Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

Zamiast się uczyć to się siedziało w kąciku i gadało o byle czym 😂


o dokładnie 🙂 ja dopiero się wzięłam za naukę do matury jak mi mama laptopa zabrała, a wcześniej to było z kącikiem, a książki na kolanach  😁
Heval, może nie do końca chodzi o inne pokolenie, a raczej inny czas przybycia do kącika 😉 były gorsze i lepsze czasy, kącik tracił już swoją magię, przez odejście kilku osób, pojawiły się nowe, ale sentyment zostanie 😉

Kurde o 6 mam jutro wstać, a przez te wspominki wcale spać nie pójdę chyba 😁
[quote author=Heval link=topic=30353.msg1456259#msg1456259 date=1341871064]
Może tylko ja to tak przeżywam ale poczułam po prostu sugestie, że mam sobie iść bo jestem z nowych i popsułam Wam atmosferę. Nie wiem szczerze mówiąc, które są te fajne, które nie zdaniem tych "starych"?

tez czasem mam takie wrazenie. 😉
ale nie, nie mam zadnych pretensji, tak jak mowi Mysza - kiedys bylo tu 'u was' inaczej. moze po prostu lepiej. : )
[/quote]Hermes no ale chyba aż tak nie skaczemy do gardeł?

Może tylko ja to tak przeżywam ale poczułam po prostu sugestie, że mam sobie iść bo jestem z nowych i popsułam Wam atmosferę. Nie wiem szczerze mówiąc, które są te fajne, które nie zdaniem tych "starych"?

Nowi byli, są i będą. Stwierdzam iż wcale nie w fakcie takim że są "nowi" leży problem. Chociażby nawet w tym, że nowi ze starymi nie umieją sie dogadać i to wina obu stron, ograniczania sie do interesowania sie wpisami ludzi których sie "lubi", zna albo nie wiem co, auć... przepraszam bardzo ale kiedyś sie czytało wszystko i o wszystkim rozmawiało, nawet o tym, ze kogoś spodnie obcierają (przykład ta 700strona)  😎 I każdy sie zainteresował a nie jedna, znajoma osoba
Ta na górze dobrze gada, polać jej!
Hermes, no to moze nie pokolenie, ape wlasnie czasy. Pozmienialo sie i tematy sie zmienily i styl rozmowy.
A ja mam lat 18,5 ;D ale znajomi mowia, ze ja stara malutka jestem, wiec moze nie warto mnie sluchac 😉
przepraszam bardzo ale kiedyś sie czytało wszystko i o wszystkim rozmawiało, nawet o tym, ze kogoś spodnie obcierają (przykład ta 700strona)  😎 I każdy sie zainteresował a nie jedna, znajoma osoba


ot co... 🙇
Jasnowata, dokładnie! 🙂 nas można powiedzieć od 1,5 roku(?) wychowuje ten kącik. Dostawaliśmy od wszystkich wsparcie, ale jak trzeba było to i opierdziel był grany. Teraz to..no jest inaczej po prostu. Nie ma co ukrywać, przez ten czas ludzie się zmienili i już mają inne priorytety 😉
Porobiły się tutaj tzw "obozy", nikt nic na to nie poradzi 😉 Wcześniej tego nie było.
Kiedyś mogłam sobie tutaj napisać "Dziewczyny, wiecie co? Pierdolę szkołę, będę ninja", a reszta by przytaknęła i "poszła" moimi śladami. Dziś większość spojrzałaby na to krzywo.
Amen.
Hermes ja jutro mam wstać o 6:50 i zawieźć babcię na rehabilitację 😵
Po dzisiejszym dniu (w sumie wczorajszym) mam dosyć samochodów 😁
Mysza, ja już o 6:50 będę szła na pociąg 😵 jadę do Warszawy powieść papiery do szkoły 🙂
Porobiły się tutaj tzw "obozy", nikt nic na to nie poradzi 😉


To ja chyba jestem zupełnie poza obozem  😁
Ja samą voltę czytam od 2010 r. (właściwie wątki końskie), a konto założyłam, i zaczęłam się jako-tako udzielać dopiero w tym roku 😉. Sama mam te 17 lat, nie często się udzielam w Kąciku, bo czasu mi zwykle brakuje, ale mimo wszystko uważam, że jest tutaj nadal bardzo przyjemnie 🙂. Nie wiem, jak było kiedyś, nie wracam do archiwum, bo nie czuję takiej potrzeby. Mimo wszystko ciągle poznaję nowych koniarzy z mojego otoczenia, z czego bardzo się ciesze, i uważam, że to taka mała voltowa końska rodzinka, bez względu na to, kto ile już tutaj siedzi, zawsze (o ile zachowuje podstawowe zasady kultury) jest tutaj serdecznie witany  😀 (to tak a propos wspominek)
Arroch, możemy zawsze stworzyć szałas 😎 😂
Arroch Ty masz wstęp do każdego obozu ! 😁

A ja się ewakuuję, póki mnie spanie ciśnie...
Muszę się podnieść rano i dowieźć babcię do ośrodka w całości... :P
Branoc !
Arroch Ty jesteś w swoim Badzioszkowym obozie.  😁
Ja samą voltę czytam od 2010 r. (właściwie wątki końskie), a konto założyłam, i zaczęłam się jako-tako udzielać dopiero w tym roku 😉. (...) Mimo wszystko ciągle poznaję nowych koniarzy z mojego otoczenia, z czego bardzo się ciesze, i uważam, że to taka mała voltowa końska rodzinka, bez względu na to, kto ile już tutaj siedzi, zawsze (o ile zachowuje podstawowe zasady kultury) jest tutaj serdecznie witany  😀 (to tak a propos wspominek)

o to to !

jestem tak genialna, ze nie pomyslalam o tym, ze wnioski o przyjecie do bursy trzeba skladac tak wczesnie. 🙄
teraz jest 100osob na liscie rezerwowej i raczej zerowe szanse na dostanie sie tam. no coz, szukam stancji. glupia Ala.
Arroch Ty jesteś w swoim Badzioszkowym obozie.  😁


True. Dobrze, że chociaż on mnie zauważa (jak przyjdę z jedzeniem)  😁

Hermes jak już wybudujesz to ja na herbatkę chętnie 😀
Arroch, ale szałas zrobię z ubrań, bo aktualnie są w każdym zakątku pokoju 😁 wbijaj na herbatkę i ciastko 😎

A i muszę się pochwalić, schudłam znóóóów 😅
losieq stancja o wiele lepsza niż bursa 😀
Hermes zazdraszczam! 🙂
flygirl, jak ważyłam jeszcze nie dawno 61/62 kg tak teraz spadło do 55 kg 😜 dojdę do 53/54 i basta 🙂
Ja bym chciała tak z 57/58. Od października będę chodzić z mamą no ćwiczenia obwodowe. Przy zakupie karnetu jest nieograniczona ilość wejść, już się doczekać nie mogę. 😅
flygirl oby tak bylo! jak mi nikt nie zajmie miejsca wczesniej, to od wrzesnia mam miejscowe kolo szkoly. 🙂
Hermes gratuluje wytrwalosci! 😅
Arroch, ale szałas zrobię z ubrań, bo aktualnie są w każdym zakątku pokoju 😁 wbijaj na herbatkę i ciastko 😎


to tak jak u mnie  😁 dołożymy jeszcze moje czapraki (mieszkają w łóżku) i będzie mięciutko  😁
losieq, przyznaję się bez bicia, nie odchudzam się, samo tak wyszło przypadkiem  😡

wrrr toczę walkę z komarem 😤
losieq, znamy się, oj znamy, ale jak nowe małolaty są normalne nie jakieś rozwydrzone bachory, że tak powiem to i jest miło i przyjemnie. 😉 nam zależy tylko na tym, żeby nie było skakania do gardeł, znów móc się powyżalać, pogadać na luzie o wszystkim, móc pomóc, pogadać na PW jak większy problem 😉

Hola,nie tylko problem 😉 Osobiście "zaliczyłam" kilka miłych chwil na rozmowie chociażby z Alabamką czy też fly albo mad pewnie juz nawet nie pamiętają 😎  niestety trafiłam do wątku w bardzo burzliwym okresie mojego życia i jakoś tak się rozmyło moje wejście w towarzystwo..Ale mimo to-mimo,że udzielałam się mało i szybko przestałam to pamiętam jaka była atmosfera..nie ważne,ze byłam nowa,od razu jakoś załapałam kontakt i było o czym gadać 🙂 ale cóż,było minęło.Już się zamykam i nie psuję wspominkowej atmosfery :kwiatek:

edit:produkujecie posty z prędkością pocisku i wyskoczyłam z tematu na domiar złego..
Ja pamiętam i miło mi, że ty pamiętasz. 🙂

Mój przybrany brat właśnie mnie odchudził o niemal 10 kilo. Normalnie go kocham. 😍
[quote author=mils link=topic=30353.msg1184362#msg1184362 date=1321057010]
Odwala wam na stare lata. 😁

Bywa  😁
I'm here without you baby ...  💃
[/quote]
😁
Alabamka, Alamammmmka... 😀

Fin też nie możesz się doczekać?

robakt ja również już się kręcę z niecierpliwości.  😂

Melduje, ze Alabamka dopiero zabiera sie do roboty. Przeze mnie, wybaczcie.  😡

Jestem z natury niecierpliwa i się wprost nie mogę doczekać 🙂

Robakt ja też, ja też! 🏇

Alabamka oszalejemy z ciekawości 😜
Ja chcę juuuż 🏇 wybaczcie, strasznie niecierpliwa jestem 😂

Oszaleć to mało powiedziane!
Szkoda, że KOGOŚ teraz nie ma online 🙂

No kurde, też nie mogę usiedzieć!  😅

Zły KTOŚ! 🤬 KTOSIU wracaj!

KTOSIU... Gdzie jesteeeeeś? 🙂

W kiblu na półce.  😎

Obraziłam się 🙁
Żart   👀
Z tego czekania, głupoty mi w głowie 😀

Ja już szaleję.  🏇

A co jeśli ktosiowi zabraklo prądu? 🙁

nie zabrakło, bo jest na gadu  😁

Nie mogę się doczekać tak jak wy! 😀

Już niedługo.  💃

[quote author=niemiłek link=topic=30353.msg1165720#msg1165720 date=1319479096]
ja myślę że ma dziś lepsze rzeczy to do roboty niż siedzenie przed kompem 😉
[/quote]
chyba juz gotowe, z tego co wiem,  😅

😂 😂 Jak się to czyta... melduje, że gotowe. Tylko wiecie co zrobić i ...

Łuhuhuhu! 💃 😅


WANTED! :emota2006098:
KTOŚ!

Alabamko to nie ładnie się wyśmiewać! 😎

MUSIALAM  😡
Jeeej, pamiętam to jak dziś, te emocje  💃

lacuna, tak nie pamiętałam przyznaje sie bez bicia ale jak napisałaś to już nawet wiem o czym było, również mile wspominam  :kwiatek:
Hermes Łapanie w szklanki, przykrywanie gazetą, i wyrzucanie na dwór przez okno- to tak humanitarnie 😀. A mniej -gazetą dziada!
CzarnaGrzanka, pokazałam, że jestem blondynką w pełnej skali 🙄 siedział ten dziad na suficie, rzuciłam go klapkiem i....dostałam w drodze powrotnej kapciem w łeb  😂
CzarnaGrzanka, pokazałam, że jestem blondynką w pełnej skali 🙄 siedział ten dziad na suficie, rzuciłam go klapkiem i....dostałam w drodze powrotnej kapciem w łeb  😂


😂
Ja toczę walki ciągle z tymi długonogimi. To jeden cwaniak jakiś, trzy razy go z odkurzaczem ganiałam i się wciągnąć nie da :/
Alabamka aż mnie dreszcze przeszły 💘 a potem przed kompem płakałam 😡
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się