Forum towarzyskie »

kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

ale czadowe te skarpety! tylko cena odstrasza 😲

juz dawno przywyklam, ze jak mi stopy zamarzaja jakos na poczatku listopada to odmarzaja dopiero w maju 😉  dlonie tez, tylko je latwiej rozgrzac
w zeszlym roku zaopatrzylam sie w futrzane goralskie rekawiczki (daly rade nawet jak robilam za fotografa przez 2 godz w ok 15stopniowym mrozie 👍 ) a na ten rok mam jeszcze skerpety i bluze z Islandii-czyli zaden mroz mi nie straszny 😎 ale to to raczej trudno w Polsce dostac...
futrzane goralskie rekawiczki (daly rade nawet jak robilam za fotografa przez 2 godz w ok 15stopniowym mrozie 👍 )

ciri, a jak obsługiwałaś aparat w tych rękawicach?
bo ogólnie te co są ciepłe, to wykluczają używanie rąk (trzymanie wodzy np)

Magdalena elektro-skarpety rulez !  😜
na poczatku latwo nie bylo, zwlaszcza, ze to byly rekawiczki 2palcowe, ale kilka minut cwiczen i nie przeszkadzaly w robieniu zdjec. o dziwo wiecej zabawy bylo ze zlapaniem aparatu w odpowiedniej pozycji niz obslugiwaniem przyciskow, pokretelek itp 😉 na spacerach z psem tez spisuja sie swietnie
tylko jezdzic czy zajmowac sie koniem rzeczywiscie nie da rady 🤔
Czy lek uspokajający o następującym składzie:
Valerianae officinalis radix - 60 mg
Humuli lupuli strobuli - 40 mg
Passiflorae incarnata herba - 40 mg
może być zastosowany przed prowadzeniem pojazdu? Czy może mieć jakieś skutki uboczne zaburzające koncentrację, refleks itd. ?
Pytam, bo chcę zażyć ten środek na noc przed egzaminem na prawko, żeby spać normalnie (niestety przed poprzednim zżarł mnie stres i spałam tylko 2 h, czego skutki były nieciekawe)...



Mistral, czy to Valerin sen?
Na mnie nie działa... bezsenność na maksa, od 2 tygodni nie mogę zasnąć a nocą się budzę kilka razy i też nie mogę usnąć.
Udorka, nie- Valused w tabletkach 🙂

Macie może jakieś sposoby na bolące dziąsło ,miałam właśnie usuwane korzenie po zębie mądrości ,chirurg zrobił to nawet sprawnie ale teraz jak zeszło znieczulenie to nie wyrabiam już .Tabletek już zjadłam dość dużo i nie pomogło ,robiłam zimne okłady i dalej nic. 😕 
Przy lekkiej anemii pozbyć się całkowicie papierosów z życia? Oprócz tego mam mnostwo innych problemów ze zdrowiem, któe właśnie wyszły na wierzch i przytłoczenie problemami nie pomaga mi zapomnieć o papierosach...
Monia kup sobie dentinox🙂. To jest taki żel do smarowania.Na zęba bez recepty możesz kupić Voltaren albo Aleve w tabletkach. Pozdrawiam.
Chaff dzięki wielki ,dzisiaj już lepiej wczoraj myślałam że umrę  😵  czuje po kościach że przez te dziąsło mam parę dni diety ,chłop zadowolony bo mało mówię  😁 
Przy lekkiej anemii pozbyć się całkowicie papierosów z życia? Oprócz tego mam mnostwo innych problemów ze zdrowiem, któe właśnie wyszły na wierzch i przytłoczenie problemami nie pomaga mi zapomnieć o papierosach...

A co Ci powychodziło?

Jak dla mnie każdy powód dobry, żeby rzucić papierochy 😉
Pomyśl sobie może, że żelaza mniej, transport tlenu marny - i jeszcze sobie pogarszasz "natlenianie" papierosami. Może nie warto...?

Jeśli wyszły problemy z tarczycą, to po wyrównaniu poziomu hormonów i z żelazem powinno być lepiej. Choć to czasem ponoć też w drugą stronę działa - bywa, że hormony trudno wyrównać, póki mało żelaza, b12 i innych takich cudaków, bo przetwarzanie FT4 w FT3 idzie gorzej.  Ja liczę, że u mnie żelazo wróci do normy, jak dojdę do ładu z dawką Letroxu. Powoli podnosimy. Bo był zjazd i teraz jest gramolenie się na prostą. Suplementowania żelaza trochę się boję, bo miałam nieprzyjemne przejścia -  ale to nie norma.
Fajki powoli eliminuję ze swojego życia, bo teraz widzę, że zdrowie się ma tylko jedno, poza tym anemia mi życia nie upraszcza :/

Generalnie u mnie wyszły zupełnie inne rzeczy niż kiedyś. Mam niedobory żelaza, magnezu i potasu (dwa ostatnie już wyrównane, zniknęła mi dzięki temu lekka arytmia serca), za to wykryto u mnie jakieś bakterie w moczu i teraz czekam na wyniki posiewu i termin usg brzucha.

Co do moich kolan, wyszedł ogólny stan zapalny w stawach, mam masakryczne pogorszenie objawów, ledwo sypiam od tygodnia tak boli. Jutro lecę ze skierowaniem do reumatologa i mam nadzieję na szybką diagnozę, bo do licha mam tylko 18 lat... Pierwsze podejrzenie niezbyt wesołe, bo lekarka twierdzi, że objawy sugerują reumatoidalne zapalenie stawów.

Ja też boję się wyrównywania żelaza, bo słyszałam o nieprzyjemnych skutkach ubocznych...
Ponoć zwykle nieprzyjemne skutki uboczne brania żelaza to pobolewanie brzucha, zaparcia, czarne stolce - nieprzyjemnie, ale do przeżycia. Mnie otruło bardziej (do wylądowania na pogotowiu), ale to jednak rzadkie nasilenie. Podobno też różne preparaty różni ludzie różnie przyswajają. Więc może udało by Ci się jakoś bezboleśnie?

Ja sobie teraz sprawiłam homeopatyczny preparat na przyswajanie "w ogóle". Nie wiem, czy coś da, nie wiem, czy w to wierzę, ale próbuję, nie zaszkodzi przynajmniej.

B12, magnez, wapń, sód, potas - to wszystko bada się przy tarczycy (bo potrafi fikać). Rozumiem, że skoro o niej nie piszesz, to z nią wszystko OK? Reumatoidalne zapalenie stawów (mam nadzieję, że lekarz na wyrost się martwi!) to też autoimmunologia. A one lubią pojawiać się stadami. Choć nie ma musu, można mieć jedno świństwo. Wystarczy 😉

Spójrz na jaśniejszą stronę - jesteś młoda, wykryją Ci (jeśli jest co) wcześnie, wcześniej zaczniesz dbać o siebie, wyregulujesz, co się da, opanujesz.
Tak, tarczyca według lekarki jest okej. Teraz zaczęłam uzupełniać niedobory i biorę antybiotyk na te cholerne bakterie, który mnie sstrasznie sponiewierał, bo z wyrka prawie nie wychodzę taka senna jestem.

Co do stawów, zarejestrowałam się do reumatologa dopiero na 17 lutego, taa publiczna służba zdrowia... Na razie piję herbatki przeciw zapalne i nie widzę poprawy, a mój stan się bardzo pogorszył w ciągu ostatniego tygodnia. Generalnie świat mi się zaczyna i kończy w łóżku, albo siedzę przy kompie i oglądam zaległości filmowe, albo śpię, albo akurat ryczę, bo tak mnie stawy bolą.

Boję się, że przypuszczenia lekarki się sprawdzą, ale właśnie mój wiek ma ten plus, że szybko leczona szybko mogę wrócić do normalnego funkcjonowania. Dzięki za odzew 😉
Biedna z tymi stawami jesteś i bakteriami.
Termin wizyty faktycznie badziewny. Może się uda wcześniej?
A z ciekawości, po jakich badaniach/wynikach lekarka powiedziała, że tarczyca OK?
sluchajcie, mam chyba dosc kretynskie pytanie 😡
mamy zastrzyk, zazwyczaj pielegniarka czy lekarz wbija igle od dolu, ku gorze(mam nadzieje, ze jasno tlumacze)
mam robic sobie zastrzyki w brzuch, wygodniej bedzie mi samej wbic sobie igle od gory, mozna tak, ma to wogole jakies znaczenie? To tylko zastrzyk podskorny, wiec domyslam sie, ze nie 😡
Pony raczej nie ma znaczenia, złap sobie najepiej fałd tłuszczyku ze skórą🙂 (bez obrazy bo każdy ją posiada), wbij w nią ampułkostrzykawkę i ostrożnie raczej powoli zaaplikuj zawartość🙂
dziekuje Chaff🙂 Tak wlasnie jak mowisz pokazywala mi wczoraj pani w szpitalu, do dziela wiec🙂
Nie ma sprawy, dawałam tak zastrzyki kilku osobom i było ok. A to clexane, czy fraxiparine czy coś innego?
clexane🙂 na szczescie to nic nie boli tylko nieprzyjemnie pieeeecze.
Teodora, ogólnie miałam badane: crp, rf, aso, tsh, glukozę, ast, alt, sód, potas, żelazo, kreatyninę (egrf ,o wyszło 79.5 - łagodnie obniżony), rozmaz krwi, ob, badanie ogólne moczu, morfologię.
Morfologia wyszła prawidłowo, obniżone żelazo, magnez i potas, no i te bakterie.
W Twojej sytuacji (podejrzenie reumatoidalnego zapalenia stawów) zbadałabym jednak przy okazji FT3, FT4 i przeciwciała antytarczycowe. A TSH uznała za dobre, jeśli jest gdzieś w okolicach 2, nie wyższe. Ale na pewno wszystko po kolei. W każdym razie przyjrzałabym się temu jednak na wszelki wypadek. Objawy niedoczynności obce Ci nie były w końcu, o ile pamiętam.
Właśnie tak i to już dwa lata temu lekarz mi zlecał wizytę u endokrynologa, ale tsh mam 2,206. Teraz czekam na wyniki posiewu plus usg w przyszłym tygodniu.

Jeszcze mnie teraz przeziębienie dopadło... Jak tak dalej pójdzie, to zawalę tą maturę ;/
To rzeczywiście mała szansa na Hashi 🙂 Ale znam jedną dziewczynę, która miała TSH poniżej 1 a i tak Hashimoto. Więc jakby objawy podejrzane Ci nie przechodziły, to podrąż.
Ale zaiste wystarczy już tych atrakcji, dodatkowych nie  potrzeba.
Nieprawdaż? Dobrze chociaż, że ma mnie kto pocieszać, bo jak mnie jeszcze coś dopanie, to wezmę łopatę i pójdę kopać dla siebie dziurę w ziemi. Z ciekawości, jakie masz wykształcenie?
Polonistyka 😉 Ale mam Hashimoto, więc musiałam się trochę o tym dowiedzieć... Na pociechę powiem Ci jeszcze, że anemia może dawać podobne objawy do tarczycowych (zdechnięcie, rozkojarzenie i cały pakiet innych), więc może przynajmniej to Ci ustąpi, jak wyrównasz żelastwo.
Dziewczyny - jaki macie skuteczny sposób na opryszczkę? W czwartek trochę przemarzłam i wczoraj rano mi to cholerstwo wyszło 👿 Kupiłam reklamowane plasterki Compeed i obklejam się od wczoraj, ale nie widzę jakiejś poprawy. Bąble się powiększają, jedyny plus to to, że ich nie podrażniam. Któraś z Was je stosowała? Jak z ich skutecznością?
Dodatkowo co jeszcze poza Zoviraxem lub jego polskim odpowiednikiem mogę zastosować?
Jest jeszcze acyklovir w tabletkach ( na receptę). Ale czy silniej zadziała? Nie mam pojęcia. Zwykle ma zwykłą opryszczkę na ustach ( typu 2-3 bąble) nie stosuje się leków doustnych. Raczej te miejscowe.
Można co prawda acyklovir doustny pobrać pod kontrolą lekarza przez wiele tygodni, by pozbyć się opryszczki raz na zawsze. Ale to i tak musisz iść do lekarza rodzinnego i z nim to wszystko ustalić.
co może oznaczać dużo podwyższona zawartość amylazy we krwi?
możliwe, że trzustka nawala.
dziwne, bo amylaza to enzym trawienny występujący w ślinie, ale czemu on we krwi może występować?!  🤣
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się