Forum towarzyskie »

Kącik Małolata...:D

http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,30353.20970.html 9 lipca 2011 i kliniczna lama na 700 stronie  😁
Fajne czasy, fajne. Aż mi się łza w oku zakręciła.
Za bardzo "sentymenalna"* jestem.
* Specjalnie to.
[quote author=xxflygirlxx link=topic=30353.msg1068431#msg1068431 date=1310404024]
Jeszcze tylko tydzień. 🏇

🏇 🏇 💃 💃 😜 😜 😅 😅
Moja siostra się lekko przestraszyła jak o tobie usłyszała   🤣
[/quote]
Fly, miało być w tym roku  😎  😀iabeł:
Dzięki Arroch za przypomnienie  :kwiatek:
Arroch, aaa pamiętam! I Badzioszka kolorowe gipsy, które zjadał w mgnieniu oka 😁

Nie chcę zapeszać, ale zawiało mi starą atmosferą 😍 😎
Arroch ooo, albo jak opowiadałaś o tych paniach z apteki, kiedy po gips przychodziłaś. 😀
Alabamka 😂 Biedna siostra, nadroobimy! 🏇
Nie chcę zapeszać, ale zawiało mi starą atmosferą 😍 😎

ktora pewnie zniknie, jak odezwie sie ktoras z 'nowych malolat'. w sumie to wam zazdroszcze, ze sie tak dobrze znacie. 😉
losieq hehe, tyle tutaj było wylanych smutków, zmartwień, radości, tyle trzymania kciuków, pomocy przy pracach domowych, że ciężko byłoby się tak dobrze nie znać... Taka mała rodzinka nam się zrobiła. 😁
Arroch ooo, albo jak opowiadałaś o tych paniach z apteki, kiedy po gips przychodziłaś. 😀


One były niezłe, gadałam w piątek  z naszą wet. i pytała kiedy dokładnie zakładałyśmy ostatni gips, a ja jej powiedziałam "nie pamiętam, sprawdzę na volcie"  😁 i próbowałyśmy sobie przypomnieć kolory, był biały, biało czerwony, czerwony, zielony i przez moment niebieski  😁

Alabamka 😂 Biedna siostra, nadroobimy! 🏇

Noooo, noo szukaj miejsca w grafiku!  😀iabeł:
[quote author=Hermes link=topic=30353.msg1456239#msg1456239 date=1341870129]
Nie chcę zapeszać, ale zawiało mi starą atmosferą 😍 😎

ktora pewnie zniknie, jak odezwie sie ktoras z 'nowych malolat'. w sumie to wam zazdroszcze, ze sie tak dobrze znacie. 😉
[/quote]
To samo mi się nasunęło na myśl... I te "nowsze" czuja się niepotrzebnie  😉 I tak, pozazdrościć, że macie ze sobą taki kontakt.  😉
Jutro jadę, niby tylko na 2 dni, ale macie spokój ode mnie 😂 , i moich ostatnich zmian nastrojów przez jednego pana...
losieq, znamy się, oj znamy, ale jak nowe małolaty są normalne nie jakieś rozwydrzone bachory, że tak powiem to i jest miło i przyjemnie. 😉 nam zależy tylko na tym, żeby nie było skakania do gardeł, znów móc się powyżalać, pogadać na luzie o wszystkim, móc pomóc, pogadać na PW jak większy problem 😉
Alabamka Ciężko z tym jest, ale obiecuję, że się baardzo mocno postaram. :kwiatek:

Te gipsy były dobre. 😁
Normalnie zrobiłyście mi chęć, żeby sobie poczytać wszystko od początku, tak do szczęśliwego snu. 😀
[quote author=Hermes link=topic=30353.msg1456239#msg1456239 date=1341870129]
Nie chcę zapeszać, ale zawiało mi starą atmosferą 😍 😎

ktora pewnie zniknie, jak odezwie sie ktoras z 'nowych malolat'. w sumie to wam zazdroszcze, ze sie tak dobrze znacie. 😉
[/quote]
Wszyscy mówicie "nowi źli" itd, itd. Jeeej... zawsze byli nowi ale i tak była atmosfera, nowi też ją budowali, było zupełnie inaczej... nie umiem wytłumaczyć. Zapraszam do czytania starego kąciku. Nawet od linka Arrocha  :kwiatek:

Czy tylko ja i maiiiaF siedziałyśmy klikając ciągle "odśwież" z nadzieją, że w kąciku ktoś napisał?  😜
Faktycznie się wszystkie tu ujawniły szybciutko!  😀
ajjaja chyba jednak spotkanie będzie nieuniknione!  🏇
Hermes no ale chyba aż tak nie skaczemy do gardeł?

Może tylko ja to tak przeżywam ale poczułam po prostu sugestie, że mam sobie iść bo jestem z nowych i popsułam Wam atmosferę. Nie wiem szczerze mówiąc, które są te fajne, które nie zdaniem tych "starych"?
Jeeej, przez te wasze wspominki ciągle wchodzę i odświeżam kącik. Zupełnie jak kiedyś... 😉
Wszyscy mówicie "nowi źli" itd, itd. Jeeej... zawsze byli nowi ale i tak była atmosfera, nowi też ją budowali, było zupełnie inaczej... nie umiem wytłumaczyć. Zapraszam do czytania starego kąciku. Nawet od linka Arrocha  :kwiatek:

chetnie 'was' poczytam.
Heval to kompletnie nie o to chodzi. Cały czas ktoś nowy dochodził, a atmosfera zostawała. Nie da się tego wytłumaczyć, po prostu teraz jest inaczej i nic tego już nie zmieni. Niestety. 😉
Aż się łezka w oku kręci 🙂


W kąciku np. poznałam Kasię Jasnowatą, a teraz stoimy w jednej stajni, dużo się zmieniło, chociaż to "tylko" rok, ale to chyba był "aż" rok 🙂

Czy tylko ja i maiiiaF siedziałyśmy klikając ciągle "odśwież" z nadzieją, że w kąciku ktoś napisał?  😜

Ja też tak robię 😜

Heval, nie nie nie, źle zrozumiałaś 🙂 wy też tworzycie fajną atmosferę. Tylko po prostu jesteśmy teraz starsze, mniej się dzieje i może dlatego tak jest 😉 w każdym razie nie miałam na myśli, że nowi to źli :kwiatek:
losieq, znamy się, oj znamy, ale jak nowe małolaty są normalne nie jakieś rozwydrzone bachory, że tak powiem to i jest miło i przyjemnie. 😉 nam zależy tylko na tym, żeby nie było skakania do gardeł, znów móc się powyżalać, pogadać na luzie o wszystkim, móc pomóc, pogadać na PW jak większy problem 😉


No i chyba do tej pory nie było skakania do gardeł? 😉 od czasu tragicznej wiadomości się wszystko posypało i dziewczyny zaczęły na siebie naskakiwać może dlatego że się starszych przestraszyły? 😉
Alabamka Nie, nie tylko ty i maiiaF 😉
Heval nie chodzi o to, że "nowi" burzą atmosferę. Po prostu w kąciku miałyśmy swoje "zasady", swoje przyzwyczajenia, pełne zaufanie mimo że znałyśmy się tylko z forum. "Nowi" nie potrafią tego kontynuować, być może faktycznie troszkę zaburzają tą atmosferę ale jej nie burzą ! Kiedyś każdy, KAŻDY jak miał problem wyżalił się w kąciku, teraz są tylko posty typu "wal na pw"...
"Stare" osoby to po prostu boli 😉
I tak, skaczemy sobie do gardeł. Choćby afera z euro, później że to nie miejsce na "sprawy sercowe"... 🙄
Może tylko ja to tak przeżywam ale poczułam po prostu sugestie, że mam sobie iść bo jestem z nowych i popsułam Wam atmosferę. Nie wiem szczerze mówiąc, które są te fajne, które nie zdaniem tych "starych"?

tez czasem mam takie wrazenie. 😉
ale nie, nie mam zadnych pretensji, tak jak mowi Mysza - kiedys bylo tu 'u was' inaczej. moze po prostu lepiej. : )
A ja mysle, ze te nowe malolaty sa naprawde z innego pokolenia i zupelnie co innego je interesuje i przez to nie idzie sie dogadac.

Ha, poczytalam trocje starych wpisow i faktycznie fajnie bylo 🙂 tez sie zalilam i dzieki kacikowi poznqlam tyle osob z lublina 🙂
Czy tylko ja i maiiiaF siedziałyśmy klikając ciągle "odśwież" z nadzieją, że w kąciku ktoś napisał?  😜


taaak, bo wtedy nie było nic fajniejszego do roboty jak czytanie kącika, jeszcze troszkę "dawniejszego"... 😉
Zamiast się uczyć to się siedziało w kąciku i gadało o byle czym 😂
Kamita01, nie chodzi o to, że jest ciągle skakanie do gardeł, ale jak to pięknie napisała Mysza, miałyśmy swoje zasady, których się trzymałyśmy, pełne zaufanie, mogłyśmy pogadać o wszystkim, były osoby, które wprowadzały tutaj zabawną atmosferę i nigdy nie było nudno. A teraz jest zupełnie inaczej 😉 Nie chodzi o to, ze "nowi" to popsuli. Po prostu te starsze małolaty odeszły z kącika, bo zaczęło się np. dorosłe życie, mniej czasu i czar prysł. Nowe osoby doszły i już nie ma tych zasad i "jajcarskiej" atmosfery 😉 Takie życie niestety 😉
Ja rzucam swoje bóle na forum, chyba, że to już naprawdę coś, co nikogo nie interesuje i chce przekazać tylko jednej osobie. Aczkolwiek jeśli ktoś chciałby się wyżalić na pw to zawsze stoję w gotowości żeby wysłuchać i w miarę możliwości pocieszyć.

Co do euro i spraw sercowych.. no cóż ktoś, kiedyś powiedział, że kącik to jeden, wielki offtop. Więc nie powinnyśmy chyba nagle robić podziałów? Tzn jakby patrzeć na to, że od czegoś jest wątek i nie ma co o tym gadać w kąciku to straciłby on szansę bytu, bo na volcie są wątki w każdym temacie już chyba.

Jasnowata z innego pokolenia? 😉 No nie wiem ja np. jestem w wieku Hermes i reszty, która jest w drugiej liceum więc wychodzi na jedno. Choć chyba w porównaniu z Tobą to mogę być młodsza, bo szczerze mówiąc nie wiem, w jakim wieku jesteś?
Gadalo sie o tym jak to nauka nie idzie :P
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się