[quote author=Sisisa link=topic=30353.msg796537#msg796537 date=1291493480] Ja dziś do konia nie dotarłam, przez pół dnia chodziłam po sklepach i szukałam kurtki... Nie znalazłam nic. Wszystko ma za krótkie rękawy, w rozmiar M się nie mieszczę... ;|, masakra jakaś...
Też do konia nie dotarłam, bo znowu jestem chora 😵 ale jadąc do Rafalskiego spotkałam Gośkę O.o [/quote] Łoo. A gdzież ją spotkałaś? ;P.
Aaa... Ja dzisiaj pod Stokrotą Madzika spotkałam ;D. Przystanek stokrotkowy jest najczęstszym punktem przesiadkowym w naszej okolicy ;D. Dużo ciekawych osób można tam spotkać 🙂😉.
O rany, ale super! Mama powiedziała, że może wreszcie będą mi robili aparat! 😅 Aczkolwiek, mam trochę wyrzuty sumienia, bo od mojej wielkiej kłótni z rodzicami jakoś nagle zaczęli otwarcie mówić o pieniądzach... Że jak zrobią mi i bratu aparat, to na święta kasy nie będzie itp... 🙁 Lipa trochę...
mils trzeba było się cieplej ubrać 🤬 a tak swoją drogą to mogli by nie oszczędzać na grzaniu 😁
a co do aparatu - (rozumiem, że na zęby -[?] ) lepiej wydać kasę na aparat, a potem mieć piękne i prościutkie ząbki niż niby przyoszczędzić, bo za parę lat będziesz tego żałować
mils trzeba było się cieplej ubrać 🤬 a tak swoją drogą to mogli by nie oszczędzać na ogrzewaniu 😁
a co do aparatu - (rozumiem, że na zęby -[?] ) lepiej wydać kasę na aparat, a potem mieć piękne i prościutkie ząbki niż niby przyoszczędzić, bo za parę lat będziesz tego żałować
daram kiedy ja myślałam, że ogrzewanie nie będzie zepsute. 😀 Fakt, ja się bardzo cieszę, bo jak jednak się aparatu doczekam, to zostaną mi już tylko nogi do wyprostowania (tylko, że muszę się zmusić do ćwiczenia) i będzie wszystko cacy. 🙂 Aczkolwiek, te rozmowy rodziców o pieniądzach, a raczej o tym, że ich nie ma bardzo mnie dobijają... xxflyriglxx zakochałam się! 😍
daram kiedy ja myślałam, że ogrzewanie nie będzie zepsute. 😀 Fakt, ja się bardzo cieszę, bo jak jednak się aparatu doczekam, to zostaną mi już tylko nogi do wyprostowania (tylko, że muszę się zmusić do ćwiczenia) i będzie wszystko cacy. 🙂 Aczkolwiek, te rozmowy rodziców o pieniądzach, a raczej o tym, że ich nie ma bardzo mnie dobijają...
Moi rodzice też zwykli otwarcie mówić o kasie i wiem, jak ciężko się słucha o tym, że ciągle jej brakuje. Ale aparat to aparat, też noszę i nie żałuję, widać zdecydowaną różnicę i wiem, że nie będę musiała się w przyszłości wstydzić moich krzywych zębów 😁
Aaa... Ja dzisiaj pod Stokrotą Madzika spotkałam ;D. Przystanek stokrotkowy jest najczęstszym punktem przesiadkowym w naszej okolicy ;D. Dużo ciekawych osób można tam spotkać 🙂😉.
To w takim razie muszę częściej tamtędy jeździć ;] Poza tym, przypominam Wam, że macie mnie odwiedzić 🤬
my dzisiaj mieliśmy stajenne zawody mikołajkowe 😀 najlepsze, że wszyscy się zapisali na ujeżdżenie, a tylko ja na skoki 😁 ale zrobiliśmy taki pokaz potęgi skoku i było ok 😉 i przy okazji pojadłam, mmm pyszne ciasto było 🤣
daram a macie jakieś zdjęcia albo filmy? 😀 Jasnowata u nas na hali jest straszna gruda i nawet nie da się normalnie iść. Koleżanka wsiadła dzisiaj tylko na Fryzika, bo Derwi wczoraj zrobił szpagat i walnął głową o ziemię... 😲
Mils, a nie macie zewnętrznej ujeżdżalni? Ja to korzystam ze śniegu. Łopatek, ciągów itp. się nie poćwiczy, ale tak to całkiem przyjemnie i koń też ma radochę 😉 A jak koń zrobił szpagat? 🤣
Dziewczyny, ja to się mam z ludźmi... Zgubił mi się wczoraj brat, nie było z nim kontaktu ponad 5h, obudziłam pół miasta żeby go szukać... Miał przyjść do baru z kolegą, czekałyśmy ponad 2 godziny, aż zaczęłam się martwić. On telefon wyłączony, kolega nie odbierał... Przestraszyłam się niemiłosiernie, wujek do mnie wydzwaniał, mój tata wydzwaniał. Co się okazało? Na szczęście cały i zdrowy... Zasiedział się u dziewczyny, uzgadniając 100dniówkę 😵 myślałam, że mu łeb, za przeproszeniem, ukręcę na miejscu... Ale za to było karne kamikadze 😎 Pomijam już fakt, że ktoś zaczął się centralnie koło nas bić. Po prostu żyć nie umierać 😁 Za to dzisiaj jeździłam z bratem samochodem i zostałam pochwalona 😎 także teraz muszę już zdać ten egzamin... 😁