Od dłuższego czasu interesuję się akwarystyką. Nie mam warunków na własne, narazie 😉 ale to się kiedyś zmieni przecież. 😎
Szczególnie podoba mi się Azja, a bojowniki to kocham miłością nieśmiertelną chyba. Kiedyś, jeszcze bez żadnej wiedzy, zobaczywszy bojowniki w kubeczkach, stwierdziłam sama w sobie, że to okrucieństwo i jak będę dorosła to założę taaaaaaaaaakie duże akwarium z bojownikami. 😉 żeby rybki się nie męczyły w kulach i takich innych małych stworach 😀
Teraz już co nieco wiem, szukam różnych źródeł informacji, ale no właśnie...
Do książek tylko starych miałam dostęp - niby dobre, ale nie wszystkie są aktualne. Na forach (większości czytanych przez mnie) panuje taki chaos i przekrzykiwanie się tym, która obsada lepsza, że po chwili już nic do mnie nie dociera, bo jeden zaprzecza drugiemu, a ten drugi kłóci się z trzecim. 🤔
Lubię uporządkowaną wiedzę, jakie więc książki byście polecili początkującej akwarystce? Prócz tych dwóch wymienionych już - Hans Frey - "Akwarium Słodkowodne" i pani Diany Walstad "Rośliny w akwarium".
Zaznaczę może, że nie chcę mieć żadnej amatorszczyzny. Jak się do czegoś zabieram to zabieram się porządnie, a przygotowania do założenia akwarium potrwają jeszcze sporo 😉
Myślałam o czymś sporym, żeby się fajnie wszystko układało jak najbardziej naturalnie - "low-tech"? I ekologicznie. Co najmniej z 200l.
Podstawą byłby spory ogród roślin azjatyckich, z naturalnego środowiska Betta, jeszcze nie wiem co dokładnie, ale nie za duża różnorodność roślin bo bardzo tego nie lubię.
Znalazłam gdzieś taką obsadę, już jakiś czas temu i się zastanawiam czy to będzie dobre:
6 danio tęczowych
20 razbor klinowych
6 brzanek pięciopręgich
1 + 1 brzanek różowych
1 + 3 bojownika
A widziałam obiekcje co do jakichkolwiek brzanek z bojownikami a Betta być musi, nie ma innej opcji 😎
Z drugiej strony mi się to wydaje dużo coś... A jakby tak całkowicie ewentualne brzanki wyrzucić? Chociaż to będzie spore, 200l. Czekam na krzyki i rzucanie kamieniami 😎
Aha, i takie pytanko.
Nie mam żadnych hodowlanych ambicji jak chodzi o bojowniki czy całą resztę, one mają tylko "być" 😉 ; w jaki sposób mogę uniknąć ewentualnych młodych? Niezbyt wysoka temperatura? Oczywiście w granicach rozsądku, odpowiednia dla Betta i reszty towarzystwa.
Troszku się rozpisałam, mam nadzieję, że pomożecie 😉
edit. jeśli można.
http://www.allegro.pl/item900269165_rybnik_rzesa_wodna_zobacz_jaka_okazja.htmlktoś stosuje? wiem, że się pojawia jak jest azotu od groma.