Nie ma to jak pomylić zaproszenie z ogłoszeniem. 😤 😤 Przepraszam ale jak gdybyście miały polecenie : " Przekonaj rodziców do przyjścia na sztukę pt..." to byście napisały ogłoszenie? Czy tylko ja jestem taka ułomowata. 😤 😤 😤
breakawayy naszło mnie na jeszcze jedno: Kawaler 😀 Happiowa wątpię, że by to wypaliło. A ja cały dzień czekam na okazję, żeby tata był sam i nie. Wiecznie ta mama się kręci, a nie mam ochoty z nimi jednocześnie o tym rozmawiać. Chyba jestem tchórzem.
Ufff, a ja już właśnie przeżyłam poważną rozmowę z rodzicami. I wiecie co? Zgodzili się przenieść mi konia na 5 tygodni do stajni z halą 😅 Po świętach zabieram kucyka 🙂
Wrr nie lubię mojej mamy 😤 Nie pozwoliła mi zostać rano i nie iść na 1 lekcję żebym mogła odespać 👿 A przecież 1 lekcja to historia, na której i tak nic nie robię...
a ja jestem maksymalnie wściekła. mieliśmy angielski, miałam napisać zdania z listy slówek z podręczniak bo nauczycielka nie chciała uwierzyć że wszystkie rozumiem, napisałam, sprawdziła spytałam sie czemu miu zakreśliła błąd, kiedy sprawdzała po klasie czy mamy dialogi(generalnie chodzi o wyraz "idol" który funkcjonuje w słowniku angielskim jak i oczywiście polskim, i znaczenie jest poprostu "bożyszcze, lub idol"😉 a ona mi że to nie są prywatne lekcje i żebym się umówiła na ptywatne konsulatcje. mi dojeżdżam jakieś 20-parę km do szkoły(bielsko-oświęcim) i poprostu nie mam czasu. nie dowiem się. a co było na lekcji? pisaliśmy wzorowy dialog jak zapytać się o pracę wakacyjną, zajęło to całą lekcję, a sam dialog? dla mnie 5-10 minut roboty i jakieś pół strony. noramlnie tak to wygląda: dwa ćwiczenia, sprawdzanie,i nauczyć się na następny dzień. i tyle, no i jeszcze wzorowe dialogi.
wrócę do domu, uspokoję się, posłucham Pearl Jam i napiszę artykuł o tatuażu. i jeszcze 1 z geografi bo się nie angażuję w opis rysunku. a ja poprostu jestem z natury taka flegmatyczna. wtorek-przeklęty dzień
to do mnie? 👀 jeśli tak to babka z polaka jeszcze nie oddała pracy i zapewne sobie jeszcze na nią poczekam 🙄 (koleżance, która dała prace do sprawdzenia w połowie roku szkolnego 2009/2010 do dzisiaj nie oddała)
a chemię mam jutro więc się zobaczy. Jak narazie nic nie chcę mówić 😀
Tekst do czytania ze zrozumieniem porażka, armagieedon... Dali jakiś artykuł, nawet polonistka powiedziała, że tekst niejednoznaczny i pytania tak samo. Wypracowanie owszem - Zbrodnia i kara, lub obraz gór, przyrody i człowieka w 2 wierszach (1 to Czatyrdah Mickiewicza, a drugiego nie pamiętam :hihi🙂. Pisałam oczywiście 2 temat, wyszłam po 2 godzinach 😉 (mieliśmy 3h)
zaglądam na mordoksiążkę a tam... ano wyszedł kalendarz z liderem mojego ulubionego zespołu 😍 klik(zdjecia średnie, bywało lepiej) tylko pewnie w Polsce nikt nie pofatyguje się żeby to rozprowadzać. tak samo książka Kat von D, jakoś nie widziałam żeby miało to być przetłumaczone na język tego zapuszczonego kraiku 😵 poczekam a potem zamawiam z Anglii. wkurza mnie to 👿
a ja jestem z siebie dumna, bo z próbnego testu gim. z polskiego mam 44/50 pkt ^^ ale trochę przeraża mnie to, że najbliższe hmmm..? 2 tygodnie? mam zawalone sprawdzianami/kartkówkami non stop.. 😵
A ja właśnie zrobiłam sobie przerwę... Ogarnęłam matmę, chemię, pozaznaczałam coś w streszczeniu z polskiego (choć i tak jak mnie spyta, to zechcę 1 :hihi🙂 i ćwiczonka z angola. Czeka mnie jeszcze list, zadanka z chemii na korki i sprawdzian z PP... i chyba pójdę spać 😎