infantil, WOS sam w sobie całkiem lubię, ale jakoś mi te tematy mi nie pasują. :/ Przez co nie chce mi się go uczyć trochę. Ja bym chciała o tym co się teraz dzieje w kraju, na świecie, dyskusje, przemyślenia itp a nie typy więzi społecznych czy coś.
losieq, a jak tam u Ciebie? 🙂 coś ciekawego się dzieje?
infantil, no właśnie grupy społeczne, struktury, mechanizmy regulujące życie społeczne. Samą teorię mamy na lekcji. Tylko ostatnio była fajna lekcja bo były problemy etyczne, o aborcji, eutanazji.
Cześć małolaty 🙂 nie mogę znaleźć wątku o sprzęcie muzycznym, wiec zapytam tu 😎 Zastanawiam się nad kupnem takich słuchawek http://www.urbancity.pl/sklep/produkty/marka/2095-beats-by-dr-dre/19678-studio-orange.html . Ale zastanawiam się, czy nadają się do zwykłego odtwarzacza mp3, mp5, czy są przeznaczone do większego sprzętu ? 👀 Szczerze, to nie mam o tym wogle pojęcia 😁
Ja dziś skrócone lekcje miałam, także trochę spokoju było 🙂 Jutro mam jakieś 6 lekcji, więc też da radę, ale piątek to będzie tragedia. 😵 A dziś bolą mnie strasznie plecy bo @. :/
Zebranie mam za tydzień i to prezent mikołajkowy dla rodziców ( :hihi🙂, bo ocenki całkiem całkiem. Tylko z ang jestem wściekła, bo normalnie miałam 4 conajmniej a w tym semestrze takie tematy mamy, że cała grupa zleciała na 2 i ewentualnie 3.
ja już mam wszystkiego dosyć. W szkole siedzę codziennie jakieś 8 godzin i mam już tego dosyć. Babka z matmy (czyt. wychowawczyni) uważa że chodzę na wagary - chorym już być nie można? na konkursy piosenek też nie? Sama jeszcze w 1 kl. gim. kazała mi "coś zrobić z tym moim głosem". Facet z niemca mnie nie lubi (i vice-versa) twierdzi że jestem pyskata i bezczelna (oh ale mi przykro że mam swoje zdanie na pewne tematy). Babka z fizyki mnie nienawidzi i mimo że staram się jak mogę to żeby dostać 2 albo 3 z kartkówki/testu muszę się starać jak cholera, u babki z gegry to samo. Na jeździe nie byłam chyba z miesiąc o ile nie więcej. A jutro muszę jechać do "kochanych" dziadków, którzy po roku nieodzywania się do mnie i do siostry sobie o nas przypomnieli - powtórka z rozrywki. 😵 I niech mi ktoś jeszcze raz powie że mi zazdrości że mam tak fajnie to chyba umrę. 👿
Podpisuję się pod słowami infantil. btw. ja mam w poniedziałek olimpiadę w związku z czym 3 kolejny dni mam wolne. 🏇 Ale i tak jutro idę na test z matematyki i w piątek kartkówkę z historii. 😎
infantil - nie uważam że problem tkwi w nich. Niemieckiego nie ogarniam i nie lubię. A że z nauczycielem tego języka "pożarłam" się o to że poszłam na 5 minut na lekcji pisać kartkówkę z matmy bo byłam chora i tego nie napisałam, jak przyszłam były teksty rzucane w moją stronę typu "takie rzeczy " Babka z gegry na mnie cięta jest bo w tamtym tyg. byłam chora a w poniedziałek nie przyszłam bo miałam konkurs. Zaś babka z fizyki "uwielbia" tylko tych co im fizyka idzie, a znowu taka dobra nie jestem z tego przedmiotu.
Krupnik powodzenia na olimpiadzie zatem 😀 Matuzaalem szczerze - nie spotkałam się z nauczycielem, który nie lubiłby ucznia, za to, że był chory. Ale może to ja miałam kontakt z dziwnymi szkołami 👀