Przepraszam wszystkich, którzy się wypowiadali a'propos imienia dla małej. Nie poczujcie się urażeni, ale zapadła klamka.
Dzisiaj popołudniu do stajni wybrałam się nie tylko ja, nie tylko mój Ojczulek, ale również moja Rodzicielka. A to już jest fakt doniosły, bo Mam raczej naszej koniopasji nie podziela. I skoro już Matencja się wybrała, nawet pomiziała większość kon, w tym malutką - to nie mogę Jej odmówić pozostania Matką Chrzestną. Więc zgodnie z tym jak zostało przez Mam wymyślone już jakiś czas temu i zgodnie z tym jak się zwracałam do brzucha przedstawiam Szanownemu Kącikowi
TANGANIKA kf
od Tajemnica kf po Efekt kf




i dumna Mamuśka