ehh jak sobie pomyslę, że już koniec weekendu :/ całe 2 dni bez spania 😜 i praktycznie jedzenia. Ehh tyle co ja się wczoraj nerwów i stresu najadłam nie pamiętam kiedy ostatnio raz tak było. Ale ciekawie 😀 a u Was jak tam po weekendzie? 😀
Ja się wciągnęłam nieziemsko w słuchanie rapu teraz. Puszczam wszystko po kolei, co było w wątku teraz słucham. I już się nie mogę doczekać jutra wieczór, żeby dalej słuchać. 🍴
borkowa, jej co jest? 🙁 :przytul: Masakra... siedze otoczona książkami i nie wiem za co się zabrać... Mam tak mega zawalony tydzień a na domiar tego mam dwa konie jeździć codziennie.Będzie ciekawie.Coś kosztem czegoś. 😵
Borkowa powiem Ci tak, czasami dłuższa przerwa od koni (nie mówię o miesiącach, lecz nawet o 3-4 latach) jest bardzo korzystna 😉 Oczywiście to zależy od tego, dlaczego rezygnujesz. :przytul:
A ja Wam Małolaty powiem, że jest cudownie 💃 Mam najlepszych znajomych na świecie, szykuje się super weekend, w szkole jest wyjątkowo dobrze, no żyć nie umierać 😜
Jak sobie patrzę na to wszystko co związane z maturą i studiami to mam ochotę porzucić swoje ambitne plany, mimo, że jestem dopiero w III gim. 😵
Vana, bardzo to lubię, ale ciężko jest w roku szkolnym.W wakacje to mogłam nawet cztery dziennie jeździć, a teraz jak na stajnie jadę po 17 i mam 35 kilometrów to wracam do domu w tygodniu szkolnym koło 22... Mimo wszystko sama to sobie wybrałam wiec nie marudzę...
infantil spoko, matura też jest dla ludzi, po prostu pewnego dnia, w maju, wychodzisz na powietrze w godzinach południowych i czujesz na twarzy cudowny blask słońca, którego ciepło gościło na Twej twarzy wiele miesięcy temu i już nawet go nie pamiętasz 😎 poza tym zanikają niektóre funkcje życiowe i życie towarzyskie, nie ma się czego bać 😀
bakalia07 i fajnie, przynajmniej czujesz że żyjesz 😉
A nasza "kochana" nauczycielka polskiego, z którą robimy projekt z kumpelą jest genialna. "zapomniało" jej się nam powiedzieć, że WSZYSTKO (no chyba że jakaś grupa będzie mieć stroje to daje dużo więcej czasu) na projekt ma być gotowe na jutro 😵 Więc dzisiaj chyba będę do rana siedzieć nad prezentacją i tekstem bo kumpela chora jest 🤔
infantil po prostu pewnego dnia, w maju, wychodzisz na powietrze w godzinach południowych i czujesz na twarzy cudowny blask słońca, którego ciepło gościło na Twej twarzy wiele miesięcy temu i już nawet go nie pamiętasz 😎 poza tym zanikają niektóre funkcje życiowe i życie towarzyskie, nie ma się czego bać 😀
🙇 👍
Matuzaalem jak dla mnie projekty, prezentacje to najfajniejsza sprawa w szkole, bo oceny dobre łatwo złapać 😉 i to jeszcze z polskiego 😜
ja dzisiaj wagary, bo ortodonta 😀 Potem poleciałam do Modela i było super 😍 chodził mega fajnie i nawet zabójcze drążki, w ilości hurtowej, w galopie, nie były straszne 😁 natomiast, niedługo niestety, moje kontakty z końmi ograniczą się do dwóch dni w tygodniu, jednak myśl, że wszystko odbije sobie i to podwójnie po maturze jakoś mnie trzyma przy życiu. poza tym cały czas jestem na haju spowodowanym przeprowadzką 😜 a jutro sprawdzian z angielskiego...no i zaczyna się 😵 kurde małolaty jest dobrze! naprawdę dobrze 🏇
idaczerwcowa doskonale Cię rozumiem, bo sama się przeprowadzam za dwa-trzy miesiące i się doczekać nie mogę 😅 a szczególnie jara mnie housewarming party! 🥂
infantil- może i łatwo, ale do tego dochodzi jakaś ogólna prezentacja tego tematu. Na dodatek sama muszę wszystko robić co mnie dobija 🙄 A jeszcze zadania z innych przedmiotów.. ehh.
w zasadzie powinno (i było!) dobrze, znalazłam dziewczynę - rymarkę, która przerobiłaby mi stare siodło na nowe, więc zmierzamy ku wyczekanym powrocie do jazd. coby nie było niejasności mam dwie kobyłki + dwa źrebaki (ogierek idzie na sprzedaż, a klaczka miała zostać), a dziś okazuje się, że Mała być może zostanie sprzedana i mam ochotę siedzieć i wyć. odechciewa mi się wszystkiego (oczyfka będę walczyła o to, żeby została) 🙁
bakalia uh, ja w tym tygodniu też 2 konie do jazdy, full nauki + 7 innych koni na głowie do polonżowania itp 👍 na szczęście mamy zamiar jakoś się z kumpelą nimi podzielić i damy radę 🙂
Znowu zaczęłam się bujać w galopie jak ostatni paralita. A jak się nie bujam to lata mi łydka, a jak nie lata łydka to się bujam. 🙄 A problem był już z głowy i znowu się zaczęło.
nopebow, <żółwik> haha 🤣 Ojojoj jaka szkoda, ale okazało się, że na 27 osób w klasie jest 9 w szkole także moi rodzice powiedzieli, że jutro mam siedzieć w domu bo jestem jeszcze trochę chora. 😅