idziosława, ja sobie zażyczę podkolanówki w romby 🤣 A z kategorii niekońskich fajną sprawą jest jakaś dobra książka, zabawne rękawiczki, jakiś fajny kosmetyk... Lubię funkcjonalne prezenty, irytują mnie takie głupotki, które poza tym, że są zabawne, nie mają żadnego konkretnego przeznaczenia...
kucyk tak, takie głupotki są denerwujące. Dlatego ja chce pieniądze - jakby co to sama sobie kupię, a tak to zbieram na obóz, żeby pojechać na 4 tygodnie, a nie na 2. 🙂 Dzisiaj mi moja mama powiedziała, że ona nie chce żebym skakała, że jej się skoki nie podobają i żebym uważała na to co mówię, bo zaraz mi się konie skończą... 😵 Poza tym nie będzie mi płaciła za żadne jazdy, bo jej nie stać i nie zasługuję na to. I że ona ogólnie jest przeciwko koniom. Czyli przez najbliższy czas będę obijać tyłek w terenach i niczego się nie uczyć - cudownie! 😵 A, no tak! Dodała jeszcze, ze jestem straszną egoistką, myślę tylko o sobie i nikim i niczym się nie przejmuję i że to przeze mnie są takie awantury w domu, że to przeze mnie kłóci się z tatą... 😲 Czyli wychodzi na to, że lepiej by było gdyby mnie wcale nie było... :/ Trzeba tylko kochać swoje życie...
mils nie przejmuj się. Ja dziś rano słyszałam cudną pogawędkę moich rodziców na temat mnie. Tzn. mama mówiła a tata jak zwykle słuchał. Że cały dzień siedzę przed komputerem, pomińmy fakt, że jestem chora a wczoraj prasowałam ubrania przez 3 godziny. Myślałam że chociaż to doceni 🤔wirek: Czasem mam się ochotę popłakać, bo odkąd mam siostrę wszystko w domu jest przeciwko mnie.
Laski, pocieszcie się tym, że niektórzy mają gorzej 😉. A ja dwa tygodnie pochodziłam do szkoły i znowu jestem chora. Toż to przechodzi ludzkie pojęcie 😵.
Laski, pocieszcie się tym, że niektórzy mają gorzej 😉. A ja dwa tygodnie pochodziłam do szkoły i znowu jestem chora. Toż to przechodzi ludzkie pojęcie 😵.
Też tak miałam, niestety. To jest masakra, nie dość że muszę nadrabiać to jeszcze nie mogę jeździć konno.
mils, po pierwsze wyluzuj. Niech się włączy w Tobie egoizm i pomyśl tylko o sobie. Serio, więcej nerwów Ci nie trzeba, a rodzicom niedługo przejdzie. Zapewne to wina hormonów, niekoniecznie tylko ze strony kobiet. Poczytaj sobie o fenyloetyloaminie.
A dziś zamiast jednego w-f mieliśmy spotkanie z Unibaxem Toruń 😅 [Jakby ktoś nie wiedział to chodzi o żużel :P] Udało mi się zdobyć plakat z podpisami i w dodatku mam 4 podpisy na rękach. 1 zdjęcie z wywiadu, 2 zdjęcia poszczególnych zawodników, 1 zdjęcie z bliźniakami i 1 zdjęcie z 1 z bliźniaków i koleżanką. 😀 😀
mils mama zabrania skakać, ale jeździć w tereny możesz...A mama przecież w tereny nie jeździ, a mieliście zrobić jakieś przeszkody terenowe, więc mama niekoniecznie musi wiedzieć o skokach 😁
Ja to właśnie wolę kupować chłopakom :P W sumie to nie wiem co chłopaki kupują bo do tej pory zawsze byłam wylosowana przez jakąś dziewczynę, ale szału nie było, prezenty leżą i się kurzą... Ja znam jedyną koniarę, ale wolałabym jej nie znać, szczerze 😵
W ogóle wolę towarzystwo chłopaków, są dla mnie jacyś tacy bardziej...normalni? Tzn mówię ogólem, pewnie że znam dziewczyny z którymi mogłabym całe życie spędzić i chłopaków z którymi nie chcę spędzić ani sekundy... 😜 Oczywiście dotyczy to towarzystwa niekońskiego 😎
W ogóle wolę towarzystwo chłopaków, są dla mnie jacyś tacy bardziej...normalni? Tzn mówię ogólem, pewnie że znam dziewczyny z którymi mogłabym całe życie spędzić i chłopaków z którymi nie chcę spędzić ani sekundy... 😜 Oczywiście dotyczy to towarzystwa niekońskiego 😎
O tak, zdecydowanie 😉 Mam w klasie 19 kolegów i 3 koleżanki i za nic w świecie bym się nie zamieniła. Jak widzę te humany i biol-chemy na przerwie, gdzie siedzi 30 dziewczyn na kupie i nic się nie dzieje, to aż mnie wzdryga 😁 Poza tym tak się przyzwyczaiłam, że nawet jak 3 koleżanki nie przyjdą i jestem "sama" to zwykle nawet nie zauważam 😉
Szczere kondolencje dla breakawayy :kwiatek: biedna ma typowo babską klasę... 😁
Poza tym tak się przyzwyczaiłam, że nawet jak 3 koleżanki nie przyjdą i jestem "sama" to zwykle nawet nie zauważam 😉
U mnie klasa jest pół na pół, ale na fakultetach jestem albo jedną z 2 dziewczyn, albo jedną z 3 / na kilku czy kilkunastu chłopaków i też nie jest to dla mnie żaden problem 😉 Dzisiaj na informatyce nie było koleżanki i byłam sama z chłopakami, a bawiliśmy się świetnie 😁
Happiowa w innym LO u mnie w mieście są dwa mat fizy, jeden jak mój, a drugi taki pół na pół, tyle samo bab i chłopów i podobno kujonowato. Dodatkowo teraz pierwszy mat-fiz u nas ma większość dziewczyn więc... nie wiem od czego to zależy 😉
kurcze... Ja mam zamiar iść na biochem, a szczerze nie przeżyłabym z większością babek. W moich klasach zawsze przeważają faceci i jest nieźle. Gdyby wywalić wszystkie laski, byłoby bajecznie! 🤣
Vana gratuluję 5 ^^
Kurcze, próbuję skontaktować się z taką dziewczyną, która przestaje dzierżawić pewnego konia i chciałabym kontakt do Jego właścicielki, czy coś ale za chu chu mi się to nie udaje 👿
madmaddie ani fiza fizy, ani polski polskiego, ani historia historii, ani nic niczego 😉 Po prostu liceum to nie gimnazjum i tyle, jak ktoś się nie czuje to zawodówa wita, nie ma co wyróżniać jakichś przedmiotów, bo to i tak taka sama sytuacja jest...
ano świadoma jestem, ale dużo osób którym biologia do głowy wchodziła do głowy "od tak" przychodzą do LO a tu... ZONK bo trzeba kuć kuć kuć kuć kuć kuć i jeszcze to co się przyswoiło nauczyć się używać cały czas
madmaddie, Vana nie straszcie mnie, bo ja w LO nie wyrobię 😲 Ja + LO = klęska!
Tak w ogóle, nie wiem co robić w przyszłości. Chciałam pójść na zootechnikę, farmację czy coś w ten deseń ale na farmacji mogę nie dać rady, natomiast po zootechnice trudno z pracą. W ogóle, o czym ja na razie marzę, na razie muszę przebrnąć przez LO i maturę 😵