Misskiedis, A odpowiedzieli Ci, o których nie chodziło. No trudno, zostanę sobie z moimi przemyśleniami. Śnieg strasznie irytujący... kule sie ślizgają, cała mokra jestem i nic nie widzę jak idę. Do tego przeszkodził w robieniu jesiennych zdjęć
Domi ile ja bym dała za kogoś kogo bym mogła ubierać w takie szmatki-czyt. KOŃ Cały dzień w łóżku bo jestem przeziębiona,ale i tak dużo lekcji zrobiłam. Jeszcze biologia na wieczór i j.polski rano. Ale przynajmniej jutro śpimy dłużej a znając życie obudzę się jakoś o 6 XD
A ja mam za tydz. w sobotę hubertusa. Będzie przebierany, na dniach dowiem się konkretniej, jaka jest tematyka (albo Halloween, albo stroje z epoki). Jak z tym pierwszym tematem nie będzie problemu, to obawiam się drugiego. Niby w lumpach da radę znaleźć rozkloszowaną sukienkę/spódniczkę, ale nie mam zielonego pojęcia, co na to powie koń...
ja cały wieczór sprzątam i przeglądam kartony+obwieszam ścianę. jutro przychodzą znajomi i kręcimy film. a póki co jem sobie jogurt z jeżyn i nie wiem za co się zabrać 🤣
nigdy nie mówcie, że nienawidzicie swojej rodzicielki... Ja też tak mówiłam parę dni temu, ale okazało się dziś, że mam naj mamę na świecie
wybaczyła mi to wszystko... co robiłam ostatnio. Brzydko się zachowałam (niejednokrotnie) ale ona mi wszystko wybaczyła. i chyba troche zaufania sie odbudowało 😁 bo mnie puszcza na dyskoteke, i ją funduje jeszcze 💃
[sub]i jeszcze mi pomagała szukać dojazdu na impreze[/sub] 😁
nigdy nie mówcie, że nienawidzicie swojej rodzicielki... Ja też tak mówiłam parę dni temu, ale okazało się dziś, że mam naj mamę na świecie
wybaczyła mi to wszystko... co robiłam ostatnio. Brzydko się zachowałam (niejednokrotnie) ale ona mi wszystko wybaczyła. i chyba troche zaufania sie odbudowało 😁 bo mnie puszcza na dyskoteke, i ją funduje jeszcze 💃
[sub]i jeszcze mi pomagała szukać dojazdu na impreze[/sub] 😁
moja rodzicielka zostawiła mnie po śmierci taty kiedy miałem 3 miesiące. 😉 jestem w 'rodzinie' zastępczej.
Dobrraa, przedstawię się. Mam na imię Iga, uczę się w II klasie licealnej, uwielbiam sarkazm i jeździłam konno prawie 7 lat, ale przestałam jeździć 5 miesięcy temu. Dokumentacje w formie zdjęć mam przedstawić? 😀
wielka koszulka, wielkie skarpetki, dołująca piosenka i gorąca czekolada, to jest to. co tu robić, co robić...
Wysłać mi tytuły dołujących piosenek bo świeżych mi brakuje Zawsze można też napisać bo ja chyba już taki małolatowy psycholog sie zrobiłam, chętnie posłucham i jak umiem doradzę