nic a nic nie jezdze, tylko dwa tygodnie oboz latem i tydzien w ferie, chociaz te ferie beda juz ostatnie, a w wakacje juz nie jade 😉 wilczyk :kwiatek: facella zlajkowałam od razu jak sie pojawiło u Dominiki 😀
ogólnie to ja zrezygnowałam 1,5 roku temu 😉 a oboz obozem, bylam przywiazana do miejsca i ludzi wiec jezdzilam, skakalam sporo nawet, a po 2 tyg. do domu i tyle z mego jezdziectwa 😉
Zauroczył mnie jeden chłopak z mojej szkoły, jest absolutnie moim typem, ale jest jeden problem... nie znam go. I z tego, co dotąd widziałam nikt z moich znajomych go nie zna i nie wiem co zrobić. Koleżanka każe mi go zaczepić na facebooku, ale wydaje mi się, że to trochę dziecinne. Taki facebookowy podryw, to jakoś nie pasuje. Co myślicie?
Heval, czekolada biedronkowa 😀 z edycji świątecznych smaków, dopiero co nam przywieźli 😁 Jest mega! Co do podrywu na zaczepkę-niee, zdecydowanie nie! Nie mój świat. Może zacznij mu mówić cześć na korytarzu szkolnym?
infantil, no właśnie dla mnie to dziecinada trochę 🙄 Choć z drugiej strony trochę desperacja, bo już tylko kilka mies będę z nim w szkole, a nie mam powiązań z nim. I sama nie wiem, przecież nie wpadnę na niego i nie powiem "o przepraszam bardzo! a tak w ogóle to jestem....... blabla" 🤔wirek: Głupio.
aniołeczek, ale ja go nie znam. Przecież nie zacznę obcemu chłopakowi mówić 'cześć' w szkole, wyszłabym na psychiczną 😁
Ale wstyd mi na fb go zaczepiać no, nie mój styl zupełnie i to głupie jest no.
infantil, w mojej szkole nie ma dyskotek (w ogóle w którymś liceum się je robi?). Już rozważałam tyle opcji, szukałam możliwości i nic. Pustka w głowie. A ta mi ciągle nadaje "zaczep go na fb!", a ja mówię, że "niee, to idiotyczne." a ona, że "co Ci szkodzi? nic nie tracisz", ale ja nadal myślę, że to głupie. Chyba jestem skazana na ciche marzenia. Jakim cudem nie mamy wspólnych znajomych? Ta szkoła nie jest AŻ TAK duża 🙄
Heval, a czemu nie? A myślisz, że skąd mam znajomości w starszych/młodszych klasach? 😁 zaczynało się od łażenia po korytarzu, mówienia "cześć", z czasem zaczynało się gadać 😉 i wcale nikt nikogo nie brał jako "psychicznego" 😉
maiia, serio? Hmm, to może ja jakaś dziwna jestem, ale jak do mnie kiedyś jakiś chłopak zaczął mówić cześć, to ja uznałam, że albo mu się coś pomyliło, albo jest z nim coś nie tak, bo właśnie nigdy nie gadaliśmy, nie poznaliśmy się, nie staliśmy obok siebie. Chyba w innym świecie żyję 😁
A Ok, Liceum. (te zaczepki troche zbiły mnie z tropu 😁 ) Jak nie masz żadnego pomysłu,to może po prostu sobie cicho wzdychaj, a kto wie, może kiedyś coś się zmieni? 😉
Heval agrr, mam podobnie! tylko ze ja z nim mamy wspolnych znajomych niby.. ma byc jakas impreza, ale pff, co z tego. i tez sie boje, ze jak mu tak wyskocze z 'hej', to mnie uzna za glupia. 👀 omg 🤣 no i taka roznica, ze oboje 1sza liceum.
Heval działajj! Jak dziewczyny mówią zacznij mówić cześć i wgl albo przypadkiem wpadniesz na korytarzu powiesz sorry i odejdziesz a kto wie może coś zaiskrzy w tobie 😅
vicke, :kwiatek: podnosisz na duchu 😀 No trudno, muszę zawojować! Zawsze mam w zanadrzu jeszcze jedną ewentualność w razie czego 🙂
losieq, no przynajmniej tyle masz, a ja to w sumie nawet nie mam kogo zagadać, żeby jakoś z nim gadał i wtedy podbić zapoznać etc. Zazdroszczę, bo macie jeszcze duużo czasu! A 'mój' ma zaraz maturkę :/
Kamita, coś dawno Cię nie widziałam! :przytul: No i wyjaśnione, wpadnę, czarująco się uśmiechnę, przeproszę i żyli długo i szczęśliwie! 👀
ee tam, dziewczyny, jak przez głupie "cześć" ma was uznać za głupie, to ja nie wiem co taki jeden miał sobie pomyśleć o mojej koleżance, która chodziła do skrzydła liceum wyrzucać papierki do śmietnika tylko po to, żeby go zobaczyć i łapać kontakt 😁 i co? teraz normalnie sobie gadają, chociaż wcale się nie znali 😎
losieq, jak zawojuję, to sprzedam Ci mój sposób 😀 maiia, ja już czuję się jak głupia kiedy biegam po korytarzach i go szukam, bo chcę sobie popatrzeć 😁
Heval, nie mam czasu przeczytać wszystkiego ale precz od niego z fejsa i rozmawiaj na żywo, serio. Jeżeli jest w miare dojrzały tylko go tym odstraszysz