A oto moje akwarium po 3 miesiącach od czyszczenia całościowego 🙂 Grzyba/pierwotniaka sie już pozbyłam definitywnie, glony od czasu wpuszczenia 'glonojada' pojawiają się sporadycznie. Wiem, ze jest zbyt pusto jak na roczne akwarium, ale planuje posadzić jakąś mocną i wytrzymałą roślinność jeszcze, bo glonojad pożera wszystko. nawet taki dywanik, co rosnie na dnie i mech tak samo :/
Co byście proponowali zmienić? A filtr kaskadowy poszedł się... spalił się silnik :/
Condina jakie masz akwarium ? W sensie ile ma litrów?
Stare 65, ale niedlugo zalewam 112 l :-) Tylko kurde nie wiem skad wziasc dobre, zdrowe rosliny... W centrach handlowych w Poznaniu dolina... a do sprzedazy roslin z allegoo jakos nie mam przekonania.
Condina A mnie ma gdzieś w necie jakiegoś np. wielkopolskiego forum akwarystycznego czy coś w tym stylu? 😉 Ja znalazłem właśnie takie forum(tyle, że kieleckie 😉 ) i tam można wszystko znaleźć, kupić, oddać, zamienić 😉 poszukaj.
[quote author=JARA link=topic=295.msg401041#msg401041 date=1260538159] Condina jakie masz akwarium ? W sensie ile ma litrów?
Stare 65, ale niedlugo zalewam 112 l :-) Tylko kurde nie wiem skad wziasc dobre, zdrowe rosliny... W centrach handlowych w Poznaniu dolina... a do sprzedazy roslin z allegoo jakos nie mam przekonania.
Notarialna a twoj baniak jaki ma litraz? [/quote]
A zdajesz sobie sprawę, że bocje wspaniałe trzyma się w akwariach powyżej 200l ?
Dodatkowo bocje są rybami stadnymi, trzymanie pojedynczych sztuk kończy się ich śmiercią. Nie wspominając, że powinno się dla nich mieć w akwarium rurki pcv. Tak dla ciekawostki powiem, że w naturalnych warunkach są tak łapane. Ludzie wkładają rurki do wody, w których bocje śpią przytulone do siebie. I to jest prawda, akwaria powinny mieć bardzo dużo ponad 200l.
nie przesadzajmy, mam dwie bocje, ktore na dwiach maja przeprowadzke do 112, na razie sa malutkie -maja jakies 5 cm i ... krzywda im sie nie dzieje!!!Maja sporo kryjowek., zacienien itp itd...
przepraszam to co powinnam zrobic? Powiekszyc zbiornik, czy moze stado? Bo rzeczywiscie moim rybkom dzieje sie niesamowita krzywda! A jezeli nawet mialabym zbiornik 200l to ile to jest to stado? jak dokupie 10 to bedzie ok?
W 200l akwariach i większych bocje rosną do 15cm, w naturze nawet do 30cm. A trzymając je w 65l, docelowo w 112l to co będzie? Będzie to samo co w przypadku trzymania zbrojników w 30l. Karłowacieją i są bezpłodne, przedwcześnie umierają.
Polecam oddać bocje i dostosować obsadę do litrażu.
Z tym, że pod żadnym pozorem 2 nie mogą tworzyć stada z tego co czytałam. Nie wiem... ja tam mam moje 2 cosie, które od dziś mają wakacje ode mnie. Na 3 tyg :|
oki koncze dyskusje, bo jak tu wszystkim widomo kon to takze zwierze stadne, a zdaza sie, ze jest on trzymany (chow) w liczbie 2 osobnikow - na co polskie prawo wyraza zgode, nie zabraniajac tego! Tak wiec sama zglosze sie do zielonych, aby przyjechali po moje dwie, biedne, nie zyjace w stadzie bocje! I przy okazji zajrza moze do mojej stajni i tez pewnie znajda kilka "abehawioralnych" osobnikow!
Condina fochujesz? Jara pisze jaka jest prawda, a ty zrobisz z tym co chcesz. Bocja to ryba stadna, stado 5-6 sztuk można na siłę wepchnąć do 240l, ale to małe akwarium jak dla stada ryb o takich rozmiarach.
Condina, Dałaś teraz przykład 'jak zachowuje się nastolatka z fochem', a naście lat pewno juz nie masz.
Napisz tak na forum akwarystycznym, w czym trzymasz bocje, to dostaniesz ostrzeżenie, zjadą cię na maxa a w najgorszym wypadku banicję na forum dostaniesz:]
Napisz tak na forum akwarystycznym, w czym trzymasz bocje, to dostaniesz ostrzeżenie, zjadą cię na maxa a w najgorszym wypadku banicję na forum dostaniesz:]
Condina ładne bocje. Bocje wspaniałe to bardzo piękne ryby, niestety rosną duże i, żeby pokazać ich prawdziwą naturę i piękno potrzeba bardzo dużego zbiornika.
ii tam, tez bredzicie, naturalsi normalnie. Tez jestem beee bo mam 2 bocje i tez od niedlugo w 112(teraz są w nieco mniejszym baniaku) Maja kilka lat, urosły bardzo duże, to są moje ulubione ryby w baniaku i staram sie o nie dbać. Sa swietnie wybarwione, nie są płochliwe, są ciekawskie, przyjazne i nieagresywne. To a propos ich krzywdzenia. Troszkę przesadzacie z tym straszeniem. Rozumiem, ze idealne dla nich warunki to duze akwa i wieksze stado, ale 112 litrów na dwie rybki to nie jest taka tragedia. Psa czy kota tez byscie oddali komus z wiekszym mieszkaniem czy pieniedzmi bo tam mialby lepsze warunki? To są moje rybki, odchowałam je od małego, mam je kilka lat i nie zamierzam ich oddawac tylko dlatego, ze gdzie indziej mialyby lepiej. Mają najlepsze mozliwe warunki jakie jestem w stanie im zapewnic a po nich widze, ze krzywda im sie nie dzieje.
Mają najlepsze mozliwe warunki jakie jestem w stanie im zapewnic a po nich widze, ze krzywda im sie nie dzieje. Bo nie są Ci w stanie o tym powiedzieć?
Tez jestem beee A jesteś.
Ludzie też mogą mieszkać w klikatach 2x2 przecież krzywda im się nie stanie.
Nie dodałam, ze mam siatkowane a nie wspaniale i obie maja ponad 10cm wiec o skarłowaceniu nie ma mowy. Gdyby warunki byly bardzo złe, to nie urosłyby tak duże, dobrze wybarwione i raczej siedzialyby zastraszone w kącie a nie wyprawialy cuda wianki w akwa. Od 3 lat.
Z obserwacji wynika ze obsadą akwa nie ma co sie chwalic, bo w 99% inny akwarysta sie do czegoś doczepi, a znajac zycie jego wlasny baniak ma spore braki. Są ludzie trzymajacy welony w 5l kuli, karmiący koty whiskasem - im za nic nie przetlumaczysz, ze źle robią. Akwarysci zawsze wiedzą lepiej, co inni powinni :>
Ja dostałam 2 bocje, trzymałam w moich 65 czy 70 litrach i padły szybciutko jak mi się choróbsko przytargało.
Jestem wierna gurami i tylko je kocham.Niestety od jakiegoś 1,5 mca zdycha mi jedno i zdechnąć nie może.Aż mnie boli jak na nie patrze:/ Za to mój sum fosylis po rozpłataniu sobie pyska, włącznie z okiem jakimś cudownym sposobem doszedł do siebie i nawet oko zachował 🙂
ehh help🙁 mam plagę takich małych pomarańczowo-czerwono-brązowych małych ślimaczków w akwa:/ wyciagam codziennie ale mnoza sie na potege:/ słyszałam o jakimś środku firmy Sera ale nie wiem czy na nie to zadziała... miał ktoś z tym do czynienia?
Zapewne są to zatoczki i musiałaś przytargać je z roślinami. Najlepiej to walczyć z nimi ręcznie, bo szkoda wlewać chemii do akwarium. Codziennie je wciągaj. Kurde gdybyś była z Wrocławia wypożyczyłabym Ci mojego Grubego. 😉 Tylko przypadkiem bocji nie kupuj do zwalczania 😀