Nie przejmujcie się nic a nic testami 😉 ani próbnymi, ani głównymi. Pamiętam, że moje próbne pisałam jedne po całonocnej imprezie, drugie po całym dniu odsypiania 😎 do szkoły pewnie się dostaniecie (bo niż), a nawet jeśli nie to przepiszecie się. I tak nasze szkolnictwo nie jest sprawiedliwe 😁
A w międzyczasie to ja:

Pięknie jest, pięknie.