wszystko można sobie powiedzieć itp. Sranie w banie  🙄 Ale z przyjaciółkami doszłam do wniosku, że jak sobie przypomną o nas, to my chyba już o nich zapomnimy... Trudno

Ja jestem potrzebna żeby wkurzać innych  😁 Ktoś musi być wredną jędzą. A że to będę ja... no cóż  😂

ps. ratunku, wyszły mi różowe włosy (znaczy nie takie różowe, różowe... ale jednak w świetle świecą się ciemnym różem  😵 nienawidze tego koloru.
miał być rudy  🙄 )
helcia, też przez to przechodziłam. Miały być rude a wyszły czerwone, potem miałam różowe a też miały być rude  😁

Powinnam się angielskiego uczyć, już w tym roku tak się wszyscy opuściliśmy, ale mi się tak nie chce  😵
Zwłaszcza, że może mi się przydać w najbliższe wakacje  😜
helcia, czy samo z siebie to nie wiem. gdybym tyle razy sie o potędze kłamstwa nie dowiadywala i nie odczuwała go na własnej skórze,to pewnie by tak nie było. a przez to że tyle razy mnie w dupe kopnięto, to nawet jak jest dobrze, to potrafie sie zdołować. taka blokada w móżdżku,że jak jest ok to pewnie coś bedzie nie tak. potrafie w jednej sekundzie się śmiać,a w drugiej beczeć tylko dlategó, bo sobie coś wkręce albo przypomne stare,przykre czasy.



z gory za bledy przepraszam, ale na komorce siedze. :P
anioleczek.97  doskonale rozumiem. Ostatnio sama nie mogłam siebie pojąć, bo niby wszystko jest okej, ale tak mnie w środku ciskało, że marzyłam żeby po szkole znaleźć się od razu w domu/stajni. Jak nie miałam konia 'swojego' to byłam tak wypruta z życia, że nie dało się ze mną pogadać. I podziwiam w sumie swoich przyjaciół, że dają radę ze mną. Do tego jestem tak sentymentalna... że mnie to przerasta czasami. Bo data, bo zobaczę coś co przypomni mi o czymś, albo o kimś...  🤔 Nie ma to jak stanąć jak słup soli na widok stoiska na jarmarku świątecznym  🙄. Tylko dlatego, że był tam identyczny przedmiot jaki komuś dałam rok wcześniej.

Heval ja byłam rudą marchewką, później czerwona. Ale generalnie przechodzę przez wszystkie odcienie jakie akurat mi na łbie wyjdą  😵 Przynajmniej się nie nudzę  😀
Dziewczyny, obchodzicie mikołajki?

Ja dla Horsia prezent dziś zakupiłam 🙂, ale tak od rodziny czy coś to prezentów nie dostaję...
A jak widziałam, jakie "listy do Mikołaja" pisze koleżanka to tak... Poczułam się co najmniej dziwnie. ;(.
Ja jakoś specjalnie nie obchodzę. Oprócz tamtego roku, dostałam w prezencie magiczny mandat jadąc na mecz kosza  😂
Mnie całe szczęście zawsze zwalniają jeżeli wypada to na pierwszej lub ostatniej godzinie  💃


Ostatni raz przyszłam żebrać o głosy, bo konkurs się dziś kończy,a depczą mi po piętach  😵
Klik - głos na post Aleksandry Szewc.

proszęproszę  :kwiatek:
ja jeszcze mam połowę szczęścia, bo tydzień ochronny po wymianie, więc ani niezapowiedzianych kartkówek ani do odpowiedzi iść nie muszę 😁 💃
[s]chyba się zakochuję[/s] 😁
maiia, w kim, w kim? 😀

Sisisa, my obchodzimy, tzn głównie to tak, że rodzice dają mi i mojemu bratu jakiś prezent (w tym roku ja -kosmetyki, brat - książka), mnie nawet nie stać już na prezent dla nich w tym roku, bo wszystko na prezenty świąteczne wydałam  😁
Heval, a Tobie chyba nie opowiadałam o całej sytuacji z A. i nagłym przybyciu M.? 😁 nooo, to jest sobie taki ktoś 😎 🤣 oczywiście jak zwykle nie w moim mieście, Trójmiasto, eh 😁
maiiaF, uu, ładny jakiś :P? Pokaż swojego wybranka 🙂.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się