No i dzięki uprzejmości Precelka ( :kwiatek🙂 Libelka dorobiła się aktualnych zdjęć 🙂 Jakość halowa ale... cóż. Dopiero na tych zdjęciach zobaczyłam jaki mój koń jest gruby... 🙄 Test "na jaką odległość można podejść do wielkiej, straaasznej folii nie wyzykując zjedzenia" : Folia konia nie zjadła, więc zasłużyłam na możliwość przytulenia się do koniska 😉
Pauli, Lov nie ma nic nic nic, ani pół nowej fotki, ten portret to jeszcze grudniowy. Konie u nas teraz nie wychodzą, więc na padokowe też szans brak. A tak to nie bardzo ma kto robić.
Libella, aj tam Ty chyba grubej kobyły nie widziałaś, zapraszam do nas na podziwianie bebecha 😉 Ślicznie Libelka wygląda.
Maleństwo jak mi się sesja skończy (i jak po niej nie trafię na oddział zamknięty 😉 ) to chętnie wpadnę 😉 A ona naprawde chyba nigdy taka gruba nie była, a teraz i tak schudła podobno... 😁 Mamy jeszcze takie: "kto pierwszy do drzwi!!"
Raven tak naprawde ni ejezdze nigdzie. w przyszlym domu siwej bylam i zostalysmy zabrane na przejazdzke 😀 No i mozliwe ze czasami bede mogla wsiasc na jakiegos rumaka 🏇ale mi to frajde sprawia 😁 btw. super z Nowa wygladacie, ja nawet nie mysle o jakiejs konkretnej pracy z rumakiem, wrocily czasy kiedy ciesze sie z luznego wozenia 🙄
ja tez zauwazylam (w piatek..) ze mi sie kon spasl. malo teraz wychodza, tylko stoja i jedza i Glutek zrobil sie duuzo szerszy (widac np jak mu sie derke zaklada.. ledwo mu moge polarowke dopiac o.o
Oj Sierka, ale Twój to raz, że ma to wpisane w geny, a dwa - jest taki równookrągły. A mojej wszystko idzie w brzuch, wieczny dwudziesty miesiąc ciąży. I jeszcze mamy problem ze stajennym, który mimo kilku już interwencji nie chce jej dawać mało owsa 🙄 I mam takie cienkie nóżki dźwigające brzuch jak piłka. Dobrze, że chociaż kawał szyi ma. Libella, zapraszamy 😉
Dziekujemy pieknie wszystkim za docenienie wysilku wlozonego w lans 😉 siwy nawet udaje,ze grzecznie pracuje jak zdjecia robia 😉
ale 'wpadka' tez byla- czyli zagalopowanie wg crossa
Anaa to Ty sobie chcesz wyobrazac jego 'bryk'? toz wystarczy ze przypomnisz sobie zeszla niedziele :P hehe, widac po fotach ze kombinowal,bo ja sie kurcze natychmiast w pozycji 'przyczajony tygrys' i czekam na odpal :P
Brzask dzisiaj akurat nie było grudy, bo było powyżej zera, więc było w porządku, tylko miejscami małe błotko. Ale fakt, czasami jest nieciekawie - wtedy wozimy się szalonym stępem po lepszych kawałkach, albo jedziemy w las 😉 amnestria pisałam Ci jakis czas temu na PW jak wygląda sytuacja, ale mogę jeszcze raz 😉 barbor Dzięki. I zobaczysz, że kiedyś jeszcze będziesz szaleć na treningach na jakimś swoim koniu 🙂
nie wiem, dzisiaj zrobilam sobie wolne, dlatego jutro bede nadrabiać :/
tak czy inaczej zapraszamy na naszą łączkę gdzie podloze naparwde jak na pogode jest super bo trudno wyjezdzic taki teren a sniezek jest napawde przyjemny a masz do nas jakies 20min stepoklusem.
widzialam u zalewskiego tylko krowy ma on tam jeszcze jakies konie?
Raven baaardzo mi się podoba jak jeździcie, taki miły obrazek, zero stresu, napięć, agresji, ręka oddana, przyjemna- no aż fajnie 🙂 Mam nadzieję, że po grudzie nie jeździsz 🤬 bo tu panna Brzaskowa kabluje 😁
Ojej Burza jak miło to słyszeć :kwiatek: Mam nadzieję, że po grudzie nie jeździsz 🤬 bo tu panna Brzaskowa kabluje 😁
Jezusmariajózef jakżebym mogła 🙇 A zresztą, zapraszam do pomacania 😁 Albo przywiozę Ci próbkę w słoiku, albo wymaz z podłoża i zrobię posiew na anty-grudowe bakterie 😎 Pauli cieszę się, że się podobamy - wszak my takie laski, że aż miło 🤣 widzialam u zalewskiego tylko krowy ma on tam jeszcze jakies konie?
Kiedyś Was na pewno odwiedzę 😉 A Pan Z. ma i krowy i konie. Hucuły (ale nie wiem, które zostały), Sagę i Sisi.
B. No jak najbardziej 😜 Aczkolwiek u nas nie ma za bardzo na co popatrzeć 😉 Ale zapraszam serdecznie 🙂 A Ty się psychicznie szykuj, że za tydzień lub dwa, ja się do Was wybiorę, ale ciii - Ty nic nie wiesz 😁
O, Szafirowa chcesz? Bo ja chętnie, dawno nie szczelałam 😜 tylko ciekawe czy mój aparat da radę na hali hmm.
Raven jest na co popatrzeć, podoba mi się Twoje folblucie dziecko i to jak ty jeździsz, trzeba to skonfrontować z rzeczywistością haaaa 😀iabeł: A do siebie zapraszam tylko jak gruda odmarźnie bo oglądanie jak ktoś jeździ w kółko to żadna przyjemność 😉
Raven, ogladanie jak my jezdzimy,to juz w ogole zadna frajda 😉 niemniej- jak juz sie zapuscisz do Burzowych terenow,to do nas rzut beretem 😉
Burza, jasne ze chce! my,ze tak powiem zawsze chetni- na ploty, foty i gremialne obsmianie 'jak to siwa menda na zdjeciach ladnie wyglada, a jaki skurkowaniec z niego jest w rzeczywistosci' :P bo my raz,ze towarzyscy,a dwa ze nieujezdzeni 😀
Jutro i pojutrze po 10h w pracy siedzę, ale kolejnego dnia- melduję się i do Ciebie Szafirowa i do Miśki, tylko jakieś takie godziny żebym mojego małego czołgiste potem miała czas pojeździć 🙂
Laguna Sama goliłaś? B. ładnie, ja kiedyś próbowałam i mi straszne ząbki na sierści powychodziły- nie mam do tego talentu tak samo jak do robienia irokezów 😁
Jest kilka przyczyn powstawania ząbków na sierści: - tępe ostrza - za szybkie przesuwanie po skórze maszynki - nie prowadzenie jej równolegle do skóry konia a pod kątem ostrym - i ostatnie- nie prowadzenie dokładnie pod włos
No i kwestia wprawy 😉 Ja nie zdąrzę powyciągać sierści z ciuchów po jednym goleniu, a już golę od nowa. I to stawkę 9 koni+ jak mam jakieś "obce" zlecenie.
możliwe ze bede tam bywać od czasu do czasu, gdyby to bylo bliżej (dla mnie 40km) wg zoomi 1godz 18min czas dojazdu. 😲 to bym sie nie zastanawiała a tak dojezdzac tyle chyba nie bedzie mi sie chcialo...